L'Orange - The Orchid DaysW tym momencie na międzynarodowej scenie hip hopowej działa multum wydawców. W związku z tym, łatwo zgubić się pomiędzy wytwórniami płytowymi próbującymi przekonać do siebie słuchaczy. Wśród wszystkich mniejszych i większych oficyn wydawniczych nietrudno jednak o labele o ugruntowanej pozycji w branży. Jedną z takich firm jest bez wątpienia Mello Music Group. W ciągu kilku lat Amerykanie stali się wiodącą wytwórnią, posiadającą licznych sympatyków na świecie oraz często pojawiająca się w mediach. MMG nieustannie rozszerza swoją działalność, wypuszczając muzykę coraz większej liczby wykonawców. W tym roku nakładem tej oficyny wydawniczej ukazały się płyty m.in. Verbal Kenta i Castle. Oprócz nich otrzymaliśmy świeży materiał od nowego nabytku Mello Music Group, L’Orange’a. Producent opublikował w tym miesiącu album „The Orchid Days”.

W ostatnich latach rozwinął się nurt hip hopowy inspirowany filmami noir, stylistyką retro, soundtrackami i muzyką sięgającą nawet lat 20.tych poprzedniego stulecia. Okazało się, że jest duże zapotrzebowanie na taką muzykę, czego dowodem może być rozwój kariery bohatera niniejszej publikacji. Tajemniczy artysta wywodzący się z Północnej Karoliny to jedna z największych niespodzianek na międzynarodowej scenie producenckiej ostatnich lat. Oryginalny styl L’Orange’a świat poznał ponad 3 lata temu. Debiutanckie wydawnictwo amerykańskiego wykonawcy, „The Manipulation EP”, ukazało się w lutym 2011 roku, stanowiąc przy tym punkt wyjściowy do dalszego rozwoju charakterystycznego brzmienia beatmakera. Instrumentalny projekt dobrze przyjął się, co pomogło twórcy w następnych materiałach.

Dziewięć miesięcy po premierze premierowego projektu, trafił do obiegu jego kolejny materiał, „Old Soul”. Twórca płyty dedykował ją swojej muzie, Billie Holiday. W dalszej kolejności beatmaker przygotował tribute dla J Dilli. „Still Spinning” dołączyło tym samym do licznego grona wydawnictw poświęconych osobie tego znamienitego artysty. Punktem zwrotnym w dotychczasowej działalności producenta była płyta „The Mad Writer”. Dzięki albumowi wypuszczonemu w listopadzie 2012 roku wypłynął on na szersze wody. Produkcję doceniono nie tylko w undergroundzie, ale także wiele stron o dużym zasięgu zainteresowały się tym materiałem. Reedycja longplaya trafiła do sprzedaży nakładem Jakarta Records, co wydatnie wpłynęło na popularność twórcy na Starym Kontynencie. Po sukcesie odniesionym przez tę płytę L’Orange postanowił nagrać wspólny album ze Stik Figą. Wybór akurat tego Emceego był nieprzypadkowy, ponieważ niewiele osób może odnaleźć się w świecie kreowanym przez amerykańskiego beatmakera. Powstały w ten sposób duet opublikował w październiku ub.r. dobrze przyjęte LP „The City Under The City”. Wydaniem projektu zajęło się Mello Music Group. Włodarze tej wytwórni płytowej zaproponowali później nawiązanie bliższej współpracy producentowi, z czego on skwapliwie skorzystał. „The Orchid Days” to jego pierwsza produkcja wypuszczona pod skrzydłami tego labelu.

L'Orange przedstawia "The Orchid Days"L’Orange podpisał kontrakt płytowy z Mello Music Group na początku tego roku. Już po miesiącu od tego czasu otrzymaliśmy informacje o nadchodzącym albumie beatmakera. Wraz z wydaniem singla zapowiadającego LP – „Need You” (utwór powstały przy udziale Blu) – MMG ujawniło też koncept płyty. Producent znany z oryginalnego podejścia do nagrań, opisał swój kolejny projekt tymi słowami: „A man fell in love. Then the world was destroyed by an ever-growing nothing in the sky”. Wszystko podane w enigmatycznym stylu, do czego przyzwyczaił już ten wykonawca. Po wydaniu „The Orchid Days” w pierwszej połowie kwietnia szybko można było przekonać się, iż utwory zawarte na tym longplayu rzeczywiście opisują losy mężczyzny starającego się odnaleźć miłość i zrozumieć otaczający jego świat. L’Orange jak mało który producent posiadł umiejętność sprawnego i drobiazgowego opisywania swoich historii. Jego środkiem wyrazu są instrumentalne kompozycje, niezwykle eklektyczne i stworzone ze smakiem. Uzupełnieniami całości są nagrania powstałe z gośćmi beatmakera. Homeboy Sandman, Blu, Jeremiah Jae, Billy Woods, Erica Lane oraz Erik Todd Dellums znakomicie dopasowali się do podkładów nowego członka Mello Music Group. Wszyscy ci artyści wcielili się w poszczególnych utworach w role narratorów, opowiadających dodatkowe kwestie towarzyszące płycie, które bywają niedopowiedziane i schowane pomiędzy wierszami.

Wydawnictwo można odsłuchać na Bandcampie. „The Orchid Days” trafiło do sprzedaży w wersji elektronicznej i fizycznej (płyty kompaktowe i winylowe). Materiał promują single „Need You”, „The End”, „Man of the Night” i „Mind vs Matter” (dwa ostatnie nagrania dostępne do darmowego pobrania na Bandcampie). Do drugiego tracka dodatkowo powstał pierwszorzędny teledysk. Projekt amerykańskiego producenta wydany przez MMG wypadł okazale i tym bardziej warto czekać na jego dwie kolejne płyty, które ujrzą światło dzienne nakładem tego labelu.

UPDATE #1: L’Orange przygotował drugi teledysk promujący „The Orchid Days”. Tym razem obraz powstał do utworu z udziałem Eriki Lane, „Man of the Night”.

UPDATE #2: Mello Music Group uraczyło nas bonusowym utworem stanowiącym post-scriptum wszystkich opowieści zawartych na „The Orchid Days”. „Until The Fall” z udziałem Boog Brown można bezpłatnie pobrać na Bandcampie.

UPDATE #3: We wrześniu pojawił się w sieci kolejny videoclip zrealizowany do utworu z „The Orchid Days”. Trzeci klip promujący LP powstał do „Need You” z udziałem Blu.

Tracklista

  1. Unreliable Narrator feat. Erik Todd Dellums
  2. Second Person
  3. Man of the Night feat. Erica Lane
  4. The Pull of Warmth
  5. Mind vs Matter feat. Homeboy Sandman
  6. Eventually
  7. A Spring Like You
  8. Haiku
  9. Need You feat. Blu
  10. For Those Who Don’t
  11. Will Wait
  12. Panic
  13. The Stars We’re Made of
  14. Love Letter feat. Jeremiah Jae
  15. Spilled Together
  16. The Orchard
  17. Like Nothing and Nobody
  18. The End feat. Billy Woods
  19. What Was Left