Tag Archives: soulchef
Cotygodniowy przegląd informacyjny #28
Informacje pozyskiwane z rzetelnych źródeł są jednym z najważniejszych elementów życia każdego człowieka. Problem w tym, że wartościowe codzienne informacje mogą łatwo zginąć wśród setek mało istotnych tematów. W dzisiejszych realiach trzeba sobie radzić w dotarciu do istotnych newsów na różne sposoby. W tym celu warto poświęcić czas na tworzenie list z aktualizacjami na Facebooku, Twitterze czy Google+, odwiedzać kanały RSS witryn czy korzystać z nowych rozwiązań pokroju Paper.li. Przegląd informacji z wybranego okresu możecie też znaleźć na U Call That Love. Codziennie newsy pojawiają się na naszym fan page’u na Facebooku czy też profilu na Twitterze, a co tydzień (czasem rzadziej) publikuję porcję wiadomości na stronie www. W tym miejscu pora na #28 odsłonę tego cyklu.
Recenzja LP: Raiza Biza – „Dream Something LP”
Przy braku jakichkolwiek ograniczeń w dostępie do muzyki codziennie można przebierać i wybierać w nowych wydawnictwach z całego świata. W przypadku płyt stricte instrumentalnych różnice pomiędzy twórcami z rozmaitych miejsc na kuli ziemskiej nie są tak odczuwalne, jak przy płytach z wokalami. Właśnie przy zapoznawaniu się z projektami raperów lub wokalistów rzucają się w oczy inne aspekty kulturowe i sposób postrzegania świata w zależności od pochodzenia i miejsca zamieszkania poszczególnych wykonawców. W związku z tym należy docenić każdą uniwersalną pod względem treści produkcję, skupiającą się na tematach związanych z życiem każdego człowieka na świecie. W tej kategorii umieścimy wydany w październiku ub.r. longplay Raizy Bizy, „Dream Something LP”.
Darmowy album: Raiza Biza – „Dream Something LP”
Mieszkańcy Antypodów nie raz już gościli ze swoimi projektami muzycznymi w serwisie. Wszystko rozpoczęło się od zaprezentowania na stronie wspólnego projektu Mirage’a i Concepta, „Inner Pains”, co stanowiło świetny wstęp do opisywania twórczości innych artystów z tego regionu świata. W dalszej kolejności ukazały się na U Call That Love publikacje o materiałach SoulChefa (m.in. „Here & Now” i „Long Hot Summer”), kompilacji BlueBottle Records, albumie Home Brew, EP-ce P.R („Introspection”). W międzyczasie ponownie odwiedziłem Concepta, przedstawiając jego produkcję z sierpnia ub.r., „Impromptu Notes”. W październiku trafiły do obiegu dwa wartościowe wydawnictwa z Nowej Zelandii – „48 Hours With The Side Steps Quintet” The Side Steps Quintet i „Dream Something LP” rapera o pseudonimie Raiza Biza. Szczególnie ten drugi album wywołał spore poruszenie w undergroundzie.
Marchitect i SoulChef z paszportem muzycznym
Niezależne labele posiadają coraz większy wkład w rozwój współczesnej muzyki i z biegiem czasu zjawisko to postępuje. Wystarczy tylko przejrzeć archiwum serwisu aby przekonać się jak często temat undergroundowych wydawców pojawiał się na U Call That Love. W tej chwili dotarcie do oficyn wydawniczych z miejsc postrzeganych uprzednio jako egzotyczne (odrzucając na bok płyty ukazujące się na azjatyckim rynku muzycznym, rządzącym się swoimi własnymi prawami) nie stanowi żadnego problemu. BlueBottle Records z siedzibą w Krainie Kangurów stara się zaznaczyć swoją obecność w niezależnym świecie hip hopowym. Wszystkie dotychczasowe wydawnictwa tego labelu są ściśle związane z postacią nowozelandzkiego beatmakera, SoulChefa. W drugiej połowie marca odbyła się premiera jego nowego albumu, nagranego wespół z członkiem The 49ers – „Passport”.
