Fel Sweetenberg & DJ Brans - The Invisible GardenOd dawna korzennie brzmiąca muzyka hip hopowa utrzymuje się jedynie w undergroundzie. Wydawnictwa oparte o standardy z lat 90.tych nie występują już w mainstreamie i są zupełnie obce nowemu pokoleniu słuchaczy, które zazwyczaj nie ma bladego pojęcia o minionych epokach w dziejach hip hopu. Liczne grono niezależnych wykonawców poprzez swoje nagrania stara się przechowywać pamięć o rapie w klasycznym wydaniu, co często jest krytykowane przez ludzi poszukujących nowych form i hybryd w tym gatunku muzycznym. Owszem, nie ma zbyt wiele odkrywczego w boom-bapowym brzmieniu lecz nie można odmówić poszczególnym wykonawcom dużej klasy i umiejętnego przywracania ducha hip hopu z ubiegłych lat. Powyższe założenia doskonale spełnia płyta duetu Fel Sweetenberg & DJ Brans„The Invisible Garden”.

Boom-bapowe formy hip hopowe całkiem dobrze mają się na Starym Kontynencie. Pokaźne grono europejskich artystów i wydawców sięga po klimaty silnie inspirowane latami 90.tymi,chętnie współpracując przy tym z wykonawcami rezydującymi na co dzień po drugie stronie Atlantyku. W związku z tym, nikogo nie powinna dziwić kooperacja francuskiego labelu Effiscienz z amerykańskim raperem/producentem, Felem Sweetenbergiem. Twórca pochodzący z owianego złą sławą Camden w stanie New Jersey należy do licznego grona postaci, które zajmują się nagrywaniem muzyki od wielu lat, ale jednocześnie nie będących szerzej kojarzonymi przez ogół mediów i słuchaczy.

Reprezentant Wschodniego Wybrzeża USA miał okazję zaistnieć w branży hip hopowej już pod koniec poprzedniego stulecia. Wtedy to założył on wraz z Dave’em Ghetto i Nexem Millenem formację Nuthouse (zespół występował także pod nazwą Da Nutthouse). Grupa zanotowała udany start na scenie wydając w Fondle ‚Em dwunastkę „A Luv Supream”. Pomimo pokładanych w nich nadziei dalsza działalność tria nie przyniosła zbyt wielu pozytywnych akcentów. Formacja opublikowała później jedynie „Deez Nutz (The EP)” i „Snap Your Neck 2 Dis” b/w „Take It 2 Da Stage”. Przez długie lata Fel Sweetenberg nie był też zbyt aktywny w środowisku muzycznym, częściej przewijał się przez projekty innych wykonawców niż tworzył solowe nagrania. W 2004 roku wypuścił on płytę „Lost Dreams, Wasted Talent”, do której dorzucił następnie kompletnie wręcz nieznane longplaye „The Sophomore Jinx” i „Psalms of the Soldier”. Powyższa sytuacja uległa zmianie po nawiązaniu przez niego współpracy z Effiscienz.

Kluczową postacią związaną z paryską oficyną wydawniczą jest DJ Brans. W ostatnich latach Francuz mocno zaznaczył swoją obecność w undergroundzie. Producent/DJ wydał kilka dobrze przyjętych materiałów – „The Dynamite Beats (Remix And Unreleased)”, „The Branstorm” – do których dołożył płyty nagrane z amerykańskimi i francuskimi raperami. W ub.r. opublikował on produkcję wraz z Gueule D’Ange„Sale Temps Pour Un Indé” – oraz wyprodukował w całości LP Wyld Buncha, „Unbreakable”. Po tych projektach przyszła kolej na jego wspólny longplay właśnie z Felem Sweetenbergiem. „The Invisible Garden” przenosi odbiorców do czasów Złotej Ery rapu i udowadnia, że obaj twórcy powinni być znacznie bardziej znani w niezależnych kręgach hip hopowych.

Winylowa edycja The Invisible GardenAlbum ukazał się na rynku płytowym na początku wiosny tego roku. Wydawnictwo względnie szybko rozprzestrzeniło się wśród osób dobrze zaznajomionych ze współczesnym undergroundem. Pomimo tego iż obaj wykonawcy nie stanowią znacznej siły w branży i nie mają aż tak dużej siły przebicia, to już po kilku dniach od premiery LP pojawiły się opinie mocno wychwalające ten projekt. Co przekonało słuchaczy i nieliczne media do wystawienia pięknych laurek „The Invisible Garden”? Ano głównie to, że Fel Sweetenberg i DJ Brans zademonstrowali świetny arsenał swoich umiejętności, bezproblemowo łącząc brzmienie hip hopowe zakorzenione w latach 90.tych ze współczesnymi rozwiązaniami muzycznymi. Amerykański współtwórca wydawnictwa pokazał wszem i wobec, że potrafi kapitalnie operować swoim szorstkim flow, dokładając do tego co najmniej poprawnie złożone wersy. W mgnieniu oka można spostrzec się, iż wyjątkowo dobrze odnalazł się on na beatach DJ’a Bransa. Francuski wykonawca zaprezentował na „The Invisible Garden” podkłady korzystające z dorobku DJ’a Premiera czy D.I.T.C., starając się przy tym o nadanie im własnego charakteru i pazura. Wszystkie te starania są widoczne w chociażby „Power Stricken”, „The Name Itself”, „The Corrupt” czy „The End Of The Book”. Na tym krótkim albumie za cuty odpowiada DJ Djaz, zaś gościnnie wystąpili Almighty i Dirt Platoon. Jeżeli poszukujecie wartościowego tegorocznego longplaya przypisanego do współczesnego boom-bapu, to warto spędzić trochę czasu na zapoznaniu się z tą produkcją.

Kwietniowe wydawnictwo można odsłuchać i/lub nabyć za pośrednictwem Bandcampa. Effiscienz zdecydowało się wypuścić „The Invisible Garden” na płytach kompaktowych i winylowych; oczywiście nie zabrakło też wydania elektronicznego płyty. Fel Sweetenberg i DJ Brans promują materiał głównie poprzez teledyski. Do tej pory obrazy zrealizowano do „Power Stricken”, „The End Of The Book” oraz „The Name Itself”. Dopracowany projekt został doceniony głównie przez niszę odbiorców nostalgicznie spoglądających w stronę niezapomnianych lat 90.tych.

Pod koniec roku Effiscienz wypuściło kolejne wydawnictwo Fel Sweetenberga. Francuski label postarał się o godne wydanie jednego z poprzednich projektów amerykańskiego twórcy – „The Sophomore Jinx”. Album pochodzący z 2010 roku można obecnie nabyć na płytach kompaktowych i winylowych.

Tracklista

  1. In A Dream, I Saw
  2. Power Stricken (cuty: DJ Djaz)
  3. Drinkin’ Again
  4. The Name Itself (cuty: DJ Djaz)
  5. The Corrupt (cuty: DJ Djaz)
  6. Tomorrow’s In The Stars
  7. Hyena’s Den feat. Almighty (cuty: DJ Djaz)
  8. Good = Love
  9. The End Of The Book feat. Dirt Platoon (cuty: DJ Djaz)
  10. Shoutro