Skyzoo - A Dream DeferredDroga rozwoju w branży hip hopowej bywa długa i męcząca. Niekończące, zdawałoby się, zmagania i trudy stały się niemalże domeną przedstawicieli gatunku, mających powinność udowadniania swojej wartości pośród całej rzeszy pobocznych artystów. Niektórzy na sukces pracują w pocie czoła przez większość życia, innym przychodzi to z łatwością. Zastanawiające jest, jak często zdarza się, że mimo wybornego startu i udanego toku prowadzenia dalszej działalności, poszczególni raperzy wciąż pozostają na bocznych torach, zamiast błyszczeć na tle papki przedzierającej się w stronę szeroko pojętego mainstreamu. Pisząc to wszystko, słucham drugiego solowego albumu Skyzoo„A Dream Deferred”.

Gregory Skyler Taylor (to od jego drugiego imienia oraz z powodu fascynacji jego rodziców grupą Skyy, Emcee zaczerpnął swój pseudonim) rapować zaczął bardzo wcześnie, bo już w wieku dziewięciu lat. Jako malec obejrzał w telewizji klip Chi-Aliego „Age Ain’t Nothin But A Number” w bloku Video Music Box, co popchnęło go w kierunku samodzielnego pisania tekstów. Będąc nastolatkiem miał przyjemność pracować z takimi tuzami jak J Dilla czy 9th Wonder, z którym pasja połączyła go na znacznie dłużej. Udziały w bitwach freestyle’owych czy bliskie konotacje z kolektywem Justus League ugruntowały jego pozycję na liście dobrze zapowiadających się młodych raperów. Wykonawca wydawał kolejno mixtape’y oraz nagrania z wolnymi stylami (m.in. „I’m for the People”, „Back for the Fist Time”, „The Greatest Flow on Earth”, „Ghetto Celebrity: The Mixtape”, „The City’s Favorite: The Mixtape”, „The Way You Get Down”). W 2006 po raz pierwszy zabłysnął na scenie, wypuszczając produkcję w kolaboracji ze wspomnianym wcześniej 9th Wonderem„Cloud 9: The 3 Day High”, którą entuzjastycznie podsumowano w magazynach pokroju XXL, The Source czy Vibe.

Wraz z kolejnymi mniejszymi projektami („Corner Store Classic”, „Corner Store Classic (The Remixes)”, „The Power of Words” z DJ-em Dramą i Statikiem Selektah), w 2009 roku nadszedł czas na pierwszy pełnowymiarowy kompakt – wydany nakładem Jamla/Duck Down „The Salvation”. Przekładana wielokrotnie premiera albumu, planowanego (wg rozpowszechnionej anegdoty) od samego dzieciństwa Skyzoo, okazała się wielkim sukcesem – „The Salvation” zostało okrzyknięte mianem jednego z najlepszych debiutanckich krążków zeszłej dekady, jednocześnie plasując się na czternastym miejscu notowań Billboardu. Osobisty i szczery przekaz, odzwierciedlający pragnienia i plany artysty, spotkał się, jak widać, z ciepłym odbiorem słuchaczy. Jako single, z szesnastu utworów, wybrano: „The Beautiful Day”, „Popularity”, „Easy To Fly” i „My Interpretation”.

Rok od obiecującego debiutu, Skyzoo kolejny raz wszedł do studia z wybranym producentem, by stworzyć następny album według wcześniej receptury – miejsce 9th Wondera przypadło Illmindowi, a „Live from the Tape Deck” stało się kolejnym dobrze przyjętym wydawnictwem. Nawet mimo dostrzegalnych różnic w beatach (w końcu Illmind to mistrz syntetycznego, aczkolwiek mocnego brzmienia), Emcee doskonale poradził sobie, tworząc spójną warstwę liryczną.

Drugi oficjalny longplay Skyzoo - A Dream Deferred„A Dream Deferred” to najnowsze dzieło Skyzoo, wydane w utworzonym przez niego sublabelu Duck Down, The Faculty. Album stanowi niejako kontynuację i odpowiedź na „The Salvation”, ukazując dalsze perypetie głównego bohatera tekstu. Tym razem, mimo że to Illmind odpowiada za produkcję wykonawczą, jak i część beatów, postawiono głównie na brzmienie bardziej jazzowe, harmonijne, a niekiedy wręcz kameralne, lecz przy tym wszystkim nietracące na przebojowości. Oprócz wymienionego już Illminda, na albumie pojawiło się także kilku innych uznanych (a także dobrze znanych wszystkim uważnym Czytelnikom UCTL) beatmakerów, takich jak 9th Wonder, Tall Black Guy, Black Milk, Jahil Beats i DJ Khalil. Nie zabrakło również licznych partii instrumentalnych, wzbogacających liryczny klimat produkcji, jak i typowo elektronicznych aranżacji, ocierających się o boom-trap i grime. Wśród zaproszonych gości można wymienić Taliba Kweliego, Jill Scott czy Freewaya.

Głównym singlem, do którego stworzono wideoklip, jest autobiograficzny „Jansport Strings”, przedstawiający analogię między dziewięcioletnim, żyjącym na Brooklynie, a obecnym Skyzoo. Nawet najbardziej prozaiczny przedmiot może być dobrym pretekstem do opowiedzenia ciekawej historii. Zapraszam również do sprawdzenia zgoła odmiennego „Give It Up” produkcji Illminda.

UPDATE: 23 stycznia opublikowano kolejny teledysk promujący płytę „A Dream Deferred”. Obraz nakręcono do świetnego singla z udziałem Taliba Kweliego, „Spike Lee Was My Hero”.

Tracklista

  1. Dreams In A Basement feat. Jill Scott (prod. Illmind)
  2. Jansport Strings (One Time for Chi-Ali) (prod. 9th Wonder)
  3. Pockets Full feat. Freeway (prod. Illmind)
  4. Give It Up feat. DJ Prince (prod. Illmind)
  5. Glass Ceilings (prod. Illmind)
  6. Range Rover Rhythm (prod. Jahlil Beats)
  7. The Knowing feat. Jessy Wilson (prod. Eric G)
  8. Drew & Derwin feat. Raheem Devaughn (prod. Focus)
  9. Realization feat. Jared Evan (prod. DJ Khalil)
  10. The Rage of Roemello (prod. DJ Khalil)
  11. How to Make it Through Hysteria (prod. Best Kept Secret)
  12. Steel’s Apartment (prod. Black Milk)
  13. Spike Lee Was My Hero feat. Talib Kweli (prod. Tall Black Guy)
  14. The Cost of Sleep (prod. Tall Black Guy)