Grudniowe wydawnictwa płytowe SoulChefa
Z roku na rok sukcesywnie powiększa się grono sympatyków brzmień hip hopowych i muzyki instrumentalnej wydawanej w Japonii. W przeciągu ostatnich kilkunastu miesięcy nastąpił znaczny rozrost tej niszy undergroundowej sceny, dzięki czemu wydawnictwa płytowe oscylujące wokół jazz-hopu i pochodnych odmian muzycznych, z powodzeniem ukazują się w innych regionach świata. Oczywiście, palma pierwszeństwa należy się dla Kraju Kwitnącej Wiśni i jego niezwykle chłonnemu rynkowi fonograficznemu, aczkolwiek labele z innych państw całkiem śmiało sobie poczynają w branży. BlueBottle Records rodem z Australii właśnie można umieścić w gronie nowych oficyn wydawniczych, mających szanse na odniesienie większego sukcesu w tej niszy muzycznej. W grudniu b.r. ukazały się nowe projekty współzałożyciela (net)labelu – SoulChefa. Nowozelandzki beatmaker zaprezentował słuchaczom instrumentalne LP „Long Hot Summer” oraz producencki album „Here & Now”.
Kompilacyjne wydawnictwo płytowe BlueBottle Records
Australijski hip hop posiada niezwykle bogatą historię i należy do jednych z najbardziej rozwiniętych odłamów narodowościowych tej kultury na całej kuli ziemskiej. Dzięki dostępowi do informacji dostarczanych przez amerykańskie rozgłośnie radiowe oraz telewizję, Australijczycy szybko przyswoili sobie wszystkie elementy hip hopu. Już w latach 90.tych ubiegłego stulecia wykształcili oryginalny lokalny styl. Mieszkańcy najmniejszego kontynentu świata zostali dostrzeżeni również w innych zakątkach świata, przez co tacy artyści jak Hilltop Hoods, Pegz, Brad Strut, czy M-Phazes ze swoją twórczością dotarli daleko poza krainę kangurów. O różnorodności australijskiej sceny hip hopowej świadczy choćby otwartość na nowe trendy i muzykę spoza tego kraju. Właśnie w tym kierunku podążył niezależny label BlueBottle Records, wydając pod koniec kompilacyjny album zatytułowany „A New Dawn”.
Muzyczna mozaika The 49ers
W ostatnim czasie U Call That Love skupiło się głównie na zapowiedziach imprez kulturalnych zaplanowanych na najbliższe tygodnie w kraju (festiwal Hip Hop Kemp to odrębna kwestia). Najwyższa pora przejść do publikacji artykułów o nowościach na rynku fonograficznym, także pochodzących z ostatnich miesięcy. Na dobry początek w odwiedziny udamy się w daleką podróż do Japonii. Wśród artystów wydających albumy w Nippon, mocną pozycję na niezależnej scenie hip hopowej posiada amerykański duet The 49ers, co potwierdził ostatni longplay grupy – „Musaic”.
Początki kariery muzycznej Jasa Mace’a i Marchitecta przypadają na połowę lat 90.tych XX wieku. W tym czasie obecni członkowie The 49ers skupili się na działalności w ramach niezależnej grupy The Outfit. Wydane przez zespół single – „Beauty of the Week” b/w „3 Mics, 2 Marks, and 1 Jas” (1995), „Why I Don’t Know/Day In, Night Out” b/w „The Outfit Presents/Rise and Shine” i „Outta Sight” b/w „The Telephone” z 1999 roku, stanowiły przetarcie przed ukazaniem się na rynku fonograficznym debiutanckiego albumu kolektywu. Album „The Soundtrack to Life” trafił do sprzedaży 12 lat temu nakładem Oblique Recordings (przed kilkoma dniami The 49ers ogłosiło reedycję płyty). Paradoksalnie, pierwszy longplay The Outfit okazał się zarazem ostatnim wydawnictwem grupy, a drogi członków zespołu rozeszły się. Jednakże, Jas Mace i Marchitect nie wycofali się na stałe ze sceny muzycznej, występując od tej pory właśnie jako The 49ers.
