Black Milk prezentuje kolejny solowy album – If There’s A Hell Below

We wstępie do kolejnego artykułu chciałbym dokonać szybkiego przeglądu niezależnej sceny hip hopowej. Więcej »

Budamunk & Joe Styles z nową odsłoną sagi BudaStyles – Soul Quest

Azja Południowo-Wschodnia przywodzi na myśl wiele pozytywnych aspektów związanych z kulturą hip hopową. Więcej »

Homeboy Sandman z kolejnym albumem – Hallways

Jeżeli pojawiają się dyskusje poświęcone najbardziej znaczącym wytwórniom płytowym w dziejach hip hopu, to nie sposób pominąć Stones Throw Records. Więcej »

Instrumentalna płyta Ju-Ara – Day Out

Poprzez nieustanne podróże w świecie muzycznym, w ostatnich latach poznałem twórczość multum nowych artystów i wydawców. Więcej »

Renegade Brass Band z żywiołową płytą RBB: Rhymes, Beats & Brass

Nie trzeba być wielkim znawcą muzycznym, aby wiedzieć, że rap w połączeniu z tzw. żywymi instrumentami zyskuje dodatkowego kolorytu. Więcej »

 

Sage Francis powraca z nową płytą – Copper Gone

Sage Francis - Copper GoneW latach 90.tych funkcjonowanie i odbieranie branży hip hopowej zostało na zawsze zmienione przez niesławny i tragiczny w skutkach konflikt East vs. West Coast. Po śmierci 2paca i The Notoriousa B.I.G. doszło do ogromnego krachu w tym środowisku i tysiące osób odwróciło się od mainstreamu. W ten sposób pod koniec ubiegłego stulecia do głosu zaczęli dochodzić niezależni twórcy, których muzyka w niczym nie przypominała nagrań głównego nurtu rapu. W undergroundzie jak grzyby po deszczu pojawiali się wtedy nowi artyści i wydawcy przynosząc przy tym świeży powiew na scenie hip hopowej. Wśród wielu charyzmatycznych i utalentowanych twórców z tamtego okresu często komplementowany był Sage Francis. Po latach raper związany niegdyś z Anticonem i Epitaph Records nadal posiada licznych fanów. Artysta rodem z Rhode Island powrócił w połowie br. z płytą „Copper Gone”.

Renegade Brass Band z żywiołową płytą RBB: Rhymes, Beats & Brass

Renegade Brass Band - RBB Rhymes, Beats & BrassNie trzeba być wielkim znawcą muzycznym, aby wiedzieć, że rap w połączeniu z tzw. żywymi instrumentami zyskuje dodatkowego kolorytu. Już w latach 90.tych formacje łączące raperów, producentów i muzyków sesyjnych wnosiły spory powiew świeżości na ówczesnej scenie hip hopowej. Od wielu lat powszechnie szanowaną grupą, którą uznaje się za jedną z najlepszych dziejach, pozostaje The Roots. Oprócz filadelfijskich tuzów można wyróżnić niejedną hip hopową orkiestrę z różnych stron świata. Wystarczy wymienić w tym miejscu przedstawicieli Florydy, ArtOfficial, francuskie Versus, Will Sessions z Detroit, nowojorskie Dujeous, El Michels Affair i Exact Change Project czy około hip hopowe Ozomatli z Los Angeles. Kolejnym świetnym przykładem dobrze prosperującego live bandu jest brytyjskie Renegade Brass Band. Nowa płyta formacji, „RBB: Rhymes, Beats & Brass”, dowodzi ich dużej muzycznej klasie.

J-Zone cierpi na Peter Pan Syndrome

J-Zone - Peter Pan SyndromeW tym momencie zdecydowana większość słuchaczy żyje licznymi nowymi produkcjami z tej jesieni przygotowując się przy tym do nadchodzącemu wielkimi krokami podsumowaniu roku, które na kilka tygodni opanuje branżę muzyczną. Zamiast zajmowania się kolejnymi nowościami na rynku fonograficznym, proponuję przynajmniej na chwilę wrócić do wydawnictw z ubiegłego roku. W trakcie 2013 roku ukazało się nie mniej ważnych i wartościowych materiałów, co w roku bieżącym. Wystarczy spojrzeć na to, jakie klasowe płyty ukazały się w tamtym okresie. Tylko w drugim półroczu 2013 otrzymaliśmy albumy od Oddiseego, Ka, Blue Sky Black Death, Black Milka, The Foreign Exchange, Tanyi Morgan czy Klausa Layera. We wrześniu ub.r. równie dużo zamieszania w niezależnych kręgach hip hopowych wprowadził longplay „Peter Pan Syndrome” J-Zone’a.

