Adele - 25Przez pewien czas zastanawiałem się nad tym, jaki istnieje pożytek z przeróżnych podsumowań roku. Na przestrzeni grudnia i stycznia ukazało się zatrzęsienie wiele artykułów spinających klamrą 2015 rok. Problem w tym, że zdecydowana większość tego typu publikacji jest bliźniaczo podobna do siebie i przewidywalna (pełno publikacji zawierających identyczne płyty), a przy tym nie zawiera wartości dodanej. Wystarczy też zadać sobie pytanie – kto dzisiaj pamięta o tych artykułach? Zamiast podsumowania minionych 12 miesięcy w formie znanej z pozostałych stron, otrzymacie ode mnie rozbudowaną analizę branży muzycznej podzieloną na kilka części. Serię publikacji poświęconych tej tematyce rozpoczyna raport sprzedaży muzyki w 2015 roku w USA, co stanowi odpowiedni punkt wyjścia dla dalszych artykułów.

Każdego roku amerykańska firma Nielsen, zajmująca się analizą rynków i zachowań konsumentów w perspektywie lokalnej i globalnej, przedstawia liczne zestawienia dotyczące przemysłu fonograficznego, bazujące w głównej mierze na wszystkich dostępnych listach Billboardu. W porównaniu do 2014 roku raport o poprzednich 12 miesiącach w branży muzycznej nad wyraz rozbudowano. Złożyło się na to kilka czynników. Przede wszystkim Nielsen poświęciło wiele miejsca fenomenalnego sukcesu „25” Adele – brytyjska wokalista zmiażdżyła konkurencję, bijąc po drodze mnóstwo rekordów sprzedaży. Do tego uwzględniono zmieniający się rynek, w którym coraz większą rolę odgrywa świat cyfrowy. Ponadto dokonano głębszej analizy struktury konsumentów muzyki, uwzględniając nie tylko sprzedaż, ale również metody zasięgania wiedzy o płytach i artystach, czy nawet odniesienie do najważniejszych wydarzeń w świecie muzycznym w 2015 roku. Wszystko to dotyczy największego rynku muzycznego na świecie, czyli Stanów Zjednoczonych.

W pierwszej części dokonam podsumowania dotyczącego artystów solowych, w drugiej odniosę się do ogólnej sprzedaży muzyki i porównania do ubiegłych lat, a całość zamknie analiza branży hip hopowej. Ze względu na obszerność, każda odsłona raportu sprzedaży muzyki w USA za poprzedni rok zostanie przedstawiona w odrębnych artykułach. Z góry też zaznaczam, że niektóre informacje i wnioski płynące z bilansu 2015 roku nie są wcale takie oczywiste.

Część I – artyści solowi

W ub.r. Adele skupiła na sobie największą uwagę mediów. „25” wystarczyło zaledwie 6 tygodni, aby całkowicie zmieść konkurencję z powierzchni ziemi. Liczby towarzyszące trzeciej płycie Brytyjki są oszałamiające. Od daty premiery albumu (20 listopada) do 31 grudnia 2015 roku po wydawnictwo sięgnęło 8 008 000 kupujących (sprzedaż uwzględniająca wersje fizyczne i cyfrowe, a także streaming nagrań). W porównaniu do ubiegłorocznego zwycięzcy – ścieżki dźwiękowej do „Frozen” – Adele sprzedała o ponad 3,5 miliona więcej sztuk płyty. Na koniec pierwszego tygodnia od debiutu (26 listopada) rozeszło się w 3 377 000 egzemplarzy „25”, stanowiąc 42-procentowy udział w rynku i tym samym dystansując poprzednich rekordzistów, grupę N’sync o blisko milion sprzedanych kopii. Materiał wydany przez XL Recordings/Columbia Records osiągnął ponad 135 milionów streamów na żądanie. Adele została też pierwszą w historii artystką, której płyta sprzedawała się w ponad milionowym nakładzie w kolejnych trzech tygodniach od premiery albumu. Na koniec 2015 roku „25” miało 3,1-procentowy udział w łącznej sprzedaży wszystkich tytułów, a także 16,4-procentowy udział w sprzedaży ograniczonej do ostatnich 6 tygodni zeszłego roku. Uwzględniając również poprzednie produkcje artystki ubiegłoroczny longplay Adele jest również jej kolejną najlepiej sprzedającą się produkcją w danym roku kalendarzowym („19” zdystansowało pozostałe projekty w 2011, zaś „21” zdobyło pierwsze miejsce rok później). W tym momencie „25” zajmuje 61. miejsce na liście sprzedaży wszystkich płyt w historii objętych monitoringiem Nielsen Soundscan. Wszystko to budzi nie lada podziw, nieprawdaż?

Jak na tle Adele radzili sobie pozostali wykonawcy? W pierwszej 10. najlepiej sprzedających się płyt znalazły się albumy m.in. Taylor Swift, Justina Biebera, Eda Sheerana, The Weeknd, Drake’a i Fetty’ego Wapa, co nie stanowi żadnego zaskoczenia dla osób pozostających na bieżąco z branżą muzyczną. Jednak każdy z tych twórców pozostał daleko w tyle za Adele – druga na liście Taylor Swift sprzedało blisko 5 milionów mniej płyt w 2015 roku. Interesująco przedstawia się ranking najlepiej sprzedających się płyt kompaktowych. Oczywiście niepodzielnie panuje brytyjska wokalistka z ponad 5-milionowym nakładem sprzedanych egzemplarzy kompaktów (przypominam, to wszystko osiągnęła w zaledwie 6 tygodni). Poza Brytyjką nikt nie przekroczył bariery milionowego rozchodu płyt kompaktowych. Dobitnie pokazuje to, że ten nośnik muzyki znajduje się w nieustannym odwrocie – jeszcze w 2005 roku w USA rozeszło się ponad 600 milionów płyt CD, zaś w ubiegłym już tylko 140 milionów. Niektórzy przewidują, że za mniej niż 10 lat liczba sprzedawanych kompaktów w Stanach Zjednoczonych spadnie do kilku milionów rocznie.