Dr Yen Lo (Ka & Preservation) - Days With Dr. Yen LoW ostatnich latach doszło do licznych zmian na scenie hip hopowej. Wytyczne, jakimi kierują się współcześni artyści, wyglądają obecnie zupełnie inaczej, niż przedtem. Prawdziwą zmorą okazał się istny wysyp twórców bez praktycznie żadnej erudycji muzycznej. Doczekaliśmy się dziwnych czasów, w których setki wykonawców dąży do przedstawiania nowych form hip hopowych, które tak naprawdę są pozbawione wartości dodanej i nie są przyswajalne nawet na krótszą metę dla odbiorców. W mainstreamie widać to najbardziej, aczkolwiek półkę niżej łatwiej o kalki i tzw. copycatów, niż o rasowych artystów. Nic dziwnego w tym, iż starsi twórcy i młodsi wykonawcy posiadający wiedzę o tworzeniu muzyki, wyróżniają się teraz na scenie. Wystarczy choćby zapoznać się z albumem Ka i Preservationa„Days With Dr. Yen Lo” – aby dostrzec powyższe elementy, które coraz rzadziej pojawią się w obiegu.

Przez alternatywną stronę rapu przewinęło się mnóstwo specyficznych i osobliwych postaci, których niecodzienny styl w oka mgnieniu zapadał w pamięć. W tym miejscu wypada wspomnieć o przedstawicielu Brooklynu, Ka. Ze względu na wyjątkowy styl mieszkaniec Brownsville nie zaistnieje w szerszym kręgu odbiorców. Jednak zupełnie się on tym nie przejmuje, operując we własnym zagadkowym i potrafiącym pochłonąć do reszty świecie.

Nowojorczyk pojawił się na scenie hip hopowej już ponad 20 lat temu. W początkowych latach swojej działalności artysta był związany z dwoma formacjami – Natural Elements i Nightbreed. Pierwsza z tych grup pozostawiła po sobie serię dwunastek, EP-ek i jedną kompilację, ale Ka nie był w stanie pokazać na tych projektach pełnię swojego talentu. Po 1998 roku amerykański twórca zniknął zupełnie ze środowiska rapowego.

Kiedy wydawało się, że już więcej nie pojawi się on w tej branży, to niespodziewanie dekadę później ten wykonawca pojawił się na płytach GZA i Mellow Mana Ace’a. W tym samym roku ukazała się premierowa płyta Kaseema Ryana, „Iron Works”. Niewiele osób odnotowało jego powrót, ale sytuacja ta zmieniła się za sprawą drugiego solowego albumu Ka z 2012 roku, „Grief Pedigree”. Wydawnictwo sprzed ponad 3 lat okazało się przełomowym momentem w jego karierze. Jedyny w swoim rodzaju styl artysty – flow zbliżające się do spoken wordu i wyłaniające się z miejskich zakamarków „nocne” beaty – znalazł wielu zwolenników. Wydany przez niego w 2013 roku kolejny longplay, „The Night’s Gambit”, stanowił potwierdzenie tego, iż nawet ponad 40-letni twórca może otrzymać drugie życie w rapie.

Ka zasłynął też z niezależności – nie dość, że samodzielnie odpowiadał za warstwę liryczną i muzyczną na swoich płytach, to w dodatku każdy teledysk kręcił na własną rękę, a płyty kompaktowe i winylowe sprzedawał do pewnego momentu jedynie przez utworzone przez siebie Iron Works Records. W związku z tym za pewnego rodzaju zaskoczenie należało uznać nagranie przez artystę wspólnej płyty z Preservationem. Nowojorski DJ może być kojarzony przez słuchaczy przez kultową w pewnych kręgach grupę Sonic Sum, a także długoletnią współpracę z Mos Defem. W 2013 roku ten wykonawca wypuścił dwa dobrze przyjęte materiały – „Old Numbers” i „The REcstatic”. Po tych projektach Preservation zmierzył się z największym wyzwaniem w swojej karierze – wyprodukowaniem płyty Ka. Obaj artyści wydali „Days With Dr. Yen Lo” pod szyldem specjalnie założonej do tego celu grupy Dr. Yen Lo. Wydawnictwo oddano do rąk wyedukowanych muzycznie ludzi.