Instrumentalny album FloFilza – Metronom

FloFilz - MetronomW ostatnich latach nastąpił znaczny rozwój międzynarodowej sceny producenckiej. Dzięki nieograniczonym możliwościom publikowania muzyki setki beatmakerów doszło do głosu zdobywając przy tym uznanie ze strony słuchaczy. Przypatrując się twórcom ze Starego Kontynentu nie sposób obojętnie przejść obok artystów rezydujących w Niemczech. Tamtejsza scena wzbudza podziw niejednej osoby. Wszystko to za sprawą licznych, a przy tym wartościowych, materiałów wypuszczanych przez masę niemieckich producentów. Klaus Layer, Suff Daddy, Iamnobodi, Torky Tork, Bluestaeb, Hulk Hodn, Dexter, Figub Brazlevič, Pawcut, Dramadigs, dude26 i pozostali gwarantują nagrania stojące na wysokim poziomie. Do tej listy wypadać również dopisać beatmakera zamieszkałego obecnie w Aachen, FloFilza. 5 września br. ukazał się jego nowy album – „Metronom”.

Homeboy Sandman z kolejnym albumem – Hallways

Homeboy Sandman - HallwaysJeżeli pojawiają się dyskusje poświęcone najbardziej znaczącym wytwórniom płytowym w dziejach hip hopu, to nie sposób pominąć Stones Throw Records. Legendarna kalifornijska oficyna wydawnicza założona przez Peanut Butter Wolfa odegrała ogromną rolę szczególnie w niezależnych kręgach (około) hip hopowych. W trakcie blisko 20-letniej działalności STR wypuściło dziesiątki singli i longplayów. Wkład tego labelu w rozwój muzyki hip hopowej docenia mnóstwo osób na całym świecie, zaś zasługi tej firmy najlepiej podsumowuje film dokumentalny „Our Vinyl Weighs A Ton”. W tym roku nakładem Stones Throw Records ukazało się sporo materiałów różnych artystów. Wśród nowych wydawnictw labelu pojawiły się kolejne płyty Homeboya Sandmana. Po opublikowanej wcześniej EP-ce „White Sands”, na początku września doczekaliśmy się kolejnego albumu tego oryginalnego artysty – „Hallways”.

Lost and found: DJ Stitches & Rhyme Valore – Another Sleepless Night

DJ Stitchies & Rhyme Valore - Another Sleepless NightW dzisiejszych czasach mocno cieszy fakt, że powstają wytwórnie lubujące się w odgrzebywaniu zaginionych taśm z okresu lat 90.tych. Jedną z nich, a była to Chopped Herring Records, wspominałem przy okazji projektów Shadez Of Brooklyn czy Dysfunkshunal Familee, których wznowione materiały pojawiły się w katalogu owego labela. Kolejnym wydawnictwem muzycznym, które specjalizuje się w rzadkich, niewydanych wcześniej projektach jest Dope Folks Records.Pomimo tylko 4-letniego stażu wytwórnia może pochwalić się całkiem niezłym, jak na underground, katalogiem płytowym (ponad 80 pozycji). Jedną z ostatnich pozycji, które ukazały się spod szyldu Dope Folks, jest wspólny album duetu DJ Stitches & Rhyme Valore zatytułowany „Another Sleepless Night”.

