Większość poznanych przeze mnie przedstawicieli branży muzycznej, którzy są rozsiani po całym świecie, nie mogą liczyć na bezinteresowne wsparcie przy swoich projektach, co również doskonale znam z własnego doświadczenia. Dzięki temu łatwiej także nawiązuję kontakty z nie(d)ocenianymi twórcami i bez problemów udaje się znaleźć nam wspólną nić porozumienia. Wierzę przy tym w pracę u podstaw i dlatego też wielokrotnie rezygnowałem z pisania o wszem i wobec znanych postaciach na rzecz ludzi egzystujących w świadomości jedynie garstki słuchaczy i przedstawicieli mediów. Zdaję sobie z tego sprawę, iż w ten sposób z góry skazuję U Call That Love na niższe statystyki odwiedzin i zainteresowanie czytelników, ale właśnie prezentowanie undergroundowych wykonawców sprawia mi najwięcej przyjemności. Spora część wydawnictw opisywanych na UCTL trafia do szerszego grona odbiorców na świecie lecz nie ma to zupełnie przełożenia na Polskę, gdyż u nas pojedyncze jednostki z zagranicy mogą liczyć na zainteresowanie ze strony słuchaczy. Z drugiej strony, zdarzają się też takie przypadki, że nawet w ogólnym rozrachunku o danej płycie próżno szukać obszerniejszych publikacji na obcojęzycznych stronach muzycznych. Jeżeli dzięki moim artykułom sprawię, że choćby garstka osób, bez względu na miejsce zamieszkania, zainteresuje się nieznaną wcześniej muzyką, to będę naprawdę szczęśliwy.

W tym miejscu ponownie nawiążę do wiedzy, nieodłącznego elementu działalności U Call That Love. Jestem drobiazgowy i skrupulatny, przez co każdy artykuł publikowany na stronie jest mocno rozbudowany (średnia długość wpisów w serwisie wynosi ok. 500-600 słów). W ten sposób staram się jak najwłaściwiej przedstawić sylwetki poszczególnych artystów, mając też na względzie fakt, iż poszczególna publikacja nie powinna ograniczać się do suchego podania informacji dotyczących płyty i na tym koniec. Wychodzę z założenia, że powinienem przekazać jak najwięcej informacji w jednym miejscu, obszernie przedstawiając poprzednie dokonania twórców, ponieważ teraz coraz więcej słuchaczy ogranicza się jedynie do poznawania tylko tracklisty, okładki i zawartości nowych albumów. Wiem też, że taka objętość wpisów i nagromadzenie wiedzy odstrasza część czytelników, ale jednocześnie jestem wdzięczny za to, że znajdują się osoby chętne do bliższego poznawania wybranych projektów twórców z różnych zakątków globu.

Dzięki takiemu nastawieniu udało mi się zdobyć uznanie w oczach nie tylko czytelników lecz również szeregu zagranicznych wydawców i twórców. Czasem wręcz odnoszę wrażenie, że ludzie, o których muzyce piszę, są bardziej zainteresowani tym niż słuchacze. Redefinition Records, Red Apples 45, Cold Busted, KingUnderground Records. Illect Recordings, Enemy Soil Records, Below System, Parallel Thought, Ltd., Ill Adrenaline Records i mnóstwo pojedynczych wykonawców docenia wkład UCTL w promocję ich wydawnictw. Za każdym razem jest to szalenie nobilitujące i zaskakujące, kiedy dowiaduję się, że ludzie z zagranicy poświęcają nawet czas na dotarcie do artykułów po polsku, po czym korzystają z tłumaczy online (Google Translator całkiem nieźle daje sobie radę) i starają się zrozumieć znaczenie pełnej publikacji (tłumaczenia tekstów nigdy nie są w pełni dokładne). Po każdym takim sygnale mam świadomość, iż cała moja praca nie idzie na marne.

Oczywiście, działalność U Call That Love mogłaby wyglądać lepiej. Nie jestem idealny, popełniam błędy, mam masę nieskończonych artykułów i projektów, wiem o tym, iż dużo pracy jeszcze przede mną. Doskonale pamiętam o pomocy otrzymanej od bliskich osób, zarówno od strony technicznej, jak i redakcyjnej czy zdjęciowej. Przez ostatnie miesiące miałem długie chwile zwątpienia we wszystko. Po tym czasie przejrzałem na oczy i mam pewność, że teraz nie mogę wycofać się. Od początku istnienia UCTL uważam za swoje dziecko, które otaczam opieką i czerpię dzięki temu energię do dalszego funkcjonowania w życiu codziennym. Brakuje mi jedynie wiary we własne możliwości, wsparcia i większego zainteresowania osób trzecich. Wiele zależy od tego, czy uda mi się dotrzeć do większego kręgu odbiorców pokazując nowym osobom wartościową muzykę oraz sukcesywnie realizując dawno wytyczone cele. Wystarczy tylko codzienna pomoc od choćby jednej osoby, dzięki czemu U Call That Love rozwinie się na tyle, aby każda osoba stykająca się z naszym serwisem miała świadomość tego, że wszystko mniej znane prezentowane tutaj, wcale nie oznacza gorsze.