Redefinition Records rozszerza swoją działalnośćPrzyglądając się kształtowi niezależnej sceny około hip hopowej, nietrudno zauważyć, iż 2012 rok stanowi czas znacznej ekspansji poszczególnych wytwórni płytowych. W końcu konkurencja w branży nie śpi i trzeba posiadać solidne argumenty aby przekonać słuchaczy i dziennikarzy muzycznych do wybranych oficyn wydawniczych. W ostatnich miesiącach najwięcej miejsca poświęca się kilku firmom. O Mello Music Group napisała już chyba każda strona muzyczna, nawet nietraktująca o hip hopie, co najlepiej świadczy o renomie tego labelu. Fake Four Inc. stara się kontynuować tradycje abstract hip hopu, Plug Research Records ewoluuje brzmienia krążące wokół instrumentalnego hip hopu, zaś Slice-Of-Spice specjalizuje się w limitowanych wydawnictwach winylowych. Obok nich uwagę wielu ludzi skupia Redefinition Records. Wytwórnia ta postanowiła znacznie rozszerzyć swoją działalność.

Początkowo label kierowany przez J. Notarfrancesco & Damu The Fudgemunka zajmował się wydawaniem płyt jedynie tego drugiego artysty m.in. („How It Should Sound Volume 1 & 2” oraz „Supply For Demand”). Z biegiem czasu zaczęło się to zmieniać i zaczęło zahaczyć o projekty innych wykonawców („Travel At Your Own Pace (Instrumentals)” Y Society), ale prawdziwe otwarcie się na innych twórców przypadło w 2011 roku. Wtedy to nakładem Redefinition Records ukazały się płyty K-Defa („For Def’s Sake”, „Night Shift” i „Da Supa Heath”), Grap Luvy („Neva Done”) oraz O.C.„Who Run It? (Damu The Fudgemunk Remix)”. Jednak w porównaniu z ub.r., ostatnie miesiące przyniosły prawdziwy wysyp muzycznych łakoci sygnowanych logiem tej oficyny wydawniczej.

Damu The Fudgemunk - Beat GriderLimitowane wydawnictwa płytowe są na topie i coraz więcej wydawców przykłada się do wypuszczania kolekcjonerskich materiałów. W tym roku pod skrzydłami Redefinition Records ukazała się pokaźna liczba płyt stanowiących nie lada gratkę dla kupujących. Damu The Fudgemunk przygotował wydawnictwa zawierające przede wszystkim remiksy utworów – „Giant 45” (biała 7″), „Beat Grinder” (przezroczysta 7″), „Same Beat”„Soul Brother Number 3” (biała 7″), „Bright Side Remix” (biała i czarna 10″) oraz kompilację „Redef Remixes”. Beatmaker szczególnie upodobał sobie alternatywne wersje nagrań francuskiego Union, od których aż roi się na tych singlach. Oprócz tego beatmaker przygotował follow-up do swojego wcześniejszego albumu z Raw Poetikiem, „Kilawatt V1.5”.

Oprócz współwłaściciela Redefinition Records równie aktywny na polu wydawniczym pozostaje K-Def. 11 września trafił do obiegu jego najnowszy singiel „Ghetto Man’s Hideout Theme”, który został wytłoczony na czerwono-czarnym winylu. Natomiast w pierwszej połowie roku producent wydał inne nagranie, „Back To Basics”, dostępne w sprzedaży w 3 różnych wydaniach.

Na tym nie kończy się lista tegorocznych projektów labelu. 28 sierpnia odbyła się premiera siódemki undergroundowych wyjadaczy z Atlanty, Mass Influence. „Morning Breath Chasers” powinno przypaść do gustu fanom klasycznego rapu. Redef zacieśniło współpracę z Low Budget Crew wydając „South Africa Dedication” Keva Browna. Ponadto Raw Poetic zrealizował przy wsparciu K-Defa wydawnictwo „Easy Way Out EP”.

Jeżeli sądzicie, iż to koniec planów wydawniczych wytwórni w tym roku, to jesteście w błędzie. Ponad miesiąc temu ukazał się bowiem mix „What’s Happening at Redefinition?” zawierający dema i nieskończone tracki, będące jednocześnie zwiastunami kolejnych projektów tej oficyny wydawniczej. Nadchodzą nowe projekty od ww. twórców oraz Quartermaine’a, Kaimbra, Klausa Layera, Defa Dee, Artifacts.

Wszystkie nowości dotyczące wydawnictw Redefinition Records znajdziecie na stronie labelu. Utwory promujące poszczególne projekty trafiają na Soundclouda. W przyszłym tygodniu możecie spodziewać się przedstawienia w serwisie ostatnich wydawnictw jednego z czołowych reprezentantów tej wytwórni.