Apache (Anthony Peaks) - Gangsta BitchTeledyski hip hopowe realizowane do utworów poświęconych kobietom niejednokrotnie pozostawały w pamięci odbiorców. Owszem, w tym temacie dominują videoclipy nagrywane do utworów, w których płeć piękna jest traktowana przedmiotowo, a obrazy przedstawiają skąpo odziane dziewczyny. Z drugiej strony, znajdziemy wiele klipów ukazujących prawdziwe kobiece piękno. Obok tych dwóch rodzajów obrazów, istnieje jeszcze trzecia, zupełnie odmienna kategoria, wymykająca się zaszufladkowaniu, łącząca obsceniczne elementy rażące godność kobiet z poszanowaniem płci przeciwnej. W tym koszyku wypada umieścić kultowy teledysk nieżyjącego już dzisiaj rapera z New Jersey, Apachego, nagrany do singlowego utworu „Gangsta Bitch”.

W dyskusjach dotyczących pionierów hip hopu w New Jersey nie może zabraknąć osoby Anthony’ego Peaksa. W drugiej połowie lat 80.tych poprzedniego wieku, Apache był motorem napędowym oraz integralną częścią sceny hip hopowej w Brick City. Raper został jednym ze współzałożycieli crew Flavor Unit, zrzeszającego oprócz niego Chill Roba G, Confidentiala, DJ’a Marka the 45 King, Freddiego Foxxxa, Lakima Shabazza, Queen Latifah. Do oryginalnego składu grupy następnie dołączyli m.in. Black Sheep, Channel Live i Naughty by Nature, a wszyscy zgodnie podkreślali, że najistotniejszym elementem kolektywu pozostawał Apache. W ten sposób, na przełomie lat 80. i 90.tych wpływy artysty o charakterystycznym pseudonimie były nie do przecenienia.

Debiutancki album Apachego o wdzięcznym tytule „Apache Ain’t Shit” (Tommy Boy Music) ukazał się na rynku fonograficznym w 1991 roku. Przy powstaniu płyty pracowało kilku ważnych producentów – Large Professor, Diamond D, DJ’a Marka the 45 King, czy A Tribe Called Quest. Ostatni z ww. beatmakerów zajęli się warstwą muzyczną utworu „Gangsta Bitch”, wybranego na pierwszy singiel promujący longplay. Jeszcze w 1992 roku track doczekał się wyśmienitego videoclipu, podkreślającego wymiar tego dzieła.

„Gangsta Bitch” tylko z pozoru brzmi kontrowersyjnie, gdyż tak naprawdę utwór jest skierowany do wszystkich kobiet prowadzących „gangsterski” tryb życia. Chyba nie ma mężczyzny, który choćby raz marzyłby o spotkaniu dziewczyny ubierającej się luźno, z charakteru przypominającej bardziej tzw. ruffnecka (patrz: definicja na Urban Dictionary), żyjącej według twardych reguł. Kobiety potrafiącej wszędzie szwendać się ze swoimi koleżankami i spędzać mnóstwo czasu na ulicy, a kiedy zajdzie potrzeba obronić swojego partnera przed przeciwnikami. Apache w brawurowy sposób opisuje takie kobiety, świetnie ukazane na planie teledysku. Groźnie wyglądające panie potrafią skutecznie radzić sobie z problemami (zabawna scena w alejce, kiedy to dziewczyna wyciągając broń ratuje z opresji siebie i swojego chłopaka), dają popalić facetom (zainscenizowane drive-by wygląda komicznie), czy dbać o swoje interesy (kłania się początek klipu). Natomiast raper podkreśla, iż wśród wszystkich kobiet w swoim życiu, najlepiej wspomina kobietę określaną właśnie mianem „gangsta bitch”. Singiel został fenomenalnie zobrazowany, za co należą się gromkie brawa pomysłodawcom i realizatorom tego projektu. „Gangsta Bitch” przyniósł również spory sukces komercyjny, ponieważ utwór dotarł do 11. miejsca na liście Billboardu w dziale Hot Rap Singles.

Pomimo udanego początku kariery muzycznej i świetnego pierwszego teledysku, Apache nie poszedł za ciosem i pozostał w cieniu postaci związanych z Flavor Unit. „Apache Ain’t Shit” okazało się także jego pierwszym, a zarazem ostatnim solowym wydawnictwem płytowym. Oficjalnie raper wycofał się z czynnej działalności na scenie hip hopowej w 1998 roku. Jednak, gdy 22 stycznia 2010 roku przyszła wiadomość o jego śmierci, mnóstwo osób związanych z kulturą hip hopową wspomniało jego zasługi dla rozwoju rapu w New Jersey.

Shakim Compere, CEO i współzałożyciel Flavor Unit Records w ten sposób wspomina swojego przyjaciela:

Without Apache there would have been no Queen Latifah, no Naughty By Nature, no Chill Rob G., no anything. Apache was the string that tied all of Flavor Unit together. Without Apache none of this would be.

Jeżeli ktokolwiek uważa, iż „Bandit Queen” Looptroop Rockers pozostaje jedynym nagraniem gloryfikującym łobuzerskie i chuligańskie dziewczyny, to powinien nadrobić zaległości i poznać „Gangsta Bitch”. Chwytliwy i prosty (ale nie prostacki) refren aż prosi się o to.