W 2007 roku pochodzący z Newark w stanie Delaware artyści wydali własnym sumptem debiutanckie wydawnictwo płytowe jako The 49ers – „Equilibrium”. W tym samym roku w Japonii ukazały się też pierwsze nagrania Jasa Mace’a i Marchitecta – dwunastka „Breath Of Fresh Air” oraz album „State Of The Art”, będący zbiorem niepublikowanych nagrań i najbardziej znanych utworów grupy. Następnie duet przygotował kolejną studyjną płytę – „The Ultrasound”, wydaną tak jak poprzednio przez label Goon Trax.
„Musaic” to czwarty album nagrany przez grupę. Longplay został wydany tym razem przez Libyus Music i ujrzał światło dzienne 27 kwietnia 2011 roku. Produkcją albumu zajęli się SoulChef, LEMS, Think Twice, Hiro aka Melodiverse, Funtasma i Marchitect. Ponadto, LP obfituje w gościnne występy artystów, znajdziemy tutaj 2mo’Keya, Raya Law, Roshiego, Tribecę, DJ’a Chika, DJ’a Slice’a, DJ Yasu, Roberta Maleticka, Acharu, Thurro i Hajara. Natomiast w taki oto sposób podsumowuje krążek Marchitect:
Each song was meant to stand alone on its own, but come together with the rest of the album, to form the complete musical picture.
The 49ers zaprezentowali również promomix „Musaic”, dostępny do odsłuchu poniżej. Jas Mace i Marchitect kolejny raz udowadniają, iż są wartościowymi artystami, którym warto przyjrzeć się bliżej i zapoznać się z ich twórczością.
Tracklista
- Intro (prod. SoulChef)
- Brother’s Keeper (prod. SoulChef)
- Do You Know feat. DJ Slice (prod. SoulChef)
- I Wish (prod. Hiro a.k.a Melodiverse), saksofon: Robert Maletick
- We’re Live feat. DJ Yasu (prod. SoulChef)
- We Get Drunk (prod. SoulChef), scratche: Marchitect
- Another 49 Hours (prod. Marchitect)
- In The Zone feat. 2Mo’key & DJ Chika (prod. SoulChef)
- Every Body Needs Somebody (prod. Think Twice)
- I Don’t Know Why feat. Hajar & Thurro (prod. SoulChef)
- Dreamin’ (prod. SoulChef)
- More Than Friends (prod. SoulChef)
- This Goes Out To You feat. DJ Slice, Roshi, & Ray-Law (prod. SoulChef)
- Reminisce feat. Acharu & Tribeca (prod. LEMS)
- 15. iGotcha (prod. Funtasma) (The Sun & Sophisticated Freaks) – Bonus Track
Kolejna część kompilacji „In Ya Mellow Tone”
Płyty wydawane w Japonii oraz projekty ściśle związane z muzyką popularną w Nippon (przyjrzyjcie się charytatywnemu materiałowi „Hope For Tomorrow”), zdobywają coraz większe grono odbiorców na całym świecie. Z każdym rokiem wzrasta liczba słuchaczy, zwracających się w stronę brzmień serwowanych przez niezależnych artystów, którzy do tej pory egzystowali głównie w świadomości fanów ceniących sobie niszowych muzyków. Japońskie labele wydają w roku mnóstwo projektów, pośród których warto wyróżnić kompilacje przedstawiające przekrój dorobku muzycznego producentów i raperów związanych z poszczególnymi wytwórniami. Właśnie w tym miejscu chciałbym przyjrzeć się bliżej ostatniej części składanki „In Ya Mellow Tone”, wydanej przez Goontrax.
