[php function=1]

Cotygodniowy przegląd informacyjny #27Marzec już dobiega końca i co prawda zima jeszcze gdzieniegdzie ma się całkiem dobrze, ale z każdym dniem ma być podobno coraz lepiej. Nie tylko w pogodzie, ale również w branży muzycznej robi się coraz sympatyczniej za sprawą nowych wydawnictw dostarczanych przez wykonawców. Wybrane informacje ze świata muzycznego ponownie trafiają na łamy serwisu. Wraz z tym wydaniem przeglądu informacyjnego rozpoczynam mini-serię artykułów wyrównujących zaległości z ostatnich tygodni. W tym artykule nie zabraknie wiadomości napływających z różnych rejonów świata.

W ub.r. legendarna grupa Public Enemy wydała dwa albumy – „Most Of My Heroes Still Don’t Appear On No Stamp” w lipcu oraz „The Evil Empire of Everything” w listopadzie. Z tego drugiego materiału pochodzą dwa ostatnie single wyprodukowane przez Gary’ego G-Wiza„Everything” oraz „Get Up Stand Up” z udziałem Brothera Aliego. Do tych utworów powstały też pewien czas temu teledyski. Pionierzy hip hopu nadal nie składają broni.

Kilka miesięcy temu zapowiadano powrót Kam Moye (aka Supastition) z nowym materiałem. Premiera jego płyty „The Blackboard EP” odbyła się w połowie stycznia i trzeba przyznać, że wydawnictwo zwróciło uwagę wielu osób z branży muzycznej. Za warstwę muzyczną EP-ki odpowiadają Marco Polo, M-Phazes, Veterano, The Mighty DR, Croup, Rik Marvel & Dirty Art Club. Projekt dostępny do darmowego pobrania na Bandcampie.

Aloe Blacc i Exile to sprawdzone postaci na scenie muzycznej. Wśród sympatyków twórczości tych artystów znajdą się fani pamiętający ich wspólne dokonania pod szyldem Emanona. Kilkanaście tygodni temu trafiła się okazja do odświeżenia tego projektu za sprawą EP-ki Dag Savage, duetu składającego się z tego drugiego artysty i Johaza. W singlowym nagraniu „When It Rains” wystąpił właśnie Aloe Blacc, przypominając wszystkim dawny klimat utworów Kalifornijczyków.

W tym momencie nie ma dosłownie dnia, w którym nie ukazuje się nowy beat tape autorstwa producentów z różnych stron świata. W związku z natłokiem tego typu wydawnictw, niekiedy trudno wybrać wartościowe projekty. Zawsze jednak można zdać się na U Call That Love, nieprawdaż? 22 października ub.r. odbyła się premiera drugiego pełnego albumu Killa Emila, „Risky Business”. Mieszkający w Atenach artysta zgromadził 23 treściwe beaty. Beat tape stoi na odpowiednim poziomie i jest tylko jednym z kilku wartościowych materiałów tego twórcy. Już wkrótce pojawi się w serwisie szerszy artykuł poświęcony greckiemu wykonawcy.

Jeden z dobrych znajomych serwisu, australijski twórca Nix, zarekomendował projekt „For The First Time Never” australijskiej grupy All Ords. Stateovmind & Podbotiks przygotowali darmową EP-kę utrzymaną w charakterystycznym stylu dla artystów mieszkających w tej części świata. Zdecydowanie warto zapoznać się z wydawnictwem duetu z Canberry, nie tylko ze względu na pomysłową okładkę płyty.

Pozostajemy przy nagraniach związanych z Australią i Oceanią. W maju ub.r. głośnym echem odbiła się premiera albumu nowozelandzkiej grupy Home Brew. Jeszcze wcześniej ukazał się materiał wykonawców bezpośrednio związanych z tym kolektywem, ukrywających się pod nazwą @Peace. Wydana w lipcu 2011 r. przez Lui Tuiasau, Toma Scotta, Christopha El Truento, Dandruffa Dicky’ego & B.Haru rozszerzona EP-ka „@Peace” brzmi po prostu świetnie. Dotrzymuje jej kroku wydawnictwo sprzed kilku tygodni – „Girl Songs”, które także trafi niebawem na łamy serwisu.

Dzięki takim nagraniom można jeszcze wierzyć, że hip hop w swoim korzennym wydaniu ma rację bytu. ILL Bill połączył swoje siły z Pete Rockiem przedstawiając jeden z singli ze swojej nowej płyty „The Grimy Awards”. Utwór „Truth” wypada nader korzystnie i jeszcze kilka lat temu zrobiłby furorę w kręgach hip hopowych. Czasy zmieniły się i z odbiorem tego tracku może być różnie. Album trafił już do sprzedaży i trzeba przyznać, iż materiał zdecydowanie przerasta kilka innych ważnych nowości płytowych z pierwszego kwartału tego roku.

Na początku tego roku zaprezentowałem w serwisie sylwetkę Keitha Science’a. Teraz przyszła na krótkie przedstawienie postaci jego imiennika, Keitha Price’a. Producent z brytyjskiego Leeds wypuścił kilka części „Bunch of Fives”, z których najciekawiej prezentuje trzecią część serii. Wszystkie utwory zawarte na tym materiale powstały przy użyciu samplera SP 505. Rzecz dla sympatyków instrumentalnych projektów.

[php function=1]