Aesop Rock - The Impossible KidW świecie hip hopu od początku panuje niesamowita rywalizacja. Przez ponad cztery dekady przez międzynarodową scenę przewinęło się tysiące twórców. Wielu wykonawców nagrywających muzykę przez 10-20 lat, czasami nawet dłużej, doczekało się legendarnego statusu. Po latach doświadczeni artyści nie tyle są darzeni sympatią, co również sentymentem przez odbiorców. Czy jednak słusznie? Problem polega na tym, że tylko garstka raperów, producentów i DJ-ów potrafi utrzymać poziom przez dłuższy okres swojej pracy twórczej. Zbytnie przywiązywanie się do nazwisk odbija się przy tym na kształcie współczesnego środowiska rapowego. Nowe płyty mnóstwa dawnych tuzów hip hopowych eufemistycznie nie powalają na kolana. W związku z tym, wypada docenić wykonawców, którzy starzeją się, jak wino. W tym wąskim gronie znajduje się Aesop Rock. Słynny amerykański artysta opublikował przed czterema miesiącami kolejny album – „The Impossible Kid”.

7 albumów solowych, 3 EP-ki, multum dwunastek i singli, 4 kompilacje, 5 kolaboracyjnych longplayów i EP-ek. Do tego stała współpraca z plejadą artystów ze świata muzycznego i filmowego, kolaboracja ze znanymi na całym świecie markami, docenienie ze strony świata naukowego, liczne koncerty w Ameryce Północnej, Europie i Australii, a także nieustanny rozwój artystyczny. Tak pokrótce przedstawia się 20-letnia kariera muzyczna Aesop Rocka. Całkiem nieźle, jak na osobę, która przypadkowo zajęła się na poważnie rapem, nieprawdaż? Ekscentryczny Ian Bavitz dorobił się legendarnego statusu w środowisku. Jedynie nielicznym niezależnym twórcom udała się podobna sztuka. Po dwóch dekadach na scenie hip hopowej nietrudno o wypalenie, zawieszenie działalności lub wybranie znacznie różniącej się ścieżki od uprzednio przyjętych wytycznych. Mieszkaniec San Francisco wychodzi z zupełnie innego założenia, cały czas starając się dowieść swojej klasy na kolejno wydawanych projektach.

Już na pierwszych płytach („Music for Earthworms”, „Float”, „Labor Days”) amerykański artysta stawiał na oryginalne, nawet jak na underground, formy muzyczne. W szybkim tempie jego charakterystyczny głos i styl producencki stał się rozpoznawany i kojarzony w USA. Wraz z kolejnymi wydawnictwami („Fast Cars, Danger, Fire and Knives”, „Bazooka Tooth”, „None Shall Pass”) znaczenie Aesop Rocka w indie hip hopie stale rosło. Raper i producent w jednym nieustannie eksperymentował ze swoim brzmieniem, dokładając nowe elementy na swoim wydawnictwach. Przy tym trzymał wysoki poziom od strony lirycznej, zapewniając wszystkich, że należy do elity najlepszych tekściarzy w rapie.

Po produktywnym i obfitującym w sukcesy okresie spędzonym w Definitive Jux, po wydaniu w 2007 roku klasycznego albumu „None Shall Pass” Aesop Rock ograniczył swoją aktywność na scenie hip hopowej. W następnych latach rzadziej on udzielał się na nowych wydawnictwach. Artysta zaangażował się bardziej w projekt Mursa i Sluga, Felt, produkując trzecią płytę grupy – „3: A Tribute To Rosie Perez”. Ikona undergroundu wróciła do żywych po podpisaniu kontraktu płytowego z Rhymesayers Entertainment. Pod szyldem tego słynnego labelu ukazały się następne płyty Iana Bravitza, w tym powszechnie komplementowane „Skelethon” i wspólne materiały nagrywane z Robem Soniciem i DJ-e Big Wizem pod szyldem formacji Hail Mary Mallon („Are You Gonna Eat That?”, „Bestiary”). Oprócz tego ukończył on w 2013 roku wspólne przedsięwzięcie z Kimyą Dawson pod nazwą The Uncluded. W duecie z tą artystką opublikował on „Hokey Fright”. Po drodze do tegorocznego albumu wpadła również dobrze przyjęta EP-ka z Homeboyem Sandmanem (wykonawcy poznali się bliżej przy okazji wspólnej trasy koncertowej), „Lice”. Aesop Rock wcale nie zamierzał spuszczać z tonu, o czym świadczy „The Impossible Kid”. Pod kilkoma względami, to najważniejsze wydawnictwo w jego karierze muzycznej.