„In Ya Mellow Tone 6″ zawiera zarówno nagrania dostępne na innych płytach, jak i całkiem świeże utwory, przygotowywane specjalnie z myślą o tej kompilacji. Znajdziemy tutaj mniej lub bardziej znanych postaci przeciętnemu słuchaczowi undergroundu. Część z artystów, których tracki zostały umieszczone na wydawnictwie, gościła już na U Call That Love (Thomas Prime, Nieve, SoulChef, The 49ers); inni zaś, jak choćby The Let Go, Culture VI, czy Hidetake Takayama należą do perspektywicznych i równie utalentowanych przedstawicieli tego gatunku.
Na kompilacji znalazło się miejsce także dla Avensa – kolejnego polskiego producenta, który rozpoczął współpracę z japońskimi wytwórniami płytowymi. Dzięki temu, uzyskaliśmy możliwość bezpośredniego wypytania beatmakera o nawiązanie kontaktu z Goontraxem oraz w jaki sposób utwór Avensa trafił na tracklistę „In Ya Mellow Tone 6″. W tym miejscu, oddaję głos młodemu producentowi:
Około stycznia ubiegłego roku nawiązałem kontakt z Phillipem Potzem, który jest menadżerem wytwórni Goontrax. Spodobała mu się moja muzyka, którą wtedy miałem na swoim koncie na MySpace i zaproponował mi, żebym wysłał do nich demo. Za jakiś czas odesłałem paczkę beatów – podobały im się, ale problemem była ich jakość nagrania. Jednak, Phil zaraz po tej wiadomości, poinformował, że Goontrax proponuje mi utwór na kompilacji „In Ya Mellow Tone 6″. Minął jakiś czas i wysłałem tylko jeden beat, który od razu przypadł im do gustu. Została wtedy jeszcze tylko kwestia rapera, który dołoży swoje zwrotki do instrumentala. Phil zaproponował mi właśnie CL-a, z którym dzień później już ustalałem szczegóły współpracy. CL to konkretny gość – dostał beat i do tygodnia czasu otrzymałem już acapelle, co bardzo mnie cieszyło, po czym przeszliśmy z Goontraxem do podpisania kontraktu.
Jeśli chodzi o promocję Goontraxu, to wydaje mi się, że wszystko jest w porządku, podoba mi się, aczkolwiek funkcjonują tylko na rynku w Japonii i płyty przez nich wydawane są ciężko dostępne w innym krajach. Szkoda, bo myślę, że jest dużo fanów takiej muzyki na całym świecie.
Więcej o Avensie dowiecie się, odwiedzając jego oficjalny fan page na Facebooku oraz zaglądając na jego konto na MySpace.
„In Ya Mellow Tone 6″ jest promowane znakomitym video, prezentującym przekrój muzyki dostępnej na albumie. Jak widać, wizualne teasery można przygotować z głową, wystarczy tylko odrobina kreatywności.
Tracklista
- Magnetic North & Taiyo Na – Home:Word
- Robert de Boron – Shine A Light Pt.2 feat. Awa & Oldwun
- Alex Shiau & Vivian Chen – On And On
- Nieve & Soulchef – Troubles Of The Past
- re:plus – Solitude
- Witness – Twenty Three feat. Emancipator
- iris – You Are Beautiful
- Alexander The Phatos – Beautiful Struggle (Reprise)
- Derrick Fury – Better Half Of Me
- Hidetake Takayama – Go With
- Thomas Prime – Music Plays On feat. The 49ers
- The Let Go – The Way You Were Before
- Gowe – I Wonder
- Avens – Come Around My Way feat. CL
- Culture VI – All I Got To Give feat. Marsha Ambrosius
- Upperleft Social – Her’s and His
„Hope For Tomorrow” – międzynarodowy charytatywny projekt na rzecz ofiar trzęsienia ziemi w Japonii
11 marca b.r. nastąpiło w północno-wschodniej części Japonii, na wschód od miasta Sendai trzęsienie ziemi o sile 9 stopni w skali Richtera. Następstwem trzęsienia ziemi była potężna, ponad 10-metrowa (w niektórych miejscach osiągała 23 metry wysokości) fala tsunami, która uderzyła w niemal całe wschodnie wybrzeże Japonii, zalewając porty morskie, strefy przemysłowe, miasta, wioski, farmy, pola uprawne i nadbrzeżne lasy regionu Tōhoku. Na równinach woda morska wdarła się na 10 km w głąb lądu (informacje pochodzą z Wikipedii). Kataklizm spowodował niewyobrażalne zniszczenia i postawił Japończyków w trudnej sytuacji. W obliczu tak ogromnej tragedii cały świat nie pozostaje bierny, a pomoc do azjatyckiego kraju dociera z wielu państw. Również świat muzyczny nie wykazuje obojętności wobec mieszkańców Nipponu, czego przejawem jest wydana 22 marca za sprawą Word Is Bond i Kevina Nottinghama charytatywna kompilacja „Hope For Tomorrow”.
