Reks — Rhythmatic Eternal King Supreme
Posted by Witalij on Lipiec 27th, 2009
(Przedruk części artykułu poświęconego Reksie, który został opublikowany w #59 nrze “Magazynu Hip Hop”)
Od kilku lat artyści związani z ShowOff Records skupiają na sobie coraz większą uwagę słuchaczy, krytyków jak i ludzi z szeroko pojętej branży hip hopowej. Oczywiście największe w tym zasługi należy przypisać nieocenionemu Statikowi Selektah, który jest obecnie znaczącą postacią na Wschodnim Wybrzeżu USA. Poza nim, w kontekście ShowOff Records, najczęściej możemy usłyszeć o Termanologym oraz Reksie. O ile pierwszy z wymienionej dwójki jest dosyć dobrze kojarzony nad Wisłą, natomiast jeśli chodzi o drugiego rapera, to większość osób poznało jego dopiero od czasu ukazania się albumu “Grey Hairs”. Jednak Reks posiada o wiele dłuższy staż na scenie hip hopowej i z pewnością warto przedstawić jego sylwetkę na łamach U Call That Love.
Od najmłodszych lat swojego życia Reks miał dużą styczność z hip hopem. Dorastając w swojej rodzinnej miejscowości Lawrance w stanie Massachusetts zafascynował się bboy’ingiem. Wstąpił w szeregi lokalnej ekipy Funky Town Connection (FTC), którzy pojawiali się na każdej breakdancowej imprezie w Lawrance. Po latach sam przyznaje, że bboying był jedynym aspektem kultury hip hopowej jakim mógł się pochwalić w czasie szkoły średniej. Reks po ukończeniu high school postanowił złożyć papiery na University of Massachusetts w Amherst i udało mu się dostać na tę uczelnię. Jednakże, szybko zdecydował porzucić studia na rzecz hip hopu. Była to odważna decyzja i poniekąd trafna, ponieważ dość prędko stworzył wokół swojej osoby wystarczająco dużo szumu aby podpisać kontrakt z wytwórnią Landspeed i w 2001 roku wydać swój debiutancki album “Along Came The Chosen” (poprzedzony był trzema 12″, które wyszły za sprawą Raptivismu i Brick Records). Płyta okazała się bardzo porządnym i równym materiałem i zwróciła na siebie uwagę m.in. URB, Vibe, Source czy XXL. Reks z miejsca stał się poważanym przedstawicielem bostońskiego undergroundu. Wydawać by się mogło, iż lepszego startu w rapgrze nie można było sobie wymarzyć. Nic bardzie mylnego. Następne lata muzycznej kariery to jazda ro równi pochyłej. Kolejne projekty, “Rekless” i “Happy Holidays”, były totalnymi porażkami komercyjnymi i zepchnęły Reksa do bardzo głębokiego podziemia. Jak widać przedziwnie potrafią się ułożyć losy raperów. Niektórzy pomimo niemal zerowych umiejętności potrafią dzięki dobrym posunięciom marketingowym zdobyć większą pozycję od tych, którym tak naprawdę to się należy. W przeszłości mieliśmy wiele przypadków, w których artyści po dobrych debiutanckich nagraniach nie potrafili się przebić na stałe w undergroundzie i odchodzili w zapomnienie. Wydawało się, że Reks podzieli podobny los i pozostaną przy nim tylko jego najwierniejsi fani. Całe szczęście, że bliskim przyjacielem rapera jest od dawna Statik Selektah, który od kilku lat pozostaje jedną z najprężniej działających postaci na Wschodnim Wybrzeżu.
Postanowił on zwerbować Correya Issiah Christiego (prawdziwe imię i nazwisko Reksa) do nowo powstającego labelu ShowOff Records. Po podpisaniu kontraktu raper szybko zabrał się do pracy, czego efektem była dobrze przyjęta płyta “Grey Hairs”, która zebrała wysokie oceny zarówno od fanów jak i krytyków. Album jest spójny, równy, dojrzały i ciężko wskazać zdecydowanego faworyta wśród wszystkich tracków. Na szczególne wyróżnienie zasługują: singlowe “Say Goodnight” na dobrym bicie DJ’a Premiera (ostatnio miewa wzloty i upadki), “All In One (5 Mics)”, w którym Reks nawiązuje swoim stylem odpowiednio do Big L, Big Puna, 2Paca i Notoriousa B.I.G., “Big Dreamers (Lawtown Remix)”, także singiel, z kapitalnym bitem Statik Selektah oraz ukryty track “Pray For Me (Suicide Note)”, nawiązujący do sytuacji w jakiej obecnie znajduje się hip hop w USA. Za produkcję na tym albumie w głównej mierze odpowiada oczywiście Statik oraz Blaze P. Nie zabrakło tutaj kilku uznanych i szanowanych starych wyjadaczy jak wspomniany wyżej DJ Premier i Large Professor. Natomiast jeśli chodzi o gościnne występy raperów to jest całkiem „rodzinnie”, gdyż wszyscy są dobrymi znajomymi Reksa: Big Shug, Krumb Snatcha, Termanology, Lil’ Fame, Skyzoo, Consequence, Lucky Dice. Całkiem porządna ekipa, zabrakło jedynie Rasco, który jest przyjacielem rapera od czasów debiutanckiego albumu “Along Came The Chosen”.
