Soundsci - Formula 99W dzisiejszych czasach labele pojawiają się niczym grzyby po deszczu. W branży hip hopowej można spotkać multum wydawców z różnych zakątków świata. Jedni z nich ograniczają się do wypuszczania muzyki w formacie elektronicznym, inni zaś specjalizują się w limitowanych wydawnictwach tłoczonych na płytach CD i winylach. W tej drugiej grupie znajdziemy niewielką wytwórnię z angielskiego Birmingham, Crate Escape Records. Katalog labelu zawiera przede wszystkim pozycje przeznaczone dla miłośników wosku. Do tej pory nakładem CER ukazało się m.in. „Legitimate Raw” Alternate Reality, „A Constipated Monkey Demo’s” 12″ Kuriousa, czy „Dig For Victory EP” Soundsci. Właśnie ta ostatnia grupa złożona z doświadczonych przedstawicieli undergroundu wydała pod koniec czerwca najważniejszą jak dotąd płytę pod sztandarem Crate Escape Records„Formula 99”.

Grupy muzyczne tworzone przez mieszkańców różnych państw czy nawet kontynentów nie stanowią dzisiaj żadnego zaskoczenia. Soundsci dołączyło do długiej listy obfitującej w wiele interesujących zespołów nagrywających wydawnictwa na odległość. Oryginalnymi założycielami kolektywu są Audessey z undergroundowej formacji z Atlanty, Mass Influence, oraz Jonny Cuba ze związanego z Ninja Tune DSP. W tym zestawieniu powstał debiutancki projekt duetu, o którym wcześniej napomknąłem – „Dig For Victory EP”. Po ciepłym przyjęciu przez niszę odbiorców i kolekcjonerów limitowanych wydawnictw winylowych, Soundsci poszli o krok dalej. Do współpracy nad pierwszym longplayem zespołu zaproszono doskonale znanego Ollie’ego Teebę (The Herbaliser) oraz U-George’a (Hemisphere) i Oxygena (Sputnik Brown). Pięcioosobowe grono artystów posiadało ponad wszelką wątpliwość możliwości, aby dostarczyć odbiorcom wysokich lotów album o stricte klasycznym hip hopowym charakterze. Niniejsze słowa w odpowiedni sposób opisują „Formula 99” LP.

Premiera płyty odbyła się 25 czerwca b.r., ale już na kilka tygodni przed tą datą sporo mówiło się o albumie. Crate Escape Records postarało się o podgrzanie atmosfery przed wydaniem materiału przy pomocy snippetów zwiastujących „Formula 99”. Już po zapoznaniu się z krótkim miksem jako pewnik można było stawiać klasyczną formę longplaya. W końcu, jeżeli Jonny Cuba & Ollie Teeba biorą się za produkcję, a główną postacią od strony wokalnej zostaje Audessey, w grę nie wchodzą żadne inne rozwiązania. Soundsci przedstawia własną wizję korzennego rapu, nieprzypadkowo dobierając taki, a nie inny tytuł tego wydawnictwa. Beaty dostarczone przez duet producencki, uzupełniony w utworze „Change” przez Jaisu, rzeczywiście nie odstają poziomem od wiodących instrumentali o undergroundowym zacięciu sprzed 13 lat. Na brudnych, boom bapowych produkcjach swobodnie odnajdują się wszyscy raperzy, także zaproszeni goście (John Robinson, Ghettosocks & Cadence). Całość splata doskonała okładka, świetnie pasująca do ogólnego zarysu „Formula 99”.

Soundsci zaprezentowało słuchaczom pełen album na Bandcampie, zaś Crate Escape Records zadbało o wydanie materiału w wersji elektronicznej i fizycznej. „Formula 99” trafiło na limitowaną edycję winylową (300 sztuk) dostępną w sprzedaży za pośrednictwem Big Cartelu. Oprócz działalności w ramach grupy, członkowie formacji zapowiedzieli swoje solowe projekty. Oxygen nagrywa wraz z DJ’em Spinną „SPOX PHD”, z kolei U-George & Ollie Teeba pracują nad wspólnym materiałem. Jak widać, warto uważnie obserwować poczynania osób wchodzących w skład tego międzynarodowego kolektywu.

Tracklista

  1. The Lockdown
  2. Hey Hey feat. John Robinson
  3. In A Flash
  4. Candyland
  5. Da Livin’
  6. Ill Dialect
  7. Rhyme 4 Rhyme feat. Ghettosocks & Cadence
  8. Formula 99
  9. Change Intro
  10. Change
  11. Trees
  12. End Game
  13. Keep on
  14. Give Thanks