Nieve przedstawia nowy projekt muzyczny
Szybki rozwój nowych form promocji i marketingu w branży muzycznej wymusza na artystach kreatywność i rozwiązania, które jeszcze kilka lat temu zostałyby uznane za niekonwencjonalne. Obecnie w internecie usiłuje każdy zaistnieć, co powoduje znaczne zwiększenie konkurencji na rynku płytowym i trudniejszą walkę w dotarciu do odbiorców. Na porządku dziennym stało się zamieszczanie w sieci wydawnictw do darmowego odsłuchu. Również wydawanie teaserów poprzedzających album danego artysty, często skonstruowanych na zasadzie darmowych EP-ek zawierających utwory z nadchodzącego longplaya nie stanowią żadnego novum. Tak pokrótce można scharakteryzować obraną formę e-marketingu najnowszego albumu kalifornijskiego Emcee Nieve, który kilka tygodni temu wydał „Playback LP”.
Ucieczka od rzeczywistości wraz z SoulChefem
Kilka tygodni temu zaprezentowałem na stronie debiutancki album SoulChefa zatytułowany „Remember When…”. Zaznaczyłem przy tamtym artykule, że niebawem ponownie nowozelandzki producent zagości na łamach U Call That Love, gdyż ukazało się na rynku fonograficznym jego drugie wydawnictwo płytowe. Właściwym wstępem do wpisu o „Escapism” należy potraktować poniższą definicję tytułu drugiej płyty beatmakera:
Eskapizm (ang. escapism od escape „ucieczka”) oznacza ucieczkę od problemów związanych z życiem społecznym, codziennością i rzeczywistością w świat iluzji i wyobrażeń. W literaturze jest to oderwanie tekstu dzieła od realiów. W socjologii termin ten oznacza oderwanie się ruchów społecznych od rzeczywistych problemów społecznych, i zwrócenie się w stronę religijności. Wynika z przekonania o niemożliwości rozwiązania kryzysu społecznego w warunkach istniejącego porządku społecznego. W tym przypadku eskapizm odwołuje się do mistyki i religii w rozwiązywaniu problemów społecznych.
Muzyka SoulChefa gładko wkomponowuje się w definicję eskapizmu. Nagrania beatmakera można potraktować jako dłuższą chwilę relaksu po całym dniu spędzonym poza domem, a także znaleźć dzięki nim łącznik pomiędzy zwykłą codziennością i podróżą w nieznane. W tym miejscu należy dodać, iż dodatkową inspiracją nowozelandzkiego producenta przy nagrywaniu drugiej płyty, okazał się jeden z wywiadów Michaela Jacksona. Nieodżałowany król muzyki opowiadał podczas tej rozmowy o swojej twórczości, którą porównał właśnie do ucieczki od rzeczywistości.
Nic dziwnego, iż „Escapism” został wydany przez japoński label Goon Trax. W końcu mieszkańcy Nippon darzą ogromnym szacunkiem wszelkie pochodne brzmień instrumentalnych, również tych dopełnionych wokalami raperów. Twórczość SoulChefa nawiązuje do jazzu z lat 50.tych, soulu z lat 70.tych oraz klasycznego hip hopu pochodzącego z lat 90.tych XX wieku. Beatmaker uzyskał solidne wsparcie głównie od postaci związanych z Goon Trax – Nieve, The 49ers (do „Blind Man See” z udziałem tego zespołu powstał teledysk promujący longplay), Tunji i wielu innych. Wynikła z tego smakowita produkcja, po którą z pewnością warto sięgnąć.
