Shadez Of Brooklyn - ChangeW dzisiejszej odsłonie cyklu „Lost and found” historia Shadez Of Brooklyn, crew ściśle powiązanego z grupą producencką Da Beatminerz. Niekwestionowanym liderem opowieści o grupie reprezentującej nowojorskie Bushwick jest jego współzałożyciel i pomysłodawca Chocolate Tye. Warto zatem poświęcić szczególną uwagę w procesie formowania Shadez Of Brooklyn, gdzie niemałą rolę odegrał jeden z członków Beatminerz, Mr. Walt. Ale wszystko po kolei.

Chocolate Tye dorastał w tym samym osiedlu, co członkowie Beatminerz, a że Bushwick nie było dużą częścią Brooklynu, chłopaki co jakiś czas wpadali na siebie, czy to w oczekiwaniu na szkolny autobus, czy też przesiadując w Irving Sq. Park. Tye odwiedzał również dwójkę producentów w sklepach z nagraniami, gdzie Mr. Walt i Evil Dee wówczas pracowali. Raper wspomina te czasy z wielką nostalgią: „Odwiedzałem chłopaków w sklepach, gdzie spędzałem sporo czasu, rozmawiając na temat muzyki, kupując płyty i wymieniając się spostrzeżeniami”.

Przełomowym momentem w karierze Tye, było dokooptowanie jego przyjaciela Rich Blacka do składu Beatminerz. Obaj artyści już wcześniej produkowali utwory dla szerokiego grona grup z Brooklynu. Wystarczy wymienić choćby Pitch Black, Finsta Bundy czy Poetical Thugz. Produkcje spodobały się na tyle członkowi Beatminerz, że zaproponował on beatmakerom wspólne sesje w studio. To właśnie podczas jednej z takich eskapad narodził się pomysł utworzenia Shadez Of Brooklyn. Według Tye’a z ust Mr. Walta miały paść wówczas następujące słowa: „Let’s make up a crew of some dudes just spitting their life story over dope beats!”.

Pierwszy singiel „Change” b/w „When It Rains It Pours (Survival Warz)” nagrany został w składzie Chocolate Tye, Rev. Al, Tee Black i Rambo. Produkcją obu nagrań zajęli się Beatminerz, odpowiednio Mr. Walt i Rich Black. Proces nagrywania zazwyczaj wyglądał w ten sposób, że kawałki pisano u Tye’a w domu i nagrywano w kultowym studiu D&D, gdzie urzędowali Da Beatminerz. Grupa z miejsca zyskała rzeszę oddanych słuchaczy, a poziom który reprezentowali pozwolił na zasilenie tracklisty mixtape’u DJ’a Premiera „NY Reality Check 101”. Tee Black (prywatnie kuzyn Tye’a) charakteryzował się oryginalnym storytellingiem i posiadał wielce rozwinięty warsztat tzw. wordplay. Z powodzeniem uzupełniał jego Rev. Al, wcześniej członek Da Poetical Thugz, a całości dopełniał jeden z najlepiej zapowiadających się Emcees na Bushwicku, Rambo.

Kolejna produkcja pojawiła się w 1998 roku i był to singiel „Calm Unda Pressure” b/w „Diamond Mine”. Warto odnotować fakt, że wszystkie materiały Shadez Of Brooklyn wydawane były nakładem Pandemonium Wrekords, niezależnego labelu założonego przez Mr. Walta i Evila Dee. Jeszcze w tym samym roku pojawia się dwunastka „How It’s Done” / „Paradise” / „Wanted Men” personalnie moje ulubione wydawnictwo z katalogu zespołu. Wysokiej klasy kunszt liryczny w połączeniu ze znakomitą produkcją Beatminerz powinien z łatwością zatroszczyć się o kontrakt z większą wytwórnią i tym samym zapewnić grupie rozgłos wśród większej ilości słuchaczy. Tak się jednak nie stało.

Na rozpad Shadez of Brooklyn złożyło się kilka czynników. Jak sam Tye wspomina, ciężko było stworzyć klasyczny i dobrze znany zespół, składający się z wielu członków, różnych opinii i umysłów twórczych. Wobec narastających konfliktów między obiema grupami, brakiem większego kontraktu oraz niezadowoleniem ze współpracy drogi obu grup rozchodzą się.

O grupie ponownie zrobiło się głośno w roku 2010, kiedy to angielska wytwórnia Chopped Herring Records postanowiła wypuścić „Pandemonium EP”. Materiał zawierał pięć niepublikowanych wcześniej utworów nagranych w okresie 1996/97 i został wydany w ilości trzystu limitowanych kopii.

Discogs: Shadez Of Brooklyn