Trzeba przyznać, że tym razem Reks nie musiał martwić się o promocję swojego materiału. Chociaż płyta broniła się sama dzięki wysokiej jakości nagrań, to wszędobylski Statik zadbał zarówno o nagłośnienie “Grey Hairs” w radiu (nie było to trudne zadanie, gdyż posiada on mnóstwo kontaktów w rapgrze), internecie (sporo recenzji albumu na wielu stronach internetowych, do tego wywiady z Reksem i szereg newsów o powrocie do gry rapera) oraz telewizji (teledyski do “Say Goodnight”, “Big Dreamers (Lawtown Remix)”, “Pray For Me (Suicide Note)”, “The One” oraz “Money On The Ave”). Dodatkowo w dystrybucję materiału zaangażowany był jeden z największych podziemnych labeli, Babygrande Records. Wszystko wskazywało na to, że tym razem raper mógł liczyć na sukces komercyjny ale…Niestety jak się okazało, te wszystkie działania nie miały większego przełożenia na sprzedaż płyt (sprzedało się niecałe 2 tys. egzemplarzy w USA, a my w Polsce narzekamy na niski nakład płyt). A propos – jeszcze większym przegranym pod względem sprzedaży płyt jest inny reprezentant ShowOff, Termanology. Pomimo dużej promocji i bardzo obszernej trasy koncertowej Still High Tour (wraz z Method Manem i Redmanem), nadal album “Politics As Usual” nie przekroczył pułapu 10 tys. sprzedanych płyt.
Reks na pewno nie załamuje się tak niskimi wynikami sprzedaży i na 2009 rok zaplanował dwa wydawnictwa. “More Grey Hairs” będący właściwie kompilacją niewykorzystanych utworów przy pracy nad poprzednim albumem ukazało się 10 marca b.r. (dostępny jedynie w postaci MP3). Natomiast “R.E.K.S. (Rhythmatic Eternal King Supreme)” powinno ujrzeć światło dzienne pod koniec tego roku. Nie pozostaje mi nic innego jak stwierdzić na koniec: “The year of the ShowOff contunes…”.
Dyskografia:
2000 “Behind Enemy Lines”/ “The Setup” 12″, Raptivism
2000 “I Could Have Done More” / “In Who We Trust” / “Healthy Habitat” 12″, Raptivism
2000 “Skills 101″ / “Science Of Life” / “Final Four” 12″, Brick Records
2001 “Along Came The Chosen” LP, Landspeed Records
2001 “Easy” / “Easy Remix” / “Beantown To Cali” 12″, Brick Records
2001 “Fearless” / “Skills 201″ / “My City” 12″, Brick Records
2002 “Queen (Hip-Hop)” / “Still Searchin’” 12″, Grit Records
2004 “Rekless” LP, RK Records
2005 “Happy Holidays” mixtape, brak danych
2008 “Grey Hairs” LP, Showoff Records
2008 “Say Goodnight” / “Big Dreamers (Lawtown Remix)” 12″, Showoff Records
2008 “From Coast To Coast” mixtape, Showoff Records
2009 “More Grey Hairs” LP, Showoff Records
Przeczytaj również:
Tags: brick records, grey hairs, landspeed, more grey hairs, raptivism, reks, showoff records, statik selektah, termanology









[…] Statika Selektah została obszernie przedstawiona na stronie U Call That Love przy okazji przedruku biografii artysty, która ukazała się w nieistniejącym obecnie “Magazynie Hip Hop”. Również przy […]
[…] zainteresowanie danym artystą. Właśnie do takich metod promocyjnych uciekł Reks, który pod koniec listopada wydał mixtape “In Between The Lines Volume […]
Małe sprostowanie do bardzo ciekawego materiału o R.E.K.S.-ie,album More Grey Hairs ukazał sie w formie fizycznej.Był przez kilka dni dostepny pod tym adresem http://www.undergroundhiphop.com/reks-more-grey-h...