Ten Million Sounds - StillWraz z upowszechnieniem się muzyki instrumentalnej przybyło nie tylko artystów, ale także wydawców zainteresowanych tą niszą muzyczną. Na przestrzeni ostatnich lat pojawiły się liczne wytwórnie płytowe dedykowane instrumentalnemu hip hopowi, elektronice, downtempo i pozostałym odmianom tej muzyki. Obok standardowych labelów wyrosły przedsięwzięcia łączące w sobie również inne aspekty działalności związanej z półką producencką (Soulection, HW&W Recordings, Cascade Records, Cold Busted, itp.), a także strony dedykowane wydawnictwom beatmakerów z całego świata. Część z nich pokusiła się też o wypuszczanie płyt, przekształcając się tym samym w platformy wydawnicze. Jedną z nich jest amerykańskie Ten Million Sounds. Po ponad dwuletniej przerwie w tym miesiącu doczekaliśmy się nowej składanki firmowanej przez TMS„Still”.

Jeszcze kilka lat temu wiele stron muzycznych chętnie wspierało szereg niezależnych producentów z różnych zakątków globu. W tym kręgu znalazło się amerykański Ten Million Sounds. Projekt powołał do życia Jesse Sussman w marcu 2011 roku. Po krótkim okresie nowojorski bloger zapoznał się bliżej z wieloma beatmakerami i postanowił zrobić coś więcej, aniżeli jedynie publikować wpisy dotyczące ich działalności.

Od początku dodatkowym założeniem Jessego Sussmana było wypuszczanie charytatywnych składanek z utworami rozmaitych wykonawców.W styczniu 2012 roku ukazała się premierowa kompilacja sygnowana przez Ten Million Sounds„Morning Light”. Wydawnictwo obejmowało utwory twórców, którzy przewinęli się przez nasz serwis (Avens, Berry Weight, incise, IV The Polymath, Bugseed), jak i innych twórców (Esta, Sinitus Tempo, Gazoo, itp.). Projekt okazał się sukcesem, co przyniosło jeszcze większe zainteresowanie drugim kompilacyjnym albumem TMS„Finding Time”. W przypadku tej płyty również mieliśmy do czynienia z instrumentalnymi nagraniami, przekładającymi się na udany i wyrównany longplay. Ta-ku, Ohbliv, Handbook, Aether, Poldoore, Somepling, czy ponownie incise i IV The Polymath pojawili się na wydawnictwie ze stycznia 2013 roku. Po dłuższej przerwie Ten Million Sounds prezentuje trzecią kompilację, „Still”, która udowadnia, iż nadal istnieje zapotrzebowanie na tego typu przedsięwzięcia.

Wydawnictwo pojawiło się w obiegu 2 września. Jesse Sussman postawił na sprawdzony przepis – utworzył przyciągającą uwagę składankę zawierającą utwory mniej i bardziej znanych beatmakerów. Wszyscy artyści zaangażowani w powstanie płyty stanęli na wysokości zadania i dostarczyli wartościowe utwory. „Still” nawiązuje klimatem do dokonań Nujabesa, Bonobo, bądź Emancipatora; dobrze można odczuć ducha tych wybitnych artystów na ścieżkach znajdujących się na tym LP. Instrumentalny materiał wypada całkiem okazale, co wcale nie powtarza się na każdym przedsięwzięciu tego rodzaju. Na trzeciej kompilacji Ten Million Sounds pojawili się producenci, którzy wcześniej nie mieli okazji gościć na płytach tej platformy wydawniczej. Wyjątkami są tutaj HandbookJimmy Whoo i Aether. Pozostali goście albumu – od A Sol Mechanika przez Vanillę, aż po snacsa nie mieli okazji do tej pory współpracować z TMS. Wszyscy wykonawcy postarali się o zacne kompozycje i wspólnymi siłami utworzyli nader wciągający projekt.

Projekt trafił na Bandcampa i Soundclouda. „Still” można bezpłatnie pobrać za pośrednictwem BC, korzystając z poniższego linka. Istnieje też możliwość przekazania dotacji – całkowity dochód ze sprzedaży płyty zostanie przekazany organizacji charytatywnej Action Against Hunger. Ten Million Sounds promuje ten materiał poprzez singiel „1992” A Sol Mechanika. Kolejne udane przedsięwzięcie TMS, co jest godne podkreślenia.

DOWNLOAD Ten Million Sounds – „Still”

Tracklista

  1. A Sol Mechanic – 1992
  2. Handbook – Satin Skin
  3. Aether – Makeshift Sanctuary
  4. Vanilla – Beyond
  5. A.M. Architect – The Bull Of Heaven
  6. Freddie Joachim – Gone
  7. Croup – Singularity
  8. Jimmy Whoo – Aquarama
  9. howiewonder – always&forever
  10. rxn – thx
  11. Tensei – Robots Instrumental
  12. snacs – relax dude (float)

Zapisz