Aesop Rock wydaje The Impossible KidInformacje o nadchodzącym projekcie artysty pojawiły się w mediach w drugiej połowie lutego. Dzięki sprawnie poprowadzonej kampanii promocyjnej przez Rhymesayers Entertainment (jedni z większych speców w tej dziedzinie) 7 solowa płyta doświadczonego twórcy była jednym z najbardziej wyczekiwanych projektów pierwszej połowy 2016 roku. Czy Aesop Rock rzeczywiście nagrał materiał, który powinien być rozpatrywany w tych kategoriach? Jak najbardziej tak. Kultowy artysta udźwignął presję, dostarczając odbiorcom miejscami kapitalny longplay. W wieku 40 lat na „The Impossible Kid” całkowicie rozliczył się on ze swoją trudną przeszłością. Nowy album artysty należy postrzegać w formie jego pamiętnika z lat dziecięcych przeniesionego o ponad 20 lat w przyszłość. Aesop Rock porusza na płycie szereg niewygodnych tematów, o których głośno mówi niewielu współczesnych wykonawców, a większość boi się nawet o nich pomyśleć. Blisko 50-minutowe wydawnictwo stanowi długi storytelling o więziach rodzinnych, borykaniu się z depresją, odnajdywania miejsca w społeczeństwie XXI wieku i poszukiwania spokojnej przystani, do której można zawinąć nawet przy najsilniejszych sztormach. Ze względu na osobisty wymiar, Aesop Rock niemal w pojedynkę zrealizował wszystkie elementy składające się na całość „The Impossible Kid”. Jedynie w kilku utworach wspomogli jego członkowie Grimace Federation, zaś ostateczny wygląd okładki (znakomity projekt graficzny) to zasługa Aleksa Pardeego. Tak oto stworzono album, w którym każdy słuchacz odnajdzie cząstkę siebie.

Wydawnictwo udostępniono do odsłuchu na Bandcampie, YouTube (powstało genialne video do zobrazowania materiału), Spotify, Deezerze i stronach pokrewnych. „The Impossible Kid” trafiło do obiegu w wersji elektronicznej (iTunes, Amazon, Google Play, etc.) i fizycznej. Płyty kompaktowe i winylowe do nabycia za pośrednictwem Fifth Element, UGHH, HHV.DE i pozostałych dobrze kojarzonych sklepów (w tym polskich, link poniżej). Wydawnictwo promuje seria nagrań video. Oprócz teledysków nakręconych do „Rings”, „Blood Sandwich”, „Lazy Eye”, „Kirby” i „Dorks”, pojawiły się także klipy umożliwiające większy wgląd do tego albumu. Jak słusznie stwierdzili redaktorzy Bandcampa, Aesop Rock nadal potrafi pozytywnie zaskoczyć, będąc jednym z ostatnich przedstawicieli starej gwardii rapu, nagrywających muzykę na poziomie sprzed lat.

Kup „The Impossible Kid” w AsfaltShopie.

Tracklista

  1. Mystery Fish
  2. Rings
  3. Lotta Years
  4. Dorks
  5. Rabies
  6. Supercell
  7. Blood Sandwich
  8. Get Out of the Car
  9. Shrunk
  10. Kirby
  11. TUFF
  12. Lazy Eye
  13. Defender
  14. Water Tower
  15. Molecules

Zapisz