Brous One z Chile przedstawia swoje nagraniaJednym z najlepszych udogodnień we współczesnej branży muzycznej jest to, że większych problemów można docierać do wydawnictw artystów z niemal każdego miejsca na globie. Nieograniczony dostęp do muzyki umożliwia nieustanne poznawanie nowych twórców, których sylwetki systematycznie są przedstawiane na łamach naszej strony. W muzycznej podróży w poszukiwaniu wartościowych projektów często docieramy do nieodkrytych wcześniej artystów. Tylko w ostatnim czasie pojawiły się w serwisie artykuły o słabiej kojarzonych przedstawicieli sceny około hip hopowej – Balance and the Traveling Sounds, Mawie, Lawnmowherze i Orionie. Teraz przyszła kolej na producenta pochodzącego z egzotycznego Chile, Brous One’a. W przeciągu minionych 16 miesięcy beatmaker wypuścił dwa udane wydawnictwa – „Un Momento en el Tiempo” i „Cinta de Ritmos Vol. 1”.

Ameryka Południowa to kompletnie nieznany kontynent pod względem kultury hip hopowej dla większości osób z pozostałych części świata. Bez większego wgłębiania się w szczegóły można jedynie stwierdzić, że wśród południowoamerykańskich krajów najbardziej rozbudowaną scenę posiada Brazylia. Okazuje się, iż Chile również stanowi całkiem przyjazną przystań dla twórców hip hopowych, co widać po bohaterze tej publikacji. Brous One stosunkowo od niedawna prowadzi działalność wydawniczą. Pierwsze utwory beatmakera z Santiago pochodzą sprzed 4 lat. Młody wykonawca najpierw spokojnie nagrywał muzykę w domowym zaciszu, a później postarał się wydać debiutancki album i po kilku miesiącach intensywnej pracy twórczej, co w efekcie przełożyło się na „Un Momento en el Tiempo”. Producent nadał ostatnie szlify nagraniom na tym longplayu pod koniec pierwszej połowy ub.r., po czym opublikował instrumentalne dzieło.

Brous One - Un Momento En El TiempoWydawnictwo trafiło do obiegu 1 czerwca 2012 roku. Już w dniu premiery instrumentalne wydawnictwo południowoamerykańskiego twórcy cieszyło się naprawdę sporym zainteresowaniem stron muzycznych i słuchaczy. Brous One czerpie inspiracje ze starej szkoły rapu z lat 90.tych, o czym szybko można przekonać się zapoznając się z jego beatami. Na „Un Momento en el Tiempo” znajdą coś dla siebie sympatycy Pete Rocka czy też No I.D., aczkolwiek miłośnicy boom-bapu w mocniejszym wydaniu również powinni docenić tę płytę. Porównanie do tego pierwszego znamienitego artysty jest jak najbardziej na miejscu – chilijski twórca zadedykował jeden track na płycie („One 4 Pete”) właśnie temu słynnemu nowojorczykowi. Wykonawca ze stolicy Chile pokazał się z dobrej strony również w pozostałych utworach, z których na uwagę zasługują „A Moment In Time”, „El Repaso”, „Waitin’… Searchin'” oraz „Siempre El Mismo”. W realizacji longplaya pomogli głównie przedstawiciele Niemiec – Hulk Hodn, Retrogott, Niko Soprano, Dennis Da Menace, Victor Frayz i Fleur Earth.

Premierowy projekt mieszkańca Ameryki Południowej pojawił się na Bandcampie. Początkowo „Un Momento en el Tiempo” ukazało się w wersji elektronicznej, ale szybko po premierze projektu dorzucono również edycję winylową płyty, która trafiła do sprzedaży dzięki sklepowi Vinyl Digital. Instrumentalny album promuje singiel „A Moment In Time”, do którego nakręcono też prosty, aczkolwiek miły dla oka teledysk.

Tracklista

  1. Antes De…
  2. A Moment In Time feat. Niko Soprano
  3. Sacan La MPC feat. Retrogott
  4. Rainy (cuty: Retrogott)
  5. El Repaso feat. Matiah Chinaski
  6. One 4 Pete
  7. Waitin’… Searchin’
  8. Zufall Oder Fuegung feat. Fleur Earth
  9. Siempre El Mismo feat. Frayz
  10. …Iz De Tristeza feat. Mantoi
  11. The Blow Up
  12. In Der Zeit Gefangen feat. Dennis Da Menace (cuty Hulk Hodn)
  13. Interludio
  14. Despues De…

Brous One - Cinta de Ritmos Vol. 1Po wydaniu pierwszej płyty Chilijczyk stał się popularny w niezależnych kręgach muzycznych w Niemczech. 27 lutego b.r. ukazała się jego EP-ka nagrana z tamtejszym wykonawcą, Dennisem Da Menace’em, „Bombentest”. Brous One odwiedził też naszych zachodnich sąsiadów i w międzyczasie nawiązał współpracę z innymi twórcami z tego kraju (jedno z nagrań Chilijczyka pojawiło się na składance „Workspaces Compilation” Boombap.org). Po tym beatmaker przedstawił drugi solowy projekt, „Cinta de Ritmos Vol. 1”. Płyta zawiera 18 nagrań stworzonych w latach 2009-13. Część z nich nie zmieściła się na debiutanckim longplayu producenta, inne zaś powstały już po wypuszczeniu ubiegłorocznego wydawnictwa. Utwory zawarte na tym albumie trzymają równy poziom i stanowią przegląd całości działalności wydawniczej artysty od początków jego przygody ze światem muzycznym.

Wydawnictwo sprzed miesiąca trafiło na Bandcampa. Wzorem poprzedniego projektu, również i tym razem Brous One wypuścił „Cinta de Ritmos Vol. 1” w wersji elektronicznej oraz fizycznej (płyty winylowe i kasety dystrybuowane przez Vinyl Digital). Chilijski beatmaker powoli buduje swoją pozycję na międzynarodowej scenie muzycznej. Szanowany w Niemczech artysta bez dwóch zdań posiada spory potencjał i można stawiać w ciemno, iż w niedalekiej przyszłości ponownie pokaże się on z dobrej strony.

Tracklista

  1. Soundcheck
  2. Pisco Sour
  3. Arte
  4. Señorita
  5. Yea
  6. Real Eyes (Tape Only Track)
  7. La Conocí
  8. Mala Suerte
  9. No es Difícil
  10. Cinta
  11. Deseo
  12. Camina (Tape Only Track)
  13. A Veces Happy
  14. Gatos
  15. Campana
  16. Día a Día
  17. Domingo
  18. Adiós