Immortal Technique - The MartyrWśród wszystkich odmian muzyki hip hopowej, polityczny i zaangażowany społecznie rap stanowi źródło gorących debat pomiędzy jego zwolennikami i przeciwnikami, a raczej osobami wątpiącymi w sens istnienia takiego nurtu. Aby zrozumieć ideologię i główne założenia niewygodnej dla białego społeczeństwa w Stanach Zjednoczonych odmiany rapu, należałoby przenieść się do końca lat 80.tych XX wieku. Właśnie wtedy, a dokładnie do roku 1988 roku, gdy zostały wydane pierwsze albumy w tej stylistyce – „It Takes a Nation to Hold us Back” Public Enemy oraz „By All Means Necessary” Boogie Down Productions. Wiele z tego, co powstało w latach 1988-92 zostało zaprzepaszczone, a ludzie nawołujący do zmian w USA już dawno nie odgrywają praktycznie żadnych ról w hip hopie. 20 lat po kultowych płytach Chucka D i spółki, czy wydawnictw KRS-One’a, niewielu wykonawców posiada wystarczającą siłę aby choćby kreślić plany przyszłej rewolucji. Co ciekawe, na pierwszym miejscu stoi artysta latynoskiego pochodzenia, a nie Afroamerykanin. Jednak nie da się temu zaprzeczyć, iż Immortal Technique bije na głowę każdego innego przedstawiciela politycznego hip hopu. W dalszym ciągu nowojorczyk ma dużo do powiedzenia, co udowodnił na ostatnim albumie „The Martyr”.

33-letni dzisiaj Felipe Andres Coronel od czasu wydania debiutanckiego materiału, „Revolutionary Vol. 1” w 2001 roku, odgrywa znaczącą rolę na scenie muzycznej, nie tylko ograniczonej do hip hopu. Urodzony w stolicy Peru, Limie, artysta od lat kroczy obraną przez siebie drogą, prowadzącą przez tematy nieobecne w twórczości większości raperów w USA. Po ukazaniu się drugiego LP mieszkającego na Harlemie współwłaściciela Viper Records, „Revolutionary Vol. 2” (2003), Immortal Technique znacznie zwiększył swoje wpływy, stając się jedną z wiodących postaci w undergroundzie. Z drugiej strony, trudno mówić o nim w kategoriach podziemnego artysty, zważywszy na fakt, że na jego koncerty przychodzą tłumy, pierwsze dwa longplaye sprzedały się w nakładzie dalece wykraczającym poza undergroundowe standardy, a artykuły o nim pojawiają się w prasie amerykańskiej, latynoskiej, europejskiej, czy australijskiej.

Przez niektóre osoby z branży muzycznej, Immortal Technique został uznany za jednego z najniebezpieczniejszych wykonawców muzycznych w Ameryce Północnej. Wszystko przez to, iż w swoich tekstach nawołuje on do rewolucji, głosząc przy tym o korupcji, korporacjach kontrolujących świat, działalności amerykańskiego rządu, przedstawiając także wszystkie krzywdy wyrządzane przez możnych dla zwykłych obywateli. Jeżeli do tego dodamy zmiany w amerykańskim społeczeństwie – wzrost liczby ludności pochodzenia latynoskiego, dalszy napływ imigrantów z Ameryki Środkowej i Południowej oraz Karaibów – to otrzymamy obraz człowieka zdolnego do wywołania przewrotu i zmiany biegu wydarzeń. W związku z tym, wydanie „The Martyr” nie mogło obejść się bez echa na scenie muzycznej.

Immortal TechniqueW ostatnich miesiącach w sieci internetowej pojawiło się sporo spekulacji dotyczących nowego materiału Immortal Technique’a. Dyskutowano na temat charakteru i formy wydawnictwa rapera. Wraz z opublikowaniem singla „Toast to the Dead”, Viper Records ogłosiło datę wydania LP i potwierdziło tytuł produkcji. Pod względem konstrukcji „The Martyr” bliżej do mixtape’u i poprzedniego albumu „The 3rd World” z 2008 roku. Zresztą DJ Green Lantern, współodpowiedzialny za powstanie trzeciego longplaya również walnie przyczynił się do złożenia w jedną całość październikowego wydawnictwa Emceego z Harlemu. Warstwa liryczna zawarta na płycie nie odbiega od wcześniejszych dokonań artysta. Otwierający darmowy album utwór „Burn This” wita odbiorców w świecie Immortal Technique’a, w którym nikt nie może czuć się pewnie. Gospodarzowi płyty towarzyszy zastęp mniej i bardziej znanych wykonawców – Dead Prez, Mojo, Diabolic, Swave Sevah, Gomez, MeLa Machinko, Akir, Beast 1333, Styles P, Vinnie Paz, Poison Pen, Joell Ortiz, Pumpkinhead, CF, Panama Alba, Cetan Wanbli, Lockjaw Nakai & Cornel West. Instrumentale na „The Martyr” są autorstwa Southpawa, DJ’a Green Lanterna, Shuko, J Dilli, Slimfassa, Molemen i Engineera.

„The Martyr” został udostępniony do darmowego pobrania na stronie Viper Records. Album można ściągnąć także korzystając z poniższego odnośnika. Immortal Technique przygotował kolejne wydawnictwo nawołujące do zmian i przeciwstawiające się niesprawiedliwości na świecie. Pozostaje tylko pytanie: czy rewolucja kiedykolwiek nadejdzie?

DOWNLOAD Immortal Technique – „The Martyr”

Tracklista

  1. Burn This
  2. The Martyr (prod. Southpaw)
  3. Angels & Demons feat. Dead Prez (prod. DJ Green Lantern)
  4. Rich Man’s World (1%) (prod. Shuko)
  5. Toast to the Dead (prod. J Dilla)
  6. Eyes in the Sky feat. Mojo of Dujeous (prod. Southpaw)
  7. Goonies feat. Diabolic, Swave Sevah & Gomez (prod. Southpaw)
  8. Natural Beauty feat. MeLa Machinko (prod. Slimfass)
  9. Running Nowhere (Interlude) (prod. Southpaw)
  10. Mark of The Beast feat. Akir & Beast 1333 (prod. Molemen)
  11. Black Vikings feat. Styles P, Vinnie Paz & Poison Pen (prod. Southpaw)
  12. Conquerors (with Dr. John Henrik Clarke) (prod. Engineer)
  13. Young Lords feat. Joell Ortiz, Pumpkinhead, CF & Panama Alba (prod. Southpaw)
  14. Ultimas Palabras (prod. Immortal Technique & Southpaw)
  15. Sign of the Times feat. Cetan Wanbli, Lockjaw Nakai & Cornel West (prod. Southpaw)