FloFilz - MetronomW ostatnich latach nastąpił znaczny rozwój międzynarodowej sceny producenckiej. Dzięki nieograniczonym możliwościom publikowania muzyki setki beatmakerów doszło do głosu zdobywając przy tym uznanie ze strony słuchaczy. Przypatrując się twórcom ze Starego Kontynentu nie sposób obojętnie przejść obok artystów rezydujących w Niemczech. Tamtejsza scena wzbudza podziw niejednej osoby. Wszystko to za sprawą licznych, a przy tym wartościowych, materiałów wypuszczanych przez masę niemieckich producentów. Klaus Layer, Suff Daddy, Iamnobodi, Torky Tork, Bluestaeb, Hulk Hodn, Dexter, Figub Brazlevič, Pawcut, Dramadigs, dude26 i pozostali gwarantują nagrania stojące na wysokim poziomie. Do tej listy wypadać również dopisać beatmakera zamieszkałego obecnie w Aachen, FloFilza. 5 września br. ukazał się jego nowy album – „Metronom”.

Jeżeli chodzi o klasowych producentów, to nasi zachodni sąsiedzi mają naprawdę kim pochwalić się. Wiele wskazuje też na to, że niebawem do ścisłej czołówki niemieckich beatmakerów dołączy właśnie FloFilz. Z drugiej strony, na pewno znajdą się osoby twierdzące, że ów artysta już teraz należy do grona najzdolniejszych i najlepiej prosperujących tamtejszych twórców. Trzeba przyznać, że wcale nietrudno o argumenty przemawiające na jego korzyść. Wychowany w Belgii, zaś rezydujący od dłuższego czasu na terenie Niemiec wykonawca, co najmniej kilkakrotnie pokazał, iż posiada niemały arsenał możliwości.

W początkowym okresie działalności, artysta studiujący na co dzień grę na skrzypcach, skupiał się na publikowaniu remiksów i luźnych singli na Soundcloudzie. W ten sposób powoli zdobywał uznanie w oczach słuchaczy, którzy docenili jego warsztat oparty o inspiracje czerpane głownie z dorobku A Tribe Called Quest (szczególnie płyty „Low And Theory”). Oprócz zwykłych odbiorców FloFilz skupił na sobie uwagę niemieckich wytwórni płytowych. W ub.r. ukazała się seria wydawnictw tego twórcy, które trafiły do sprzedaży dzięki Akai47 Records, HHV.DE i Radio Juicy. Beatmaker z Aachen uczestniczył przy wspólnych projektach ze Slowym i 12Vince’em („Dialog”), Pawcutem („Duplex”) i Eloquentem („Love Love”). Do tych wydawnictw dorzucił on kolekcję swoich remiksów, „Some More Remixes”, instrumentalną EP-kę „Keineideeistneu” oraz wydany na siódemce singiel „Tito” b/w „All Your Credits”. Wszystkie wspomniane materiały przyjęto z aprobatą na międzynarodowej scenie producenckiej. Następnie pomocną dłoń do FloFilza wyciągnęła znana oficyna wydawnicza Melting Pot Music. Właśnie dzięki temu labelowi pierwszy solowy longplay beatmakera – „Metronom” – ujrzał światło dzienne.

FloFilz wydaje płytę MetronomPremiera wydawnictwa odbyła się w pierwszy piątek września. Od momentu wypuszczenia teaserów longplaya w postaci utworów „Vigal” oraz „Nomind”, o tym projekcie sporo mówiło się po obu stronach Atlantyku. Wszyscy ci, którzy oczekiwali po FloFilzu albumu na odpowiednio wysokim poziomie artystycznym, nie powinni byli zawieść się. Niemiec pokazał dużą klasę, dostarczając świetnie wyważone LP. „Metronom” to materiał mocno zakorzeniony w jazzie, podany z gustem i gracją. Jazz-hopowe elementy wypełniają produkcję od pierwszych dźwięków otwierającego longplay „Wandfarbe”, aż po ostatnie sekundy ostatniego nagrania na trackliście, „La Coppa Del Jazz”. Jednak nie tylko fani jazzu odnajdą się pośród kompozycji umieszczonych na tej płycie, gdyż FloFilz zadbał też o to, aby po projekt sięgnęli także sympatycy instrumentalnych brzmień hip hopowych bez podziału na jakiekolwiek podkategorie. Warto spędzić przy „Metronom” trochę czasu choćby ze względu na ww. utwory czy pozostałe pokroju „Late Night Cruise”,  „Rooftops” (kapitalnie dobrane cuty z utworu „Feel The High Pt. II” grupy Finsta Bundy), „La Seine”, „Oregano” i „Mercerie”. Całość płynie spokojnym rytmem, snuje się wąskimi uliczkami niczym stare jazzowe kompozycje, wabiąc do siebie przydrożnych odbiorców i zapewniając chwile cudne relaksu.

FloFilz opublikował album na niezawodnym Bandcampie. Wydawnictwo producenta rezydującego w Aachen ukazało się w wersji elektronicznej i fizycznej (płyty winylowe i kasety). Materiał promują dwa singlowe nagrania – „Nomind”, „Rooftops” oraz „Vigal”. Do dwóch pierwszych utworów nakręcono również klimatyczne i wiernie oddające charakter tracków videoclipy. Melting Pot Music wcale nie rzucało słów na wiatr, gdyż „Metronom” należy uznać za naprawdę udany projekt. Z kolei FloFilz coraz bardziej rozwija swoje brzmienie, co stanowi świetny prognostyk przed jego kolejnymi płytami.

Tracklista

  1. Wandfarbe
  2. Veturna
  3. Brückenmarkt
  4. Mercerie
  5. Rue D’Orsel
  6. Nomind
  7. Late Night Cruise
  8. Métro
  9. Nutzlast
  10. Heimweh
  11. Rooftops
  12. Papillon
  13. Zuckerhut
  14. La Seine
  15. Vigal
  16. Oregano
  17. Fake Acts
  18. La Coppa Del Jazz

Zapisz