SoulChef zapytany o zawartość „Escapism” odparł w następujący sposób:
„I wanted to make an album that all people could relate to, for me music has always been an escape and I wanted to take people on that journey with me.”
Drugi album mieszkańca Auckland stanowi kolejny udany krok w jego rozwoju artystycznym. Wytyczona przez SoulChefa ścieżka wiedzie go w jasno określonym kierunku, dzięki któremu w niedalekiej przyszłości uzyska jeszcze większe niż do tej pory grono oddanych odbiorców swojej muzyki.
Tracklista
- Drifting In A Daydream feat. Need Not Worry
- When I Close My Eyes feat. Tunji
- Franki Valli feat. The Outfit
- Eyes Like Blue Skies feat. Need Not Worry
- Away With Me feat. Nicholas Smalc
- What You Rappin’ For feat. Nieve
- Wanted feat. The 49ers
- Say Somethin’ feat. Nieve, Noah King, Adub & Tunji
- Oh No feat. Hydroponikz
- I Just Wanna See feat. KO The Knockout
- Tonight feat. Deep Foundation & Ashley Robles
- First Class feat. Nicholas Smalc
- Blunt Love feat. The Black Sunn
- Write This Down feat. Nieve
- The Rest Of My Life feat. Awon & Tif The Gift
- Blind Man See feat. The 49ers
Darmowy album: SoulChef – „Remember When…”
Od momentu, w którym hip hop powstał i rozwinął się w dzielnicy South Bronx w Nowym Jorku, minęły już trzy dekady. Przez ten czas kultura hip hopowa ewoluowała i dotarła do niemalże każdego zakątka świata, stając się światowym fenomenem. Dzięki prężnemu rozwoju internetu można bez przeszkód sięgać po nagrania artystów mieszkających na wszystkich kontynentach, odległych o wiele stref czasowych od nas. W tej kategorii można bez przeszkód umieścić wywodzącego się z Nowej Zelandii producenta SoulChefa, który niedawno wydał dwa albumy. Na początku przyjrzymy się darmowemu wydawnictwu płytowemu pod tytułem „Remember When…”.
SoulChef nie jest pierwszym Nowozelandczykiem, jaki gości na U Call That Love. Poprzednio informowałem o dorobku muzycznym Concepta, sąsiada z rodzimego miasta debiutującego na stronie artysty. Jak podaje sam twórca, „Remember When…” to produkcja osadzona w klimacie hip hopu z lat 90.tych XX wieku. Dominują tutaj ciepłe, soulowe i jazzowe sample, wprowadzające słuchacza w nostalgiczny i spokojny nastrój. Jak przystało na takie niszowe płyty, na krążku gościnnie pojawili się głównie szerzej nieznani artyści, z pośród których można wyróżnić Don Cerino, The 49ers i Unknown Suspect.
„Remember When…” został wydany całkowicie za darmo we współpracy z niezależnym (net)labelem Kitchen Dip Recordings. Płyta stanowi długo grający teaser przed kolejnym wydawnictwem SoulChefa – „Escapism” (Goon Trax), który ukazał się na rynku fonograficznym w ubiegłym tygodniu. Drugi longplay nowozelandzkiego beatmakera również przedstawię w serwisie, a póki co zapoznajcie się z „Remember When…”.
DOWNLOAD SoulChef – „Remember When…”
Tracklista
- How To Maintain feat. The Vox Merger
- Lost feat. Don Cerino & Ine
- Remember When feat. Trace Blam
- Sentimentally Madd feat. Need Not Worry
- Grown feat. Hydroponikz
- Good Music feat. Jo Well
- Unprecedented feat. Unknown Suspect
- Just Do It feat. Awon & Tif The Gift
- K.M.A. feat. The 49ers
- Never Too Late feat. Unknown Suspect












