Homeboy Sandman - HallwaysJeżeli pojawiają się dyskusje poświęcone najbardziej znaczącym wytwórniom płytowym w dziejach hip hopu, to nie sposób pominąć Stones Throw Records. Legendarna kalifornijska oficyna wydawnicza założona przez Peanut Butter Wolfa odegrała ogromną rolę szczególnie w niezależnych kręgach (około) hip hopowych. W trakcie blisko 20-letniej działalności STR wypuściło dziesiątki singli i longplayów. Wkład tego labelu w rozwój muzyki hip hopowej docenia mnóstwo osób na całym świecie, zaś zasługi tej firmy najlepiej podsumowuje film dokumentalny „Our Vinyl Weighs A Ton”. W tym roku nakładem Stones Throw Records ukazało się sporo materiałów różnych artystów. Wśród nowych wydawnictw labelu pojawiły się kolejne płyty Homeboya Sandmana. Po opublikowanej wcześniej EP-ce „White Sands”, na początku września doczekaliśmy się kolejnego albumu tego oryginalnego artysty – „Hallways”.

Już coraz mniej we współczesnej branży hip hopowej charyzmatycznych raperów wprowadzających nową jakość, a przy tym oddanych korzeniom tej kultury. Homeboy Sandman zdaje sobie sprawę, iż jest przedstawicielem wymierającego gatunku lecz nic nie wskazuje na to, aby jego twórczość nagle zmieniła się i podporządkowała się obecnie panującym trendom. W tej chwili Emcee pochodzący z nowojorskiego Queens należy do ścisłej czołówki niezależnych artystów, którzy cieszą się szacunkiem słuchaczy rapu, ale i nie tylko. Oryginalny twórca ciężko zapracował na swoją pozycję. Przez kilka lat był kojarzony jedynie z lokalną sceną w NYC, co nieco uległo zmianie po wydaniu w 2010 roku płyty „The Good Sun”. Wydawnictwo stanowiło prawdziwy przełom w karierze muzycznej Angela Del Villara. Album sprzed ponad 4 lat zwrócił uwagę Stones Throw Records. Homeboy Sandman szybko doszedł do porozumienia z legendarną wytwórnią płytową, po czym rozpoczął nagrywanie muzyki pod sztandarem tego labelu.

Na premierowe projekty artysty wydane przez STR należało zaczekać do 2012 roku. W pierwszej kolejności ukazały się dwie EP-ki – „Subject Matter” oraz „Chimera”. Oba wydawnictwa walnie przyczyniły się do wzrostu zainteresowania wśród słuchaczy z całego świata twórczością tego sympatycznego rapera. Po dwóch krótszych materiałach przyszła kolej na debiutancki longplay Homeboya Sandmana wypuszczony przez Stones Throw Records. „First of a Living Breed” okazało się nad wyraz mocnym i wysublimowanym albumem, jednym z lepszych, jakie trafiły do sprzedaży w 2012 roku. Po tej udanej produkcji Emcee powrócił do nagrywania EP-ek. W okresie od sierpnia 2013 do marca 2014 roku ukazały się trzy jego płyty – „All That I Hold Dear”, „Kool Herc: Fertile Crescent” i „White Sands”. Każdy z tych projektów powstał przy udziale innego producenta (kolejno M. Slago, EL RNTC i Paula White’a). Wszystkie wydawnictwa zostały ciepło odebrane w branży i stanowiły odpowiednie wprowadzenie do następnego LP nowojorczyka. Premiery „Hallways” oczekiwało pokaźne grono odbiorców.

Homeboy Sandman z nowym albumem - Hallways

Fot. Cassandra Rose

Pierwszy singiel zapowiadający LP zaprezentowano na początku lipca. „America, The Beautiful” nawiązywało do patriotycznego amerykańskiego utworu i zwiastowało wszystko to, czego należało spodziewać się po całym albumie – mistrzowską grę słowną położoną na świeże beaty. Oryginalne flow rapera z Queens oraz rzadko spotykana zdolność do tworzenia pełnych dwuznaczności historyjek przeważają na jego najnowszym wydawnictwie. „Hallways” to nic innego, jak przedłużenie konceptów, które pojawiały się na poprzednich dokonaniach bohatera tej publikacji.  W dalszym ciągu zaprasza on każdego słuchacza do odbycia podróży po jego skomplikowanym i jedynym w swoim rodzaju świecie. Emcee potrafi z rozbrajającą szczerością opowiadać o sobie, co dobitnie pokazują utwory „Problems” czy „Stroll”. Jak zwykle nie brakuje u niego odniesień do relacji damsko-męskich („Personal Ad”, „Grand Pupa”) oraz do obserwacji społecznych (ww. „America, The Beautiful” czy „Activity”). Na tegorocznym longplayu występują również elementy eskapistyczne („Refugee”), co sprawia, że ta płyta nie jest wcale łatwa w odbiorze. Wymagające nagrania Homeboy Sandman oparł o podkłady bardziej (DJ SpinnaJonwayne2 Hungry Bros, J57Oh NoKnxwledge) i mniej znanych beatmakerów (SoberMindedMusiCProfessor Brian OblivionSOL626, Inspirmentalist, Denone). W poszczególnych trackach partnerują mu Blu, Oh NoJozef Van WissemJ-Live oraz Kurious. Warto mieć na uwadze także to, iż „Hallways” można dobrze poczuć i zrozumieć dopiero po kilkukrotnym przesłuchanie i nie ma co się zrażać do tego wydawnictwa, jeżeli za pierwszym czy drugim razem, nie wszystko jest w pełni jasne. Już taki urok Homeboya Sandmana.

Stream nowego albumu nowojorskiego wykonawcy znajdziecie na Spotify, Deezerze i pozostałych serwisach tego typu. Stones Throw Records wypuściło projekt w wersji elektronicznej i fizycznej. Płyty winylowe trafiły do sprzedaży 6 października i dodatkowo zawierają bonusowe utwory „Army” i „Holiday” (tracki niedostępne w innych wydaniach LP). „Hallways” promują singlowe utwory „America, The Beautiful” oraz „Problems”. Do tej drugiej ścieżki dołożono również videoclip; teledysk nakręcono też do „Refugee”. Ponadto Homeboy Sandman opublikował specjalny track podkreślający premierę longplaya – „Hallways Out Now”. Tym albumem charyzmatyczny Emcee z NYC udowadnia wszem i wobec, że jest jednym z najjaśniej świecących punktów na hip hopowej mapie świata.

Tracklista

  1. 1, 2, 3 (prod. DJ Spinna)
  2. America, The Beautiful (prod. Jonwayne)
  3. Loads feat. Blu (prod. 2 Hungry Bros)
  4. Refugee (prod. Jonwayne)
  5. Activity (prod. J57)
  6. Heaven Too feat. Oh No (prod. Oh No)
  7. Problems (prod. Knxwledge)
  8. Grand Pupa (prod. SoberMindedMusiC)
  9. Personal Ad (prod. Professor Brian Oblivion)
  10. Stroll (prod. SOL626)
  11. Unraveling feat. Jozef Van Wissem (prod. Jozef Van Wissem)
  12. Enough feat. J-Live & Kurious (prod. Inspirmentalist)
  13. Army feat. Jeanette Berry (prod. Oh No) [Bonus track vinyl only]
  14. Holiday (prod. Denone) [Bonus track vinyl only]