Souls Rest - Better WeaponSelf released | 2012

W dzisiejszych czasach ukazuje się mnóstwo bliźniaczo podobnych do siebie wydawnictw muzycznych. Zdarza się nader często, że nawet wykonawcy z różnych stron świata publikują niemal identyczne pod względem konstrukcji płyty. Dotyczy to wszystkich twórców około hip hopowych, niezależnie od obranego nurtu i rozpoznawalności w branży. Przecież nawet wielu artystów i wydawców przygotowuje praktycznie identyczne co do joty informacje prasowe o swoich projektach, przez co przeciętnemu odbiorcy trudno zdecydować, która produkcja należy do wartościowszych materiałów. Wydany we wrześniu ub.r. album kanadyjskiej formacji Souls Rest zatytułowany „Better Weapon” może wydawać się niczym szczególnym, ot, kolejny jazz-hopowy longplay z dodatkiem soulu podany w korzennym stylu. Jednak istnieje kilka argumentów przemawiających na korzyść tej płyty.

Kanadyjscy twórcy nie posiadają może obszernej dyskografii, ale nie oznacza to, że należy traktować ich jako zupełnych nowicjuszy w branży muzycznej. Historia formacji sięga 2003 roku, kiedy to raper A.son i DJ Philamonic mieszkający wówczas w Liverpoolu postanowili wspólnie nagrywać muzykę. Duet wykonawców następnie przeprowadził się do Kraju Klonowego Liścia, gdzie wypuścił pierwsze dwa projekty – „Two Minutes” EP (listopad 2009) oraz „extra.ordinary.love” LP (maj 2011). Po wydaniu tego drugiego materiału do składu Souls Rest dołączył kolejny Emcee – Abide.n. W tym składzie zespół zrealizował follow-up do wcześniejszego albumu – „Better Weapon”.

W czym tkwi sekret grupy i co odróżnia trio od wielu innych przedstawicieli ukierunkowanych na fuzje jazzu i hip hopu w swojej twórczości? Wśród wszystkich atutów kolektywu szczególnie należy pochwalić trzy elementy przemawiające na ich korzyść – panująca chemia pomiędzy członkami formacji, wiedza muzyczna i realizacja pomysłów. DJ Philamonic odpowiedzialny za produkcję całej płyty, stworzył optymalne środowisko do ukazania pełni możliwości A.sona i Abide.na. Organiczny charakter „Better Weapon” przywodzi na myśl undergroundowe wydawnictwa z początku tego stulecia, zahaczające przy tym o półkę jazz-hopową we wspaniałym wydaniu. Dodatkowego uroku nadają poszczególnym kompozycjom przemyślane cuty – naprawdę niewiele trzeba, aby upiększyć pojedyncze tracki rapowe. Warstwa liryczna longplaya oscyluje wokół życia codziennego, opisach dotyczących najbliższego otoczenia zespołu i powrotów do przeszłości. Emcees może nie powalają na kolana pod względem technicznym, ale ich melodyjne flow i znakomicie wykonywane refreny dodają walorów albumowi.

Souls Rest wydaje Better WeaponPod względem tematyki utworów nie ma większych zaskoczeń, gdyż wszystko obraca się wokół ogólnie przyjętych kanonów dla tego nurtu hip hopowego. „Better Weapon” otwiera klasycznie brzmiące intro (właśnie w ten sposób powinno wyglądać wprowadzenie na LP), a następnie po nim otrzymujemy stanowiące wizytówkę albumu „Soul Food” – przykład na to, jak należy trzymać się tematu nagrania. Szczególną wartość posiada „Her City” – swoista oda dedykowana Vancouver, mieście, z którym od kilku lat są związani wszyscy członkowie Souls Rest. Dynamiczne „Better Weapon” (plus za samplowany wokal Guru) oraz bardziej stonowane „My Two Cents”, to dobre wybory na rozwinięcie wydawnictwa. W drugiej części longplaya znajdziemy m.in. opowiadające o latach młodości „Like A Child”, melodyczne i śpiewane „Speechless”, „Verbal Exhibition” z udziałem Ashleigh Eymann oraz puentujące całe LP „So Many Words”.

Muzyka tworzona przez Souls Rest sprawi dużą radość słuchaczom poszukującym nagrań autorstwa doświadczonych artystów. „Better Weapon” trzeba umieć docenić, choć nie wszyscy odbiorcy na to odważą się. Kanadyjską formację cechuje dojrzałość, świetne zrozumienie członków zespołu, dbałość o szczegóły swoich utworów. Grupa nie poszukuje półśrodków, celuje w przemycenie wartościowych treści, które nie są widoczne po pierwszym przesłuchaniu płyty. Jednak spędzając przy ubiegłorocznym projekcie trochę więcej czasu można pojąć, ile znaczy w hip hopie odpowiednie przygotowanie i podejście do klasycznych standardów w tym gatunku muzycznym.

Rating4

Tracklista

  1. Ready for Anything
  2. Soul Food
  3. Small Triumph
  4. Her City
  5. Better Weapon
  6. My Two Cents
  7. King for a Day
  8. Like A Child
  9. Speechless
  10. Verbal Exhibition feat. Ashleigh Eymann
  11. The Catalyst
  12. So Many Words