Starvin B & Fel Sweetenberg - Soul MuseumW tym momencie co rusz dochodzi do współpracy pomiędzy amerykańskimi a europejskimi artystami. Już nikogo nie dziwią zatem płyty nagrywane przez twórców zamieszkałych na co dzień po przeciwległych stronach Atlantyku. Jednak co innego, gdy Amerykanie wypuszczają swoje projekty dzięki wydawcom ze Starego Kontynentu. Co prawda od dawna niektóre europejskie oficyny wydawnicze stale kooperują z wybranymi wykonawcami zza Wielkiej Wody (szczególnie to dotyczy niemieckich labelów), ale jeszcze niedawno nie pojawiały się wytwórnie skupione na publikowaniu głównie nagrań tworzonych przez mieszkańców USA. W tym miejscu nasuwa się francuskie Effiscienz, które tylko w tym roku opublikowało 4 pełne albumy amerykańskich twórców. Jednym z nich jest longplay „Soul Museum” zrealizowany przez duet Starvin B & Fel Sweetenberg.

W poprzednich miesiącach nakładem Effiscienz ukazały się płyty Union Black („Street English”), Dirt Platoon („Baby Face Robbery”) czy Edo. G & Street Wyze („Afterwords”). Obok tych projektów ukazał się też wspólny materiał Starvina B i Fela Sweetenberga. Jak przebiegały kariery muzyczne tych twórców zanim doszło do premiery „Soul Museum”? Pierwszy z nich pojawił się dosłownie znikąd i z miejsca zaczął dostarczać wartościowe wydawnictwa silnie inspirowane Złotą Erą rapu. Emcee rezydujący na nowojorskim Queens wypuścił w latach 2012-15 blisko 10 EP-ek i longplayów. Raper stawiający przede wszystkim na liryzm i korzenne brzmienie swoich utworów uzyskał spore wsparcie ze strony osób oddanych klasycznej sztuce hip hopowej. „Something In The Water”, „Blood From A Stone”, „Starvicide”, „The Foreigner” czy też płyty wypuszczone przez Chopped Herring Records („Be Like Water EP” oraz „Blood From A Stone EP”) wypadły okazale i pozwoliły Stravinowi B na dotarcie do całkiem licznego grona odbiorców.

W przypadku Fela Sweetenberga działalność w środowisku hip hopowym sięga końca poprzedniego stulecia. W początkowej fazie swojej kariery założył on wraz z Dave’em Ghetto i Nexem Millenem formację Nuthouse (formacja występowała też pod nazwą Da Nutthouse). Zespół zanotował udany start na scenie wydając w Fondle ‚Em dwunastkę „A Luv Supream”, dokładając do tego później „Deez Nutz (The EP)” i „Snap Your Neck 2 Dis” b/w „Take It 2 Da Stage”. Po tym skupił się on na działalności solowej. W 2004 roku wypuścił on płytę „Lost Dreams, Wasted Talent”, do której w dalszej kolejności dodał „The Sophomore Jinx” i „Psalms of the Soldier”. Obie płyty doczekały się reedycji w zeszłym roku, za czym stoi Effiscienz. Jednak uwaga słuchaczy skupił nowy album wydany przez FS, „The Invisible Garden”, jedna z równiejszych płyt ostatniego roku. Po tych wydawnictwach artysta postanowił sprawdzić się w roli beatmakera. Właśnie on zajął się produkcją wszystkich utworów Starvina B tworzonych z myślą o „Soul Museum”.

Winylowe wydanie Soul MuseumWspólna płyta amerykańskiego duetu trafiło do obiegu w ostatnim tygodniu kwietnia. Effiscienz okazało się odpowiednim wydawcą, ponieważ mamy tutaj do czynienia ze stricte boom-bapowym wydawnictwem. Amerykanie przygotowali 30-minutową wyprawę po własnym muzeum, które zawiera najwięcej eksponatów z lat 90.tych. Zarówno warstwa liryczna, jak i muzyczna silnie nawiązuje do poprzedniej epoki w dziejach hip hopu. Starvin B pokazał na „Soul Museum”, że wszelkie pochlebne opinie na jego temat wcale nie były na wyrost. Nowojorczyk dysponuje sporym arsenałem lirycznym, w którym nie brakuje sztuki dla sztuki, aczkolwiek przecież niegdyś był chleb powszedni w branży hip hopowej. Fel Sweetenberg co najmniej poprawnie wywiązał się z roli producenta albumu. Przesłuchując poszczególne utwory widać, jak na dłoni, że właściwie przeprowadził selekcję sampli i ustawił produkcję dokładnie pod styl swojego partnera muzycznego. „Barbed Wire”, „Cool Breeze”, „Eye Of The Storm” i „Bascer” są odpowiednimi dowodami na potwierdzenie powyższych słów. Jednak w tym wszystkim miejscami zabrakło większego rozmachu i blasku, niektóre nagrania mogły zostać bardziej urozmaicone. Poza tym szkoda, iż duet nie zdecydował się na nagranie dłuższego projektu, o co wręcz prosiło się, zważywszy na fakt, iż Starvin B i Fel Sweetenberg naprawdę bezproblemowo dogadują się. Warto to podkreślić, ale przy okazji mieć większe wymagania wobec takich materiałów (głównie dotyczy to ogólnego schematu płyty), które po pewnym czasie nie wyróżniają się za bardzo pośród innych współczesnych produkcji boom-bapowych.

Wydawnictwo znajdziecie na Bandcampie oraz pozostałych serwisach streamingowych (Spotify, Deezer, itd.). Effiscienz jak zwykle nie zawodzi pod względem wydawniczym – „Soul Museum” można nabyć w wersji elektronicznej i fizycznej (płyty kompaktowe i winylowe). Album promują single „Cool Breeze” i „Eye Of The Storm”. Do tego drugiego tracka nakręcono również videoclip. Dodatkowo przed premierą LP otrzymaliśmy snippety wszystkich utworów pochodzących z tego materiału. Starvin B i Fel Sweetenberg postarali się o wyrównaną płytę. Szkoda tylko, że wydawnictwo nie przebiło się w mediach, co jest coraz częstszym obrazkiem w przypadku undergroundowych produkcji.

Tracklista

  1. Stuntin Barely
  2. Barbed Wire
  3. Be You
  4. Cool Breeze feat. Fel Sweetenberg
  5. Thorn In Ya Crown
  6. Soul Museum
  7. Eye Of The Storm
  8. Dance Of Death feat. Fel Sweetenberg & Raf Almighty
  9. Respect Violence
  10. Bascer feat. Nutso & Fel Sweetenberg

Zapisz