Apollo Brown & O.C. - TrophiesO weteranach hip hopowych i przemianach pokoleniowych na scenie muzycznej, informuję od czasu do czasu na stronie. Przy obecnym zalewie nisko wartościową muzyką i braku odpowiedniej oceny nagrań przez słuchaczy i (co gorsze) przez osoby piszące o przemyśle fonograficznym, wypycha się doświadczonych twórców na dalszy plan. Z drugiej strony, nawet najzagorzalsi fani przestają interesować się dokonaniami poszczególnych raperów, po raz n-ty współpracujących z tymi samymi beatmakerami i nagrywającymi bliźniaczo podobne do siebie utwory. Dlatego też Emcees stale poszukujący nowych form ekspresji, a przy okazji legitymujących się sporym obyciem w branży, są w cenie. Właśnie ten opis idealnie oddaje charakter albumu „Trophies”, powstałego w wyniku współpracy niezwykle szanowanego obecnie Apollo Browna i reprezentanta Diggin’ In The Crates, OC.

Z tego nowo utworzonego duetu zdecydowanie częściej w ostatnich 2 latach mówi się o producencie rodem z Detroit. Bez dwóch zdań Apollo Brown zasłużył sobie na opinię jednego z czołowych beatmakerów w niezależnych kręgach hip hopowych. Artysta wcale nie starał na siłę przypodobać się słuchaczom, nie wykonywał żadnych dziwnych ruchów, nie robił niczego pod publiczkę. Po prostu przemawiały za niego stojące na wysokim poziomie kolejne wydawnictwa muzyczne. Od 2010 roku ukazało się kilka znaczących pozycji płytowych wyprodukowanych przez członka Mello Music Group. Najpierw trafił do obiegu autorski projekt „The Reset”, następnie wspólny materiał z Boog Brown, „Brown Study”, debiutanckie LP grupy The Left, „Gas Mask”, instrumentalny album „Clouds”, aż wreszcie w wakacje ub.r. zaprezentowano jego kolaborację z Hassaanem Mackeyem, „Daily Bread”. Ponadto Apollo Brown udzielał się na produkcjach Has-Lo, The Regiment, czy Verbal Kenta.

W porównaniu ze swoim partnerem, ostatnie dokonania OC wypadają dość blado. Wiążę się to też z tym, iż pewne formy wyczerpały się, a ludzie odchodzą od kultowych postaci z lat 90.tych XX wieku. Przecież Omar Credle zapisał wspaniałą kartę i znajduje się na listach najlepszych raperów słuchaczy z sentymentem wspominających dawne czasy w muzyce. „Word…Life” (Wild Pitch Records) i „Jewelz” (Payday, FFRR), to pozycje obowiązkowe dla każdego sympatyka hip hopu w klasycznym wydaniu. Nowojorczyk usiłował przystosować się do obecnych warunków panujących w biznesie. Jednak nawet przy ciepłych recenzjach i rekomendacjach wydanego w 2009 roku albumu „Oasis” nagranego z AG, można odczuć tylko względnie umiarkowane zainteresowanie tym projektem. Przynajmniej Emcee nadal może cieszyć się szacunkiem ze strony innych przedstawicieli muzycznego świata, będąc często zapraszanym do udziału w różnych kolaboracjach. Tym samym weteran wystąpił na płytach DJ’a Muggsa & Ill Billa, Celph Titleda & Buckwilda, japońskiej Cradle Orchestry, Mursa, DJ’a JS-1, Snowgoons, Flow’etica. Oprócz tego w ub.r. specjalizująca się w wydawaniu zapomnianych materiałów z lat 90.tych, wytwórnia No Sleep Recordings, wypuściła kompilację „O-Zone Originals”. OC wcale nie wypadł z formy i nadal potrafi przyłożyć się do powstania całego longplaya. Za dowód posłuży właśnie „Trophies”, na którym zderzyły się dwa pokolenia artystów muzycznych.

Kiedy na początku b.r. Mello Music Group ogłosiło wstępną listę wydawnictwa na następne 12 miesięcy, uwaga wielu słuchaczy i dziennikarzy skupiła się na nieoczekiwanej kooperacji pomiędzy Apollo Brownem, a OC. W końcu tego typu albumy nie trafiają się zbyt często, więc koneserzy rapu mogli poczuć się usatysfakcjonowani. Premiera „Trophies” początkowo została wyznaczona na 27 marca, ale ostatecznie trafiła do przedsprzedaży 24 kwietnia, a na półkach sklepowych zagościła 1 maja. Wszystkie utwory powstały w przeciągu sesji nagraniowych trwających pół roku. [pullquote]Duet postanowił obejść się bez gościnnych udziałów artystów, stawiając na własne wyrażenie konceptu poszczególnych nagrań.[/pullquote] Mieszkaniec Motown w dalszym ciągu udoskonala swoje brzmienie, chętnie sięga po sample ze starych płyt, a także eksperymentuje używając dźwięków zawartych na poprzednich swoich kompozycjach. Nowojorski raper świetnie odnalazł się na beatach dostarczonych przez Apollo Browna. W przekroju 16 tracków pokazał cały swój kunszt i udowodnił, że nadal jest zdolny do tworzenia muzyki przypominającej swój złoty okres na scenie hip hopowej. Pomimo tego iż za nami raptem niecała połowa roku, to już w tym momencie „Trophies” kandyduje do miana albumu roku.

Wspólny album producenta z Michigan i nowojorskiego weterana znajdziecie na Bandcampie. Za pośrednictwem tego serwisu można pobrać wszystkie single promujące płytę – „Prove Me Wrong”, „Just Walk” i „People’s Champ”.

Tracklista

  1. Trophies
  2. The Pursuit
  3. Prove Me Wrong
  4. Nautica
  5. Anotha One
  6. Disclaimer
  7. We The People
  8. Signs
  9. The First 48
  10. Angels Sing
  11. Just Walk
  12. The Formula
  13. People’s Champ
  14. Options
  15. Caught Up
  16. Fantastic