Ka i Preservation wydają o Days With Dr. Yen LoNowojorski duet postanowił wypuścić materiał w maju, zupełnie nie przejmując się ogromną konkurencją ze strony dziesiątek artystów, którzy wydali nowe projekty w tym samym okresie. Duet wyszedł z założenia, że docelowa nisza odbiorców i tak sięgnie po ich materiał, nawet pomimo silnego natężenia premier płytowych. Przypuszczenia te nie wzięły się znikąd – poprzednie solowe wydawnictwa Ka doczekały się licznych wzmianek na poczytnych serwisach, co pokazało, iż wcale nie jest tak źle ze współczesną branżą muzyczną. Podobnie stało się w przypadku „Days With Dr. Yen Lo”. Skomplikowane opowieści o Dr. Yen Lo przewinęły się przez większe (Pitchfork, Spin, Stereogum, itd.), jak mniejsze strony, dzięki czemu o projekcie dowiedziało się sporo odbiorców.

Wszyscy ci, którzy poznali wcześniej twórczość Ka, zadawali sobie pytania, jak wypadnie on w zestawieniu z Preservationem. W końcu oryginalne flow artysty jest wymagające dla każdego beatmakera. Nowy partner muzyczny przedstawiciela Brooklynu wyszedł z tego obronną ręką. Producent zadbał o wciągające i okryte płaszczem niewiadomej podkłady, które idealnie współgrały z zawiłymi historiami Ka. Emcee zadbał o to, aby historie o tajemniczych i nieodgadnionych seansach Dr. Yen Lo, nie były łatwe do rozszyfrowania nawet po kilkukrotnym przesłuchaniu płyty. Owszem, punkt wyjściowy projektu został podany do wiadomości (koncept albumu bazuje na powieści Richarda Condona, „The Manchurian Candidate”, oraz filmowi pod tym samym tytułem z 1962 roku). Jednak sposób, w jaki nowojorski duet ukazał ponad 3-letnie obcowanie z Dr. Yen Lo, prowadzi do licznych pytań. „Days With Dr. Yen Lo” najbliżej do paranoicznego i budującego napięcie thrillera, który sprawia, iż można stracić kontakt z rzeczywistością (patrz: otwierające materiał „Day 0”). Każda wstawka z „The Manchurian Candidate” wprowadza odbiorcę do kolejnego etapu w życiu głównego bohatera płyty (chronologię wydarzeń celowo przestawiono). W tym niecodziennym krajobrazie pojawia się jeden gość, Roc Marciano, raper operujący najbardziej zbliżonym stylem do Ka. Wszyscy pozostali mogą być jedynie osobami poszukującymi prawdy o Dr. Yen Lo.

Projekt udostępniono na Spotify, Deezerze i pozostałych serwisach streamingowych. Wydawnictwo można nabyć w formacie cyfrowym (iTunes, Amazon, itd.) oraz fizycznym (płyty kompaktowe i winylowe). Jak zwykle w przypadku nagrań Ka, kampania promocyjna skupiła się na serii videoclipów. Do tej pory klimatyczne czarno-białe obrazy powstały do „Day 0”, „Day 3”, „Day 81”, „Day 70” oraz „Day 912” (w przygotowaniu kolejne teledyski). „Days With Dr. Yen Lo” bezsprzecznie należy do najbardziej zajmujących i wciągających tegorocznych płyt. Warto w pełni skupić się i poświęcić czas na rozwikłanie wszystkich tajemnic towarzyszących enigmatycznej postaci Dr. Yen Lo.

Tracklista

  1. Day 0
  2. Day 811
  3. Day 3
  4. Day 1125
  5. Day 777
  6. Day 110
  7. Day 81 feat. Roc Marciano
  8. Day 22
  9. Day 93
  10. Day 13
  11. Day 70
  12. Day 912

Zapisz