Qwel & Maker - Beautiful RawPrzy wszelkiego rodzaju podsumowaniach dotyczących branży hip hopowej niekiedy pada temat najważniejszych wytwórni płytowych. W historii tego gatunku muzycznego pojawiło się na tyle wiele liczących się oficyn wydawniczych, że trudno tak naprawdę je wszystkie zliczyć. Wprowadzając ograniczenia do wymienienia wydawców działających przez lata w undergroundzie będzie już nieco łatwiej. Rhymesayers Entertainment, Rawkus, Stones Throw Records, Def Jux czy Anticon wyróżni tutaj większość słuchaczy, aczkolwiek następne pozycje w rankingu z reguł są rozdawane wedle uznania. Znawcy niezależnych kręgów hip hopowych na pewno nie pominą najbardziej zasłużonego labelu z Chicago – Galapagos4. W pierwszej połowie maja b.r. wytwórnia z Illinois dowiodła swojej klasy wydając nowy album Qwela & Makera, „Beautiful Raw”.

Chicagowski label kierowany przez Jeffa Kuglicha zapracował sobie na miano jedną z najlepiej prowadzonych oficyn wydawniczych wiernych założeniom undergroundowym. Wielka w tym zasługa artystów nagrywających dla tej wytwórni płytowej, wśród których na szczególne wyróżnienie zasługuje Qwel. Od ponad dekady raper prowadzi z powodzeniem działalność w ramach grupy Typical Cats, dorzucając do tego liczne solowe projekty. Adam Schreiber często współpracuje z innymi wykonawcami, realizując najwięcej wspólnych płyt wraz z Makerem. Historia duetu rozpoczęła się 10 lat temu, kiedy to obaj rozpoczęli tworzenie utworów na debiutancki longplay „The Harvest”. Wydawnictwo zawierające takie utwory, jak „Road Atlas”, „Chicago ’66” czy „Broken Wing”, ukazało spore możliwości wykonawców. Nietuzinkowy klimat nagrań twórców znad Jeziora Michigan utrzymał się na ich drugim LP, „So Be It”. Płyta trafi do obiegu jesienią 2009 roku, przynosząc wartościowe tracki pokroju „Back Stage Pass”, „Lunch Money” i „Gnoticism”. Po roku Qwel & Maker ponownie pozytywnie zaskoczyli za sprawą albumu „Owl”. Wybrane nagranie z tej płyty – „The Game”, „The Down Dumbing”, „El Camino” i „Gambling Man” – świadczą o odpowiednio wysokiej klasie tego longplaya. Po doświadczeniach wyniesionych z tych płyt oraz pozostałych projektach, w których uczestniczyli twórcy z Chicago, doczekaliśmy się następnej płyty o zastanawiającym tytule „Beautiful Raw”. Wiele przemawia na korzyść tej produkcji, najbardziej dopracowanej w dotychczasowej wspólnej drodze artystów.

Qwel & Maker przedstawiają czwarty wspólny albumJuż po pierwszym przesłuchaniu tegorocznego wydawnictwa artystów rodem z Wietrznego Miasta widać, że pochlebne opinie dotyczące projektu nie pojawiły się znikąd. W przygotowaniu niemal kompletnej płyty jak zwykle pomogło wykonawcom Galapagos4. Chemia panująca pomiędzy Qwelem & Makerem jest mocno wyczuwalna. Sprawne ucho odbiorcy szybko zorientuje się, iż mamy do czynienia z doskonale dogadującymi się artystami, a nie przypadkiem dobranymi osobami przesyłającymi sobie nawzajem nagrane zwrotki i beaty. Zresztą trudno, aby było inaczej, gdyż zawiłe i najeżone rozbudowanymi metaforami teksty pierwszego z nich, wręcz nie mogą być oparte o przypadkowe instrumentale. Przedstawiciel Typical Cats już nie raz udowodnił o swojej wielkości, co potwierdził na „Beautiful Raw”. Warstwa liryczna płyty dotyka różnej tematyki, nie brakuje tutaj rozwinięcia uprzednio wypuszczonych utworów („Wreck Room” przypomina „Lunch Money” z albumu „So Be It”), wszystko to podane w nienaganny sposób. Maker odgrywa nie mniejszą rolę na longplayu niż jego partner muzyczny. Producent znany ze swojej wszechstronności przygotował podkłady wywodzące się z różnych nurtów. Od elementów folkowych w kapitalnym „If I Could Sing”, przez lekkie „Through The Sidewalk”, awangardowe „Long Walkers”, a skończywszy na stricte instrumentalnym i  pokazującym umiejętne cięcie sampli „Reach For The Sky”.

Przeciętny słuchacz rapu może uznać „Beautiful Raw” za płytę dla nerdów lub kolejny nic nieznaczący materiał nagrany przez weteranów undergroundu. Jednak to zupełnie niezasłużone i niesprawiedliwe określenia, ponieważ Qwel & Maker zaprezentowali na nowym albumie przede wszystkim dojrzałość muzyczną i wyjątkową wizję w tworzeniu rozbudowanych produkcji rapowych. Za najbardziej trafne podsumowanie całości projektu niech posłuży poniższy cytat z informacji prasowej przygotowanej przez Galapagos4:

Love, life, regret, money, drugs, joy, sorrow, lies, truth… but most of all hope, is what this album is about.

Ratings4.5Tracklista

  1. Beautiful Raw
  2. Long Walkers
  3. En Garde feat. Qwazaar
  4. Wreck Room
  5. Pilfer feat. The Grouch & Swamburger
  6. On One
  7. Lake Effect
  8. Broken Pendulum feat. Scud One
  9. Through The Sidewalk feat. Wes Restless
  10. New Cents
  11. Abracadabra
  12. If I Could Sing
  13. Keep It Movin
  14. Reach For The Sky