MindsOne i Kev Brown ze wspólnymi nagraniami na Pillars

MindsOne & Kev Brown - PillarsW historii hip hopu znaczącą rolę odegrały kolektywy zawiązywane i tworzone przez niekiedy nawet kilkadziesiąt osób. Istotę wszelkiego rodzaju crew doskonale widać w branży rapowej. Nawet przeciętny sympatyk muzyki hip hopowej bez większego problemu wymieni co najmniej kilka rozrośniętych formacji, zarówno tych przypisanych do mainstreamu, jak i undergroundu. W tej drugiej kategorii można wyłapać całe mnóstwo amerykańskich kolektywów przydzielając każdy z nich do rozmaitych kategorii. Jeżeli mielibyśmy kierować się czynnikami geograficznymi, to trudno pominąć region określany mianem DMV, określający wspólny teren Washington, DC, Maryland oraz Virginii. Właśnie stamtąd pochodzi Low Budget Crew, którego kluczową postacią jest Kev Brown. Wszędobylski i wiecznie zapracowany artysta wydał w kwietniu br. wspólny projekt z grupą MindsOne„Pillars”.

eMC wystąpi 10 listopada w Katowicach

eMC zagra w Polsce - 10.11.2014, KatowiceWeterani hip hopowi nie odpuszczają i nadal stanowią znaczną siłę w branży. Część doświadczonych amerykańskich wykonawców posiada liczne grono sympatyków w naszym kraju. Jednym z najpopularniejszych leciwych twórców zza Atlantyku jest Masta Ace. W tym roku doświadczony raper wrócił do nagrywania muzyki w ramach działalności supergrupy eMC. Wspólnie z Wordsworthem, Punchline’em i Stricklinem wydał on kilka miesięcy temu EP-kę „The Turning Point”. Po wypuszczeniu płyty nowojorska formacja ruszyła w trasę koncertową. W ramach europejskiego touru zespół wkrótce ponownie zawita do Polski. eMC zagra już 10 listopada w katowickich klubie Prokultura.

Instrumentalna płyta Ju-Ara – Day Out

Ju-Ar - Day OutPoprzez nieustanne podróże w świecie muzycznym, w ostatnich latach poznałem twórczość multum nowych artystów i wydawców. Nie narzucając żadnych ograniczeń i nie sugerując się jakimikolwiek wytycznymi dotarłem do muzyki mniej i bardziej znanych osób. Jedni z nich pochodzą dobrze rozwiniętych krajów pod względem muzycznym, inni zaś rezydują w egzotycznych zakątkach globu pokroju Indonezji, Chile czy RPA. Pozostańmy na dłuższą chwilę przy raperach i producentach reprezentujących mocno rozbudowane sceny. Przyglądając się wykonawcom z państw pokroju Niemiec widać niesłychaną różnorodność i koegzystencję dużych nazwisk w branży obok twórców pozostających na dorobku. W tym drugim koszyku umieścimy członka kolektywu Morgen Noi, Ju-Ara. Wydana przez niego w tym roku płyta „Day Out” pokazuje, że w przyszłości powinien on być znacznie bardziej znany.

Budamunk & Joe Styles z nową odsłoną sagi BudaStyles – Soul Quest

Budamunk & Joe Styles - Soul QuestAzja Południowo-Wschodnia przywodzi na myśl wiele pozytywnych aspektów związanych z kulturą hip hopową. Szaleni i niezwykle utalentowani południowokoreańscy i japońscy bboye, producenci o charakterystycznym stylu czy zwariowani DJ’e odnoszący sukcesy na całym świecie, to tylko jedna strona medalu. Do tego należy wymienić szereg koncernów elektronicznych, bez których trudno byłoby wyobrazić sobie kształt muzyki hip hopowej, jak również liczne wytwórnie płytowe publikujące wydawnictwa różnych artystów oraz świetnie zaopatrzone sklepy płytowe posiadające w sprzedaży pełno białych kruków. Południowoazjatycki rynek fonograficzny rządzi się własnymi prawami, przez co masa świetnej muzyki nie jest praktycznie wcale promowana na pozostałych kontynentach. Na szczęście ten los nie spotkał płyty „Soul Quest” duetu związanego zarówno z Tokiem, jak i Los Angeles, Budamunka i Joego Stylesa.

NBA sprzed lat: Galeria Sław – Hakeem Olajuwon

Strony: 1 2

NBA sprzed lat: Galeria sław - Hakeem Olajuwon

Hakeem Olajuwon na rozgrzewce przed meczem Houston Rockets.

