Cold Busted z mnóstwem nowych wydawnictwW trakcie ponad 5-letniej działalności U Call That Love, przez nasz serwis przewinęło się dziesiątki różnych twórców z całego świata. Część z nich samodzielnie zajmuje się wydawaniem muzyki, ale nadal większość osób ściśle współpracuje lub bezpośrednio należy do wytwórni płytowych. Wśród oficyn wydawniczych, które więcej niż raz pojawiły się na stronie, znajdziemy Mello Music Group, Rhymesayers Entertainment, Redefinition Records, Fat Beats Records, Stones Throw Records, Rawkus, Galapagos4, Below System, Jakarta Records i wielu innych wydawców. Jednak nie tylko powyższe labele stale obserwujemy. Jedną z takich firm jest założone przed 5 laty Cold Busted. Amerykańska wytwórnia mocno rozwinęła się na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy, wypuszczając mnóstwo projektów autorstwa twórców z Ameryki Północnej i Europy.

Label założony w lipcu 2008 roku w Denver przez Derricka Daiseya (występuje też jako producent pod pseudonimem DJ Vitamin D) skupia się na wydawaniu projektów w wersjach elektronicznych i fizycznych przypisanych do różnych nurtów muzycznych. Instrumentalny hip hop, trip hop, broken beat, ambient i szereg eksperymentalnych brzmień przedstawiają artyści zrzeszeni w Cold Busted. Szata graficzna każdego materiału sygnowanego logiem tej wytwórni płytowej jest stylizowana na okładki pochodzące z lat 60. i 70.tych, co nadaje wszystkim wydawnictwom dodatkowego uroku. Swoją muzykę w CB wydało sporo wykonawców, z czego niektórzy są dobrze kojarzonymi postaciami w branży. Gramatik, Qualia, Dpek, Ilya Mosolov, Milyoo, Sixfingerz i Somepling otwierają listę twórców związanych z amerykańską firmą z obecną siedzibą w Los Angeles. W ub.r. nastąpił rozkwit działalności Cold Busted, co przyniosło premiery kilkunastu różnych projektów tej oficyny wydawniczej. Jak się następnie okazało, stanowiło to tylko wstęp do prawdziwej ekspansji labelu. Od stycznia do listopada tego roku ukazało się ponad 30 (sic!) płyt tej wytwórni. W dalszej części artykułu przedstawię single, EP-ki, longplaye i kompilacje z pierwszego półrocza 2013 roku.

Boogie Belgique - Time For A BoogieStyczeń przyniósł trzy wydawnictwa wypuszczone nakładem CB. Wtedy to pojawiła się w obiegu kompilacja przygotowana przez Es-K, „Spontaneous Grooves: Episode 09”, a także albumy Liberty Klaud („Her Smiling Eyes”) i Boogie Belgique („Time For A Boogie”). Instrumentalne projekty wypadły naprawdę porządnie, a szczególne brawa należą się tutaj temu drugiemu twórcy. Beatmaker z Beneluksu stworzył miejscami znakomite LP utrzymane w pogodnym i pozytywnym klimacie, w  którym można poczuć magię muzyki sprzed kilku dekad.

Singularis - Evening HoursW najkrótszym miesiącu roku, lutym, ukazało się 4 materiały wydane przez Cold Busted. Najważniejsza płyta z tamtego miesiąca pochodzi od młodego, zaledwie 17-letniego, holenderskiego producenta Singularisa. Europejski twórca wypuścił ciepło przyjęte „Evening Hours”, istny kolaż instrumentalnego hip hopu, trip hopu i brzmień a’la lounge. Oprócz tego doczekaliśmy się dwóch siódemek. Pierwsza z nich pochodzi od Es-K & Sixfingerza („Heatwave” b/w „The Props”), zaś drugą stworzył My Neighbour Is („Blessing Da Funk” b/w „Mr. Scream”). Na dokładkę trafiła do sieci 10. część „Spontaneous Grooves”.

mister T. - Play It LoudMarzec i kwiecień przypadł głównie na kolejne składanki przedstawiające nagrania wybranych artystów współpracujących z amerykańską wytwórnią płytową. W tamtym okresie pojawiła się 12. odsłona „Bust Free” zawierająca nagrania m.in. Q Funktiona, Bahii Deluxe, Singularisa, mistera T., Es-K i Brandona Bassa. Ponadto poznaliśmy dwa nowe epizody „Spontaneous Grooves”. Jednak za najciekawsze wydawnictwo odpowiada ww. mister T., który postarał się o kipiący energią „Play It Loud”. Funkowe i soulowe brzmienia zebrane na tym longplayu spokojnie mogłyby rozkręcić niejedną imprezę.

Poldoore - Nothing Left To SayCztery majowe wydawnictwa Cold Busted również zwróciły na siebie uwagę sympatyków brzmień instrumentalnych. W środku wiosny doczekaliśmy się przede wszystkim dwóch winylowych wydawnictw CB. My Neighbour Is przygotował dwunastkę „Fish & Chips”, z kolei Poldoore postarał się o siódemkę „Nothing Left To Say”. Oba materiały stoją na porządnym poziomie i należą do kolejnych udanych przedsięwzięć tych twórców. Dopełnieniem płyt sprzed pół roku była EP-ka Q Funktiona„Like I Usually Do” – oraz kompilacja „In Dub 2 „.

Akshin Alizadeh - Let It BeatPierwsze półrocze zakończyło się na trzech następnych projektach sygnowanych logiem Cold Busted. W czerwcu światło dzienne ujrzały następujące płyty: „Dirty Vintage” Yuriego Petrovskiego, „Lucid Senses” Singularisa oraz „Let It Beat” b/w „Neverest” Akshina Alizadeha. Spośród tych wydawnictw proponuję bliżej zapoznać się z materiałem ostatniego wykonawcy pochodzącego z egzotycznego Baku.

W drugiej połowie roku Cold Busted nie zamierzało spuszczać z tonu i w dalszym ciągu co rusz to wydawało nowe materiały. Jeden z nich trafił już wcześniej do serwisu („Leave The Flow” Mawa), natomiast reszta zostanie pokrótce przedstawiona w kolejnym artykule poświęconym tej wytwórni płytowej.