Slum Village -TaintedDetroit może poszczycić się mianem jednego z najciekawszych okręgów hip hopowych. Artyści pochodzący z Mo-Town zabłysnęli zarówno w mainstreamie (dotyczy to nie tylko Eminema), jak i undergroundzie. Szczególnie w niezależnych kręgach muzycznych zaistniało wielu wykonawców z miasta położonego w stanie Michigan. J Dilla, Elzhi, Baatin, T3, Black Milk, Frank-N-Dank, Guilty Simpson, Apollo Brown, Danny Brown czy Proof i Royce Da 5’9″ odegrali swoje role nie tylko na lokalnym podwórku, ale również w odniesieniu do międzynarodowej sceny hip hopowej. Pierwsi z ww. twórców przez różne lata swoich karier muzycznych byli związani z kultową dla wielu odbiorców formacją Slum Village. Jednym z singli promujących drugie LP grupy – „Trinity (Past, Present and Future)” – wybrano nagranie „Tainted”, do którego nakręcono niezapomniany teledysk.

W rozmowach dotyczących rapu z Detroit nie może zabraknąć wzmianki o zespole założonym w połowie lat 90.tych. Slum Village walnie przyczyniła się do rozwoju muzyki hip hopowej w sercu Michigan stanowiąc przy okazji ważną grupę w undergroundzie z przełomu wieków. Potencjał tej formacji nigdy nie został jednak w pełni pokazany, co wiązało się przeważnie ze złym staniem zdrowia poszczególnych członków SV, ich osobistymi decyzjami lub pechem do wytwórni płytowych. Debiutancka płyta kolektywu – „Fantastic Vol. 1” – nagrana w składzie T3, Baatin i Jay Dee początkowo trafiła jedynie do dystrybucji na rynku lokalnym.

W następnych latach ukazało się kilka innych edycji albumu opartego w głównej mierze o utwory z taśmy demo, w tym oficjalne wydawnictwo z 2005 roku. Follow-up do tej produkcji – „Fantastic, Vol. 2” – stanowił rozszerzenie części nagrań zawartych na pierwszej płycie formacji. Pierwotnie projekt miał trafić do dystrybucji dzięki nakładowi A&M Records, ale krótko po dostarczeniu tej firmie materiału, label został zamknięty. Ostatecznie longplay doczekał się wydania przez Good Vibe Recordings (w dalszej kolejności pojawiło się kilkanaście wersji LP, za wypuszczenie których odpowiadało wiele labeli). Album otrzymał mnóstwo pochlebnych recenzji podkreślających głównie znakomite brzmienie wykształcone przez J Dillę.

Wydawało się wtedy, iż przyszłe lata będą należeć do Slum Village i wkrótce grupa uzyska dużą renomę w branży muzycznej. Jednak tuż po wypuszczeniu „Welcome 2 Detroit” szeregi formacji zdecydował opuścić Jay Dee, co zaważyło na dalszych losach zespołu. Produkcję trzeciego longplaya z 2002 roku – „Trinity (Past, Present And Future)” – powierzono innym beatmakerom, zaś do oficjalnego składu kolektywu dołączył Elzhi. Pomimo porządnej jakości warstwy muzycznej dostarczonej przez T3, Young RJ-a, Waajeeda, Karriema Rigginsa, Scotta Storcha czy Essa, opinia publiczna stale powtarzała, że SV bez Jamesa Yanceya, to już inna bajka. Przełożyło się to na umiarkowane przyjęcie płyty przez słuchaczy i media, które wyżej oceniały wypuszczoną w tym samym okresie kompilację „Dirty District”. Z drugiej strony, wydawnictwo sprzed ponad dekady zawiera kilka bardzo dobrych nagrań pokroju „Tainted”. Teledysk zrealizowany do tego singla wyszedł naprawdę kapitalnie.

Slum Village - Trinity (Past, Present and Future)Pierwsze co rzuca się w oczy w klipie, to technika wykonania obrazu. Slum Village postawiło na przygotowanie kolorowych plansz stanowiących podstawę tego videoclipu. Oprócz tego formacja dołożyła zestawienie poszczególnych scen na zasadzie kontrastu, co w dodatkowy sposób wpłynęło na odbiór tego dzieła. Połączenie soulfolowej produkcji autorstwa Karriema Rigginsa, zwrotek w wykonaniu członków SV oraz partii wokalnych dorzuconych przez Dwele z plastycznym wykonaniem teledysku okazała się strzałem w dziesiątkę. T3, Baatin i Elzhi po kolei wymieniają w „Tainted” wszystkie zepsute zjawiska oraz elementy towarzyszące relacjom damsko-męskim, miłości oraz muzyce. Znamienne jest tutaj ukazanie drugiej zwrotki. T3 przychodząc na rozmowę dotyczącą podpisania kontraktu z majorsem (prztyczek w nos Capitol Records?) przynosi ze sobą figurkę z napisem „Integrity, Heart, Soul”. Artysta mając do wyboru zatracenie swojej tożsamości i pozostanie wiernym swoim korzeniom wybiera to drugie. Poza tym warto zwrócić uwagę na to, w jaki sposób grupa zaprezentowała randki oraz fałszywy wizerunek raperów. Wszystko to podane w inteligentnej i pouczającej formie.

Miłość i prawdziwość to tematy często poruszane przez twórców hip hopowych. Wiele z nich odegrało istotną rolę w kreowaniu świadomości słuchaczy (patrz: „I Used To Love H.E.R.” Common Sense’a). Jednak tylko część singli zobrazowano w tak znakomity sposób, jak to miało miejsce w przypadku „Tainted”. Videoclip do tego utworu mocno przyczynił się do odniesienia przez Slum Village sukcesu komercyjnego po wydaniu „Trinity (Past, Present And Future)”, a po pewnym czasie odbiorcy zaakceptowali nowe brzmienie grupy i obecność Elzhiego w jej szeregach. Następne lata przyniosły SV kolejne perturbacje. W czerwcu b..r. ukazał się nowy album zespołu, „Evolution”, o którym w przyszłości pojawi się artykuł w serwisie. Póki co, przypomnijcie sobie lub zapoznajcie się na nowo z tym, jak powinno mówić się o ważnych rzeczach w rapie oraz doceńcie fantastyczny obraz nakręcony w 2002 roku.