PackFM - I Fucking Hate RappersJednym z głównych celów U Call That Love jest wspieranie niezależnych artystów, którzy zasługują na szersze uznanie. W związku z tym, promowane są nie tylko najświeższe wydawnictwa płytowe, ale również te, których premiera odbyła się jakiś czas temu. W tym miejscu chciałbym poświęcić trochę miejsca na przedstawienie najnowszego albumu PackFM„I Fucking Hate Rappers”.

PackFM jest idealnym przykładem niezależnego rapera, który do wszystkiego doszedł dzięki ciężki pracy i wytrwałości. Nowojorczyk już ponad 10 lat temu dał się poznać jako niezrównany battle raper. Uczestniczył w wielu pojedynkach i cyklicznych imprezach, zdobywając przy tym znaczące tytuły (m.in. „88HipHop MC Battle Champion”, „Braggin’ Rites”). Po sukcesach na tym polu, przyszła kolej na działalność na polu wydawniczym. Początkowo PackFM trudnił się wydawaniem kompilacji pod nazwą „Featured Material” (lata 2001-2004). Debiutancka płyta artysty “whutduzFMstand4?” ukazała się na rynku płytowym w 2006 roku zdobywając przy tym uznanie słuchaczy i dziennikarzy (wydawnictwo uznano albumem roku na UGHH). W 2007 roku PackFM wydał w limitowanym nakładzie kompilację „The Best of Pack FM”, wzbogaconą o materiał DVD zawierający fragmenty występów na żywo, wywiady, komentarze i videoclipy.

W tym momencie wszyscy malkontenci, zgryźliwi tetrycy, czy wręcz zrzędy (do których należę) powinni poczuć się usatysfakcjonowani, ponieważ pochodzący z Brooklynu Emcee jest niemalże uosobieniem niezadowolenia ludzi. Główny powód takiego poziomu frustracji i złości u PackFM’a? Raperzy, a raczej ludzie uważających się za MC’s. Wymowny tytuł albumu przewija się dosłownie w każdym utworze na drugim longplayu członka QN5 Music. Emcee w otwierającym płytę świetnie przemyślanym skicie „The Support Group”, szczegółowo opowiada dlaczego ma taki negatywny stosunek do wszystkiego, co się dzieje wokół niego. Zresztą skity na „I Fucking Hate Rappers” są jej mocnym punktem i urozmaicają tym samym LP.

Czy istnieje chociażby mała iskierka nadziei na to, iż PackFM jednak jest pozytywnie nastawiony do jakichkolwiek rzeczy? Odpowiedź znajduje się w kawałku „I F*cking Like Everything”, co pokazuje, że artysta jednak ma się całkiem dobrze. Do pracy nad powstaniem albumu zostali zaproszeni zacni producenci – Marco Polo, Tonedeff, Kno, J-Zone, Domingo, Deacon The Villain. Natomiast gościnne udziały raperów zostały ograniczone do pojawienia się ostatniego z wymienionych beatmakerów w utworze „Wanna Know” i Poisona Pena w „Tough Talk”. „I Fucking Hate Rappers” ukazało się na rynku płytowym dzięki nakładowi QN5 Music pod koniec kwietnia 2010 roku. Jeżeli lubicie ponarzekać i pomarudzić, to nie ma lepszego albumu poza tym jednym.

Poniżej zapis części występu PackFM’a podczas jednej z imprez towarzyszących zamknięciu legendarnego sklepu płytowego, Fat Beats NY.

UPDATE: „I Fucking Hate Rappers” znajdziecie w całości na Bandcampie.

Tracklista

  1. The Support Group (Intro)
  2. I F*cking Hate Rappers (prod. Tonedeff)
  3. The Show (Skit)
  4. Nasty (prod. Domingo)
  5. Wanna Know feat. Deacon the Villain (prod. Kno)
  6. The Kanye Look (Skit)
  7. Flux Capacitor (prod. J-Zone)
  8. Take Our Place feat. Dominion (prod. Domingo)
  9. Step On My Kicks (Skit)
  10. Tough Talk feat. Poison Pen (prod. Marco Polo)
  11. Here We Go (Come On) (prod. Domingo)
  12. Sire (prod. Domingo)
  13. I F*cking Like Everything (prod. Deacon the Villain)
  14. Closure (Skit)
  15. Absolutely Positive (Bonus Track) (prod. Domingo)