69. sezon NBA już rozpoczęty. Po pierwszych meczach nie należy wysuwać daleko idących wniosków, aczkolwiek trzeba przyznać, że w przypadku niejednej drużyny szybko zrobiło się ciekawie. W Chicago drżą o zdrowie Derricka Rose’a, który zdążył już opuścić jedno spotkanie ze względu na skręcone kostki, a w Oklahomie odmawiają zdrowaśki za zakończenie feralnej passy związanej z kontuzjami graczy Thunder. Kobe Bryant walczy z całych sił, ale musi przyzwyczaić się do tego, że ten sezon szybko Los Angeles Lakers spisze na straty. Marcin Gortat prezentuje się dobrze, podobnie zresztą jak chociażby back court Golden State Warriors. Jednak na tym koniec tematyki dotyczących obecnego sezonu najlepszej ligi świata, gdyż w drugiej odsłonie cyklu „NBA sprzed lat” skupimy się na czymś zupełnie innym, bowiem na sylwetce jednego z najwybitniejszych koszykarzy w dziejach, Hakeema Olajuwona.

Premiery płytowe na jesień 2014 (część II)

Strony: 1 2

Premiery płytowe na jesień 2014 (część II)W ubiegłą środę opublikowałem pierwszą część premier płytowych na jesień 2014 roku. W poprzednim wydaniu tej mini-serii przedstawiłem pokrótce wybrane projekty, które trafiły do obiegu od 23 września do 21 października. W zestawieniu ująłem nowe wydawnictwa milo, Paula White’a, Diamond District, DJ’a JS-1, Army Of The Pharaohs, K-Defa & 45 Kinga, Bishopa Nehru & MF Dooma, Flying Lotusa i innych wykonawców. W drugiej odsłonie cyklu umieściłem wszystkie pozostałe ważne płyty oczekiwane tej jesieni.

Def Dee z nową płytą – Deja Vu

Def Dee - Deja VuRedefinition Records należy obecnie do jednych z najważniejszych niezależnych oficyn wydawniczych. Label z siedzibą w New Jersey doceniają głównie koneserzy muzyki hip hopowej i kolekcjonerzy płyt winylowych. Damu The Fudgemunk wraz z Johnem Notafrancesco dokładają wszelkich starań do tego, aby każdy projekt wypuszczany przez REDEF nie zawodził słuchaczy. Pomimo tego iż dewiza tej wytwórni płytowej brzmi „jakość ponad ilość”, to w tym roku ukazało się już naprawdę sporo przednich materiałów sygnowanych logiem amerykańskiej oficyny wydawniczej. Właśnie dzięki temu labelowi Klaus Layer, Kev Brown, K-Def, Damu The Fudgemunk, Artifacts czy Raw Poetic dopisali do swoich kont kolejne płyty. We wrześniu pojawiła się w obiegu nowego nabytku REDEFDef Dee. Producent rodem z Seattle niedawno wypuścił longplay zatytułowany „Deja Vu”.

Podróż (nie tylko) po Szwecji z Looptroop Rockers

Strony: 1 2

Looptroop Rockers - Naked SwedesSkandynawia, mimo pewnego rodzaju alienacji od reszty Europy, prócz pięknych krajobrazów, chłodu i wysokiego standardu życia może pochwalić się również dobrze prosperującą sceną hip hopową. Choć mogłoby się wydawać, że w tej części Starego Kontynentu hip hop nie jest tak eksponowany, jak np. w Niemczech czy we Francji, spora rzesza artystów z drugiej strony Bałtyku tworzy rzeczy na bardzo wysokim poziomie artystycznym. Szczególnie mocno trzymają się Finowie (UCTL utrzymuje stały kontakt m.in. z Mawem, The Boomjacks czy The Megaphone State) oraz Szwedzi, reprezentowani choćby przez Professora P & DJ-a Akillesa, a w głównej mierze dobrze wszystkim znanych Looptroop Rockers. Właśnie miała miejsce premiera ostatniego albumu LTR, „Naked Swedes”, co stanowi dobry pretekst do tego, aby napisać dłuższy artykuł na ich temat.