Rap po godzinach #8 - Sprite, KFC, Nike, Gap, FubuOstatnie dwie odsłony „Rapu po godzinach” zostały poświęcone serii reklam Sprite’a z udziałem postaci ze świata hip hopu. Wraz z początkiem nowego roku kontynuuję ten wątek, zaglądając tym razem nie tylko do krainy napoju koncernu Coca-Cola. W tej odsłonie luźnych tematów związanych z komercyjnym wykorzystywaniem przedstawicieli kultury hip hopowej, oprócz ostatniej reklamówki Sprite’a, zaprezentuję materiały promocyjne innych marek, również doskonale znanych na wszystkich kontynentach. Goodie Mob, Fat Joe, Common, Mack 10, Afrika Bambaataa, Jazzy Jay, a także Run-DMC, Young MC, MC Hammer i LL Cool J zaprezentują się w archiwalnych nagraniach video. Całkiem zacne towarzystwo, nieprawdaż?

Pozostawiłem na koniec wszystkich reklam zrealizowanych przez Sprite’a mini cykl materiałów video złączonych w jedną całość. W 1998 roku Coca-Cola wypuściła serię wykorzystującą hip hop oraz serial animowany z lat 80.tych, „Voltron – Obrońca Wszechświata” („Voltron: Defender of the Universe”). Emitowana w latach 1984-85 amerykańsko-japońska produkcja zdobyła popularność, pomimo nie odbiegającej od reguły w takich przedsięwzięciach fabuły. W skrócie przedstawia się to następująco: gdzieś w galaktyce zły Zarkon najechał pewną planetę, wobec czego trzeba ożywić bohatera o imieniu Voltron, żeby rozprawił się z najeźdźcą. Potrzebnych do tego jest pięć lwów-robotów, które należy odnaleźć. Po kolei Goodie Mob, Fat Joe, Common & Mack 10 wcielają się w rolę dowódców swoich pojazdów. Początkowo wszyscy ponoszą klęski, jednak Afrika Bambaataa z pomocą Jazzy Jaya, odwraca losy rywalizacji, a ożywiony Voltron zwycięsko wychodzi z konfrontacji z przeciwnikiem. Symbolicznie wygląda umiejscowienie pionierów hip hopu jako kierujących ostatnim czarnym lwem-robotem, najpotężniejszym ze wszystkich. Wszystkie reklamy połączone w jedną znajdują się poniżej.

Odchodząc od kampanii promocyjnej Sprite’a, zabierzemy się za podróż w czasie wraz z niekwestionowanymi legendami hip hopu. Gap Inc., największa sieć handlowa sprzedająca odzież w Stanach Zjednoczonych zwróciła się kilkanaście lat temu do grupy rodem z Hollis w Queens, doskonale wszystkim znanej pod nazwą Run-DMC. Run, DMC i nieżyjący już dzisiaj Jam Master Jay zaprezentowali swoją wizję postrzegania tej firmy. Minimalizm, call-and-response w wykonaniu raperów, JMJ wykonujący swoją robotę za gramofonami, to czysta perfekcja. Reklamę właściwie podsumowują ostatnie słowa Run-DMC: This is Original. Check this out, Fall into the Gap.

Nie tylko nowojorscy artyści reklamowali powszechnie znane marki. Po drugiej strony USA również producenci skwapliwie wykorzystywali popularność osób z branży hip hopowej. Amerykański raper urodzony w Londynie, Young MC, w oka mgnieniu zrobił zawrotną karierę i znalazł się w centrum uwagi opinii publicznej. Ogromny sukces osiągnięty za sprawą singla „Bust A Move”, co przełożyło się na wysoką sprzedaż jego debiutanckiego albumu „Cold Rhymin'” (Delicious Vinyl). Sprawiło to, iż młody raper stał się pożądanym towarem na rynku, a spece od marketingu szybko wychwycili, jak wykorzystać jego osobę w kampaniach promocyjnych różnych produktów. W 1990 roku artysta wystąpił w reklamie głównego rywala Coca-Coli, Pepsi. W przebojowym nagraniu video, Young MC gra pierwsze skrzypce, podkreślając zalety napoju choćby takimi wersami: Cool cans are coming so don’t be afraid / Crawl up a chicken’s ass and you might get laid.

Young MC, czy Tone Loc mogli liczyć na zainteresowanie światowych koncernów i firm, jednak daleko im było do najbardziej eksploatowanego wykonawcę hip hopowego z Zachodniego Wybrzeża USA. Oczywiście, w tym miejscu mowa o MC Hammerze, którego zawrotna kariera muzyczna i szereg sukcesów komercyjnych zaskoczyły cały świat na przełomie lat 80.tych i 90.tych ubiegłego stulecia. Wypracowana przez artystę pozycja na rynku pozwalała mu na przebieraniu w ofertach niemal od wszystkich wielkich marek, niezależnie od branży produkcyjnej. Jedną z najbardziej znanych reklam, w jakiej wystąpił pochodzący z Oakland raper, dotyczyły promocji produktów Kentucky Fried Chicken, czyli znanego tu i ówdzie KFC. MC Hammer, zajadający z apetytem zestaw tej firmy, stanowił gwarantowany sukces i nikt nie śmiał w to wątpić.

Na koniec znowu przenosimy się na Wschodnie Wybrzeże Stanów Zjednoczonych, aby przyjrzeć się z bliska reklamie, w której wystąpił jeden z ulubionych raperów damskiej części publiczności, LL Cool J. Ikona rapu, symbol seksu, jeden z najbardziej rozpoznawalnych artystów hip hopowych w latach 80.tych i 90.tych, zdobywca wielu prestiżowych nagród. Lista zasług i osiągnięć Jamesa Todda Smitha jest pokaźna niczym dzierżone przez Michaela Jordana rekordy w lidze NBA (swoją drogą, oglądacie niedawno rozpoczęty sezon, czy czekacie dopiero na play-offy?). Nic więc dziwnego, że w kilkanaście lat temu włodarze założonej w Hollis, czyli tam, skąd wywodzą się członkowie Run-DMC, firmy odzieżowej FUBU. Nazwa tej marki, powstała od skrótu „For Us By Us”, to powszechnie znany i lubiany producent ubrań w Złotej Erze hip hopu. Reklama z LL Cool J’em oddaje klimat a’la teledysku do „Doin’ It”. Nie zapominajcie też o konkurencie FUBU, niejakiej firmie BUFU i ich sloganie: „By Us F*** You”.

W dalszej kolejności zaprezentuję w serwisie kolejną porcję reklam z udziałem artystów hip hopowych, zahaczając tym razem też o lata współczesne.