Gavlyn - From the ArtMimo licznych kontrargumentów i otwartego podejścia, z dala od wszelkich podziałów, wciąż trudno jest się oprzeć wrażeniu (szczególne trudności mogą mieć z tym osoby spoza środowiska), iż hip hop jest dziedziną zdominowaną w pewien sposób przez mężczyzn. Mimo iż każdy z elementów ma także swoje urodziwe przedstawicielki oraz, rzecz jasna, miłośniczki, przeważającą część związanych z nimi osób stanowią panowie. Dzięki temu, rapujące kobiety od zawsze skupiały na sobie słuch (i wzrok) męskich słuchaczy, gotowych ocenić je w sposób nad wyraz krytyczny.

Ścieżki przetarte przez Sha Rock, a potem także Queen Latifę (znaną z kolektywu Native Tongues), MC Lyte, Lauryn Hill, Bahamadię czy dissującą swoje koleżanki po fachu Roxanne Shante szybko zajęły pyskate i wyuzdane raperki, odbierane nie raz jako maskotki wytwórni i podopieczne swoich protegowanych. Mowa tu m.in. o Foxy Brown (związana z głośną supergrupą The Firm), Lil’ Kim (członkini Junior M.A.F.I.A. Biggie’ego) i Rah Digga (Flipmode Squad). Pomówienia o ghostwriting, zarzuty przesadnego eksponowania treści o zabarwieniu seksualnym i hedonistycznym, a także konflikty z prawem były jednymi z wielu powodów rozpadu karier niektórych z nich. W obliczu niezbyt sprzyjających warunków, uniemożliwiających wybicie się i zaistnienie na bezwzględnym hip hopowym rynku, jako nadzieja female rappers jawi się Gavlyn.

Słuchając Gavlyn trudno nie dziwić się temu, że ta niespełna dwudziestoletnia raperka oraz artystka spoken word w jednym, rezydująca w słonecznej Kalifornii, zajmuje się muzyką nie dłużej, niż od 2006 roku. Swoich inspiracji nie ogranicza – prócz hip hopu pociąga ją także funk, alternatywny rock, a nawet drum & bass, jungle czy house, co zapewne czyni jej kolekcję płyt dość różnorodną. Jest osobą szczerą i skromną, stroniącą od konfliktów, a lubującą się w prostych przyjemnościach, jak sama mówi:

I just like to kick it and smoke some herb and make music. I just stick to my peoples, I’m here for music and anybody else that want to vibe and make music with me.

Gavlyn - Habit That You BlameNa jej pierwsze wydawnictwo nie trzeba było czekać zbyt długo, bo już w 2009 roku w sieci pojawiła się EP-ka „Habit That You Blame”. Zawierające 12 nagrań, w tym jeden freestyle, materiał stał się dla Gavlyn dobrym środkiem promocji. To właśnie pierwotnie na nim znalazł się, zresztą otwierający całość, utwór „What I Do”, reprezentatywna autoprezentacja, będąca jednocześnie jednym z singli nadchodzącego „From The Art”. „Habit That You Blame” możemy pobrać za pośrednictwem poniższego odnośnika.

DOWNLOAD Gavlyn – „Habit That You Blame”

Tracklista

  1. What I Do
  2. Who The F@#K Freestyle
  3. Habit That You Blame
  4. Smoots
  5. Walkin’ Down The Street
  6. Relentless
  7. By Myself feat. Top Dime
  8. In My Dreams
  9. 007’s feat. Destruct
  10. Take For Granted feat. Destruct & Isa
  11. Old Soul
  12. 2 The Feelin’

„Habit That You Blame” to jednak tylko rozgrzewka i zapowiedź wydanego 2 października b.r., pierwszego oficjalnego debiutu raperki – „From The Art”. Album ukazał się nakładem Broken Complex, przy współpracy z macierzystym kolektywem Gavlyn, Organized Threat. Nie sposób nie docenić roli Poetic Deatha, człowieka-orkiestry, rapera, producenta czy autora klipów, będącego wsparciem młodej Femcee. Jednym z owoców ich trwającej już 4 lata współpracy jest nagrany spontanicznie, krótki utwór „Castlevania”. Na uwagę zasługuje również „The Official Mixtape” Organized Threat, na którym raperka pojawiła się dwukrotnie. Całość można przesłuchać na Bandcampie.

„From The Art” daje nam doskonałą okazję do zapoznania się z warsztatem artystki. [pullquote]Jej charakterystycznego głosu, którym potrafi doskonale operować, i subtelnej chrypki nie da się pomylić z niczyimi innymi. [/pullquote]Mimo młodego wieku, Gavlyn wykazuje się dużą dojrzałością artystyczną i trafnymi spostrzeżeniami, potrafiąc zmieniać swoje flow, czyniąc je delikatnym, a innym razem dość zadziornym, świadczącym o pewności siebie artystki. Gościnnie pojawili się Fawksie 1, Dy, Destruct oraz Rawlegit, zaś o, głównie liryczną, jazzową, stronę muzyczną zadbali m.in. Cakes, Vokab, Broken Finguaz, DJ Lord Ron czy Michael Omar Perez, a o scratche DJ Fade.

Tracklista

  1. Do You (prod. Cakes)
  2. What I Do (prod. Vokab)
  3. Staring Problem feat. Moresounds (prod. Moresounds)
  4. Clarity (prod. E-pac)
  5. Stepoff feat. DJ Lord Ron (prod. DJ Lord Ron)
  6. Set It feat. Broken Finguaz (prod. Broken Finguaz)
  7. Make My Move feat. Fawksie 1 (prod. Broken Finguaz)
  8. Let It Go feat. Dy (prod. Vocab)
  9. Hour Glass (prod. DJ LimeGreen)
  10. No Worries feat. Destruct (prod. Audiohalic)
  11. Blown Away feat. Rawlegit (prod. Think; scratche DJ Fade)
  12. Survive (prod. EQ)
  13. Why Don’t U Do Right (prod. Post-Tone)
  14. To The Feeling (prod. LabCat)
  15. Soulfire (prod. Michel Omar Perez)

Twórczość Gavlyn to kolejny argument za tym, że podział artystów według ich płci jest bez sensu – choć raperka jest przedstawicielką płci pięknej, nie powinna być oceniana w oddzielnej kategori, gdyż reprezentuje po prostu dobrą muzykę. Album „From The Art” możemy zamówić za pośrednictwem strony Broken Complex. Zachęcam do obejrzenia wideoklipów do singli „Clarity”/”To The Feeling”, „Why Don’t You Right”, „Hour Glass”, i wspomnianych wcześniej „What I Do” oraz „Castlevania”.