DJ Premier & Bumpy Knuckles - The KolexxxionStare porzekadło mówi, że nazwiska nie grają. Dotyczy to różnych dziedzin życia, a najbardziej przylgnęło do świata sportowego i muzycznego. Analiza karier poszczególnych sportowców lub artystów dowodzi na to, iż w tym wszystkim jest wiele prawdy. Ograniczając się wyłącznie do branży hip hopowej szybko znajdziemy przykłady raperów i producentów na siłę kontynuujących działalność wydawniczą. Weterani hip hopowi sukcesywnie zostają wypierani przez kolejne zastępy młodszych od nich postaci, zdobywających coraz większe uznanie w oczach słuchaczy i dziennikarzy muzycznych. Z drugiej strony, nadal pozostają na scenie zaawansowani wiekowo twórcy, nadal spłacający zaciągnięty kredyt zaufania. Wśród nich trwa ciągle wiecznie niedoceniany Bumpy Knuckles. 27 marca b.r. ukazał się jego ostatni album nagrany wraz z legendarnym DJ’em Premierem, „The KoleXXXion”.

Obok postaci powszechnie uważanych za najlepszych producentów, raperów, DJ’ów, kultura hip hopowa nie może obejść się bez postaci stawianych po przeciwległej stronie w stosunku tych świecących na firmamencie. Sformułowanie underrated jak cień podąża przez całą karierę muzyczną za Bumpy Knucklesem. W jego przypadku sprawy mogły potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby nie spóźnił się on w 1986 roku do studia nagraniowego, w którym czekał na niego Eric B. Wykonawca rodem z Long Island w NYC szybko został zastąpiony przez Rakima, a dalszy ciąg tej historii jest doskonale znany. Występujący przez znaczną część działalności wydawniczej pod pseudonimem Freddie Foxxx, posiada na swoim koncie kilka albumów, jednak żaden z nich nie osiągnął wymiernego sukcesu artystycznego, o komercyjnej stronie płyt nowojorczyka lepiej nie wspominając. W ostatnim roku Emcee nagrał dwa kolaboracyjne materiały – „Lyrical Workout” wyprodukowany przez Statika Selektah i wspólne dzieło z KRS-One’em, „Royalty Check”. Jednak oba longplaye przeszły bez większego echa, do czego zdążyli przywyknąć sympatycy talentu nowojorskiego hardcore’owego rapera.

W odróżnieniu od swojego wieloletniego kompana, Preemo nadal utrzymuje się w ścisłej czołówce wziętych beatmakerów na scenie hip hopowej. Lata płyną, a niedościgniony wzorzec dla setek artystów, ani myśli o przejściu na emeryturę. O roli odgrywanej przez DJ’a Premiera w branży muzycznej najlepiej świadczą wydawnictwa płytowe, na jakich ostatnio udzielał się producent. Jego beaty znalazły się na „Honkey Kong” Apathy’ego, „Cats & Dogs” Evidence’a, „For The Record” Torae’a, „The R.E.D. Album” Game’a, „Success Is Certain” Royce’a Da 5’9″, „A Face In The Crowd” Edo. G, „Free Agent” Joella Ortiza, „Rhythmatic Eternal King Supreme” Reksa. Różnorodność wykonawców oraz dalsze utrzymywanie swojego statusu nowojorskiej legendy hip hopu, sugeruje, że w kolejnych miesiącach także niejedno LP powstanie przy jego udziale. Na dobry początek b.r. Primo zajął się produkcją niemal wszystkich utworów zawartych na „The KoleXXXion”.

DJ Premier i Bumpy Knuckles ze wspólna płytą The KolexxxionZanim wspólny album weteranów rapu trafił do rąk słuchaczy, duet postarał się o wstęp do tej produkcji w postaci „StOoDiOtYmE EP”. Wydawnictwo dostępne tylko w elektronicznej formie potwierdziło przewidywania opinii publicznej odnośnie charakteru współpracy tych artystów. Bumpy Knuckles nie traci rezonu, dysponując arsenałem bitewnym opartym o chwytliwe i mądre wersy. DJ Premier kolejny raz przygotował niezwykle charakterystyczne instrumentale, rozpościerające się wzdłuż mocnej perkusji, dzięki którym jego styl można rozpoznać z odległości kilku kilometrów. Wszystko to znalazło się na wydanym przez Gracie Productions „The KoleXXXion”. W tym miejscu nasuwa się pytanie: który raz płyty zarówno Freddie’ego Foxxxa i Primo są przedstawiane właśnie w ten sam sposób? Pytanie retoryczne. Zwolennicy twórczości przede wszystkim niezrównanego beatmakera murem staną za jego produkcjami, aczkolwiek grono sceptyków również rośnie w siłę. Dlatego też, premiera LP wzbudziła tyle dyskusji dotyczących warsztatu nowojorczyków. Gościnne udziały artystów na ich materiale zostały ograniczone do minimum – pojawia się jedynie Flavor Flav, natomiast Nas występuje w remiksie „Turn Up THe Mic”. Czyżby specyficznej otoczki longplayowi miała nadać dziwaczna i niezrozumiała pisownia poszczególnych utworów na albumie?

„The KoleXXXion” ukazało się w formacie elektronicznym oraz obu wersjach fizycznych (płyta CD i winyl). W sklepie Gracie Productions na Big Cartelu są dostępne w sprzedaży płyty CD z autografami twórców LP. Nowojorski duet przygotował też ni to teaser albumu, ni to trailer teledysku do singla „wEaRe aT WaR”. Czarno-biały obraz zamieszczam poniżej, licząc na rychłe wieści dotyczące tego nagrania.

UPDATE: Duet wykonawców przygotował dwa teledyski do singlowych utworów „B.A.P. (Bumpy And Premier)” oraz „More Levels”. Videoclipy stały się tym samym częścią kampanii promocyjnej „The KoleXXXion”.

Tracklista

  1. My Thoughts
  2. Shake The Room feat. Flavor Flav
  3. B.A.P. (Bumpy And Premier)
  4. eVrEEbOdEE
  5. wEaRe aT WaR
  6. P.A.I.N.E.
  7. The Life
  8. FYPAU
  9. D’Lah
  10. More Levels
  11. GrEaTnEsS
  12. EyEnEvErPuTmY4cUsAwAy
  13. Turn Up THe Mic feat. Nas (DJ Premier remix)
  14. The Key
  15. OwNiT
  16. The Gang Starr Bus
  17. Word Iz Bond