BluntOne & Mujo - Reel Street JazzWytwórnie płytowe działające na całym świecie są wdzięcznym i chętnie poruszanym wątkiem przez media i słuchaczy. Do tego zagadnienia można podejść z rozmaitych stron, ustanawiając przeróżne kategorie wydawców. W tym miejscu proponuję nieco inaczej ugryźć ten temat w nietypowy sposób, pokrótce przedstawiając modele funkcjonowania niezależnych oficyn wydawniczych. Dokonując nawet pobieżnego przeglądu wytwórni z tego kręgu łatwo wyróżnimy kilka typów takich oficyn. Po kolei będą to labele zakładane przez artystów (Rhymesayers Entertainment, Stones Throw Records, Mellow Orange Music), promotorów i dziennikarzy (Cult Classic Records, Redefinition Records) czy sklepy płytowe (Fat Beats Records, HHV.DE, Vinyl Digital). Od 2-3 lat wysoką aktywnością wykazuje się ostatnia z tych firm. Wśród licznych wydawnictw Vinyl Digital znalazło się chociaż instrumentalne „Reel Street Jazz” duetu BluntOne & Mujo.

Przyznam szczerze, że nie posiadam większej wiedzy na temat węgierskiej sceny hip hopowej. Przez dłuższy czas Madziarów kojarzyłem jedynie przez pryzmat już kultowej płyty Savagesa „Five Finger Discount” (w maju wydawnictwo pojawiło się po raz pierwszy na wosku). Zmieniło się to wraz z poznaniem przeze mnie twórczości bohaterów tego artykułu. BluntOne i Mujo nagrywają muzykę od blisko 5 lat, udostępniając co pewien czas jazz-hopowe projekty.

Pierwszy z nich rozpoczął od publikowania luźnych singli. Po serii utworów BluntOne dotarł do niszy sympatyków brzmienia opartego o boom-bapowe wytyczne i jazzowe sample. Pozwoliło mu to z powodzeniem myśleć o publikacji pełnych wydawnictw. Pod koniec 2013 roku za sprawą węgierskiej oficyny wydawniczej Sun Side Records ukazała się jego premierowa płyta, „Relaxed Spacious”. Po roku dorzucił on do tego „Flying Carpet Ride”. Instrumentalne materiały beatmakera zdobywały nowych zwolenników, co jeszcze bardziej napędziło działalność BluntOne’a. W dalszej kolejności producent zajął się wypuszczaniem remiksów, a także dostarczaniem beatów dla poszczególnych Emcees. W ten sposób przyczynił się on do powstania wydawnictwa Peebsa The Propheta, „Ills of the Earth EP” (za pozostałą część podkładów na EP-ce odpowiadał Phoniks). W drugiej połowie ub.r. opublikował on kolekcję swoich remiksów – „Blunted Remixes LP” – dorzucając później do tego „Lazy Sunday” i „Lost & Found”. 19 sierpnia odbyła się premiera następnej solowej płyta BluntOne’a, „Orbiting Rawbits”.

W porównaniu do swojego muzycznego partnera Mujo również pracowicie spędził ostatnie lata. W swojej twórczości węgierski producent także chętnie sięga po jazz-hopowe tradycje z lat 90.tych, wytrawnie łącząc je z elementami kultury japońskiej. Wschodnioazjatycki klimat nadaje dodatkowego smaku jego nagraniom. Mieszkaniec Budapesztu należy do grona beatmakerów, którzy często i gęsto wydają muzykę. Od 2012 roku dorobił się on pokaźnej dyskografii, obejmującej ponad 10 tytułów. Artysta związany z niemieckim Vinyl Digital i amerykańskim Always Prosper wypuścił m.in. „Golden Hits”, „Demon Killer Tape”, „SP Assassin Tape”, „Divine Herb 1-2” i „Qin Dynasty (2011-2015)”. Oprócz tego Mujo zapisał na swoim koncie kilka kolaboracyjnych projektów. Wspólnie z Busą opublikował „BUSA x MUJO Vol. 1”, z kolei „Hypnotized Loopz” to owoc jego współpracy z Youtaro Nusro, zaś „SP-Ecials” powstało przy kooperacji z emune’em. W połowie sierpnia br. Węgier udostępnił następny solowy materiał, „Nature Friend”. Jednak największym dotychczasowym osiągnięciem jest właśnie „Reel Street Jazz”, do którego rękę przyłożył BluntOne.

Winylowe wydanie Reel Street JazzAlbum zadebiutował w lipcu zeszłego roku. Dzięki wydaniu materiału nakładem Vinyl Digital duet Bratanków automatycznie zyskał lepszą promocję, co przełożyło się w dotarcie z tym wydawnictwem do szerszego grona odbiorców. Wydatnie pomogło to beatmakerom, którzy skupili na sobie uwagę znacznie większej liczby słuchaczy niż w przypadku wcześniejszych projektów. Z drugiej strony, nie ma się co dziwić takiemu obrotowi sprawy, gdyż „Reel Street Jazz” stanowi dopracowany i umiejętnie stworzony longplay. Płyta obejmuje łącznie 24 ścieżki, z czego BluntOne i Mujo równo po połowie podzielili się utworami na ten album. Wyprodukowane przez nich nagrania ułożono naprzemiennie, co okazało się strzałem w dziesiątkę w przypadku tej produkcji. Dlaczego ten zabieg przyniósł oczekiwane efekty na „Reel Street Jazz”? Ano dlatego, gdyż style obu producentów różnią się od siebie i wzajemnie uzupełniają. BluntOne operuje ciepłymi i soulfulowymi dźwiękami, co stanowi odskocznię od brzmień spod znaku lo-fi Mujo, pomiędzy którymi grasują japońscy ninja. Węgierski jazz-hop nie odbiega poziomem od pokrewnych płyt bardziej znanych producentów z innych krajów. Instrumentalny hip hop znad Balatonu, z domieszką boom-bapu i japońskiej wiśni, to recepta na udaną miksturę.

Materiał umieszczono do odsłuchu na Bandcampie, Spotify, Deezerze i witrynach pokrewnych. „Reel Street Jazz” trafiło do obiegu w wersji elektronicznej i fizycznej. W dalszym ciągu projekt do nabycia na płytach winylowych. Wydawnictwo promuje kilka singli – – do których dołączono również promomix albumu. Jazz-hop w węgierskim wydaniu wypada nad wyraz apetycznie. BluntOne i Mujo powinni znajdować się na radarze wszystkich sympatyków instrumentalnych produkcji oraz klasycznego hip hopu.

Tracklista

  1. BluntOne – Ill Street Jazz
  2. Mujo – 12Bit Jazzy Bap
  3. BluntOne – Spark The Philly
  4. Mujo – Medical Fly
  5. BluntOne & Mujo – Brownies
  6. Mujo – Forest Jazz
  7. BluntOne & Mujo – Stam Slap
  8. Mujo – Bluematic Smoke
  9. BluntOne – Fades Em All
  10. Mujo – Dirty Fingerz
  11. BluntOne – Fast Life
  12. Mujo – Graffiti On The Train
  13. BluntOne – Mad Buddha Abuser
  14. Mujo – Blap Yo!
  15. BluntOne – Namivahne
  16. Mujo – Jazzy Blunt
  17. BluntOne & Mujo – Nature Session
  18. Mujo – OCB Joint
  19. BluntOne – Sun Drops
  20. Mujo – Meditate
  21. BluntOne – Winstru
  22. When The Hip Hop Talkz
  23. BluntOne – Passing By
  24. Mujo – Snow Flakez

Zapisz