Melanin 9 aka M9 - Magna CartaZapewne każdy słuchacz przykłada mniejszą lub większą wagę do wydań płyt muzycznych. Większość osób bacznie przypatruje się okładkom wszystkich wydawnictw, a nawet zdarzają się ci, którzy wystawiają pierwsze noty poszczególnym projektom po wyglądzie ich coverów. Niektórym może wydać się to kuriozalne, jednak należy zgodzić się z tym, iż odpowiednia szata graficzna ma duże znaczenie przy promocji singli, EP-ek i longplayów. Każdego roku trafiają się lepsze i gorsze pomysły na okładki płyt, choć trzeba przyznać, że nawet tym najlepszym wiele brakuje do niezapomnianego artworku albumu Big Beara, „Doin Thangs” z 1998 roku. Z ostatniej dekady szczególnie głośno komentowano cover „Phrenology” The Roots oparty o autorski schemat frenologiczny. Pod koniec b.r. ukazał się kolejny projekt wykorzystujący frenologię na swojej okładce – „Magna Carta” Melanina 9.

Wraz z tym wydawnictwem zapuszczamy się na Wyspy Brytyjskie, aby poznać postać londyńskiego rapera i jego dotychczasowych osiągnięć na scenie hip hopowej. Brytyjczyk wychował się na Złotej Erze rapu, a wśród swoich rodzimych inspiracji wymienia Blak Twang, Phi Life Cypher i Jehsta. W swojej twórczości stawia na zaangażowane teksty stojące na możliwie najwyższym poziomie artystycznym, co stara się potwierdzać już od swojego debiutanckiego mixtape’u „High Fidelity” (Kilimanjaro) wydanego pięć lat temu. Jak dotychczas szczególnie 2008 rok obfitował w ważne wydarzenia dla Melanina 9 (występującego też jako M9).

Właśnie wtedy Emcee dotarł do finału prestiżowych zawodów „End of the Weak” oraz wypuścił dwa nowe projekty – album „Anathema” (Higher Heights) i mixtape „144,000” (Dark Matter/ Kilmanjaro). Pierwszy z nich wydał pod szyldem Triple Darkness wraz z Cyrusem Malachim & Nasheronem, zaś drugi już na własną rękę. Pozwoliło mu to umocnić swoją pozycję w undergroundzie, a wypuszczone dwa projekty z następnych lat („White Noize” w ramach grupy Orphans of Cush i solowe „Orion’s Stencil”) dotarły daleko poza Wyspy Brytyjskie. Dzięki temu raper uzyskał możliwość współpracy z postaciami zza Wielkiej Wody (Killah Priest, Copywrite, Vast Aire) oraz otwierał często koncerty amerykańskich tuzów goszczących w Londynie (m.in. Styles-P, Immortal Technique, GZA, Redman, Ghostface Killah & Method Man). Melanin 9 bogatszy o kolejne doświadczenia w końcu zrealizował pełnoprawny album, „Magna Carta”. Album zrobił niemałe zamieszanie w ostatnich 4 tygodniach w undergroundzie.

Melanin 9 prezentuje nowy albumLondyński artysta niezwykle pieczołowicie przygotował swoją debiutancką płytę. Wszystko zostało dopięte na ostatni guzik, począwszy od tytułu projektu, przez jego koncept, a skończywszy na dobraniu gości i beatmakerów. Pod względem schematu albumu mamy do czynienia z dwoma odwołaniami. Pierwsze dotyczy wydanego w 1215 roku dokumentu Magna Charta Libertatum (Wielką Kartą Swobód), ograniczającym ówczesną władzę monarszą oraz określającym uprawnienia pozostałych elit oraz zakres swobód klas niższych. Natomiast drugie odnosi się do frenologii – teorii z przełomu XVIII i XIX wieku, wedle której kora mózgu była podzielona na odrębne ośrodki, z których każdy zapewniał fizykalne podstawy zjawisk psychicznych, do czego nawiązałem we wstępie artykułu. Przyglądając się okładce stworzonej do „Magna Carta” odnajdziemy wiele różnych terminów i kilka rycin z umiejscowioną centralnie postacią myśliciela lub wynalazcy. Interpretacja coveru to niełatwa sztuka, ale pomoże w tym zawartość longplaya.

Melanin 9 na swoim wydawnictwie dotyka różnej tematyki. Porusza sprawy związane prawami człowieka, nawiązuje do polityki wytykając korupcję w wielu instytucjach, opowiada o codziennym życiu. [pullquote]Wszystko to podaje w świetny sposób, a jego inteligentne teksty są na tyle uniwersalne, że swobodnie odnajdą się w nich mieszkańcy innych państw. [/pullquote]Od strony wokalnej wspierają jego kolejno Roc Marciano, Triple Darkness & Madame Pepper. Warstwa muzyczna, będąca mieszanką klasycznych brzmień hip hopowych z dozą spokojnej elektroniki, wydatnie wpływa na jakość „Magna Carta”. Za podkłady na płycie odpowiadają Jehst, Anatomy, HeyZues, 7th Dan, Parental, OhBliv & Tony Mahoney, z czego największe słowa uznania należą się temu drugiemu beatmakerowi. Projekt wydany nakładem Red Snow szybko docenili recenzenci z krajów europejskich i Stanów Zjednoczonych, co ma dużą wartość w przypadku tego materiału.

Album brytyjskiego artysty trafił do sprzedaży w wersji elektronicznej oraz fizycznej (płyta CD). Promocję wydawnictwa podzielono na kilka etapów. 20 listopada odbyła się premiera teledysku powstałego do głównego singla z LP – „White Russian” z udziałem Roka Marciano. Obraz do tego nagrania stworzono na bazie kadrów z klasycznego filmu blaxploitation, „Black Caesar” z 1973 roku. Przy okazji ogłoszono pre-order winylowej dwunastki (wydanie kolekcjonerskie), której wszystkie szczegóły są dostępne na Bandcampie. Opublikowano także długie snippety longplaya Melanina 9 na Soundcloudzie Bandcampie. Wszystko to ma przełożenie na wysokie zainteresowanie „Magna Carta” w niezależnych kręgach hip hopowych.

Tracklista

  1. Gene of Isis (prod. Anatomy)
  2. Magna Carta (prod. Anatomy)
  3. Landslide (prod. Anatomy; scratche: Evil Ed)
  4. The 7 Blues feat. Madame Pepper (prod. Hey!Zues)
  5. Cosmos (prod. Parental; scratche: DJ LOD)
  6. 11:08 (prod. Option Command)
  7. Love’s Stencil feat. Madame Pepper (prod. OhBliv)
  8. Heartless Island feat. Triple Darkness (prod. Jehst)
  9. White Russian feat. Roc Marciano (prod. Anatomy)
  10. Red Snow (prod. Anatomy)
  11. Organised Democracy (prod. Tony Mahony; scratche: DJ Madhandz)
  12. No Man’s Land feat. Triple Darkness (prod. 7th Dan)
  13. Colour Blind feat. Madame Pepper (prod. Anatomy)
  14. Marble (prod. Tony Mahoney)