Jazz Spastiks & Rebels To The Grain - Unkut FreshTematyka poświęcona płytom winylowym nie znika ze stron muzycznych. Na ten temat powstało już multum lepszych i gorszych artykułów. W dalszym ciągu pozostaję sceptyczny wobec tzw. vinyl revival, aczkolwiek nie sposób pominąć kilka faktów dotyczących powyższego zagadnienia. W mainstreamie większość współczesnych twórców zupełnie nie przejmuje się wydawaniem winyli, ponieważ ich target docelowy porusza się w świecie cyfrowym, chociaż zdarzają się wyjątki (patrz: Jack White). Po przeciwległej stronie barykady sprawy wyglądają zgoła inaczej. W undergroundzie liczni wydawcy i artyści stawiają sobie za główny cel wypuszczanie muzyki na wosku, co znajduje uznanie w oczach określonych odbiorców. Na tych wodach świetnie sobie radzi Dusty Platter. Wiosną br. nakładem brytyjskiego labelu ukazała się winylowa wersja „Unkut Fresh” Jazz Spastiks i Rebels To The Grain.

Kiedy mówimy o brytyjskich wykonawcach hip hopowych, to praktycznie za każdym razem mamy na myśli wykonawców pochodzących ze środkowej i południowej części tego wyspiarskiego kraju. Jednak co z artystami pochodzącymi z północy Wielkiej Brytanii? Pierwsze skojarzenie tamtego środowiska hip hopowego przywodzi na myśl Jazz Spastiks (od pewnego czasu pojawił się drugi człon nazwy zespołu – The Slipmat Brothers).Duet producencki ze szkockiego Edynburga prowadzi działalność od dobrych kilku lat. Coconut Delight & Mr. Manyana to jedni z największych speców od jazz-hopu i klasycznego hip hopowego brzmienia w Europie. Do najważniejszych projektów Brytyjczyków należy „12 Bit Spit”, „Mindmaze Instrumentals” i pochodzące sprzed 1,5 roku „The Product”. Ostatnia z tych płyt okazała się przełomowym momentem w działalności Jazz Spastiks. Od tego momentu więcej osób patrzy przychylniejszym okiem na te formację. Grupa posiada w swoim dorobku także wspólny album z Junclassiciem, „Mode 7”. Kolejnym amerykańskim partnerem muzycznym duetu została kalifornijska formacja Rebels To The Grain.

Doskonale pamiętam, kiedy ponad 4 lata temu natknąłem się po raz pierwszy na muzykę formacji z Los Angeles. MP & Cheddy (aka Stuckinthetrees) automatycznie urzekli mnie swoim wyluzowanym stylem. Kalifornijski duet lubuje się w szczerym i oddanym korzeniom rapie. W 2008 roku ukazała się debiutancka płyta Rebels To The Grain, „There’s Something In The Seeds” (nieprzypadkowy tytuł). W dalszej kolejności Amerykanie opublikowali „Harvest Season” i „Fine Wine”. W świecie hip hopowym doceniono przede wszystkim pierwsze z tych wydawnictw. Wiele osób podkreślało umiejętności obu raperów, a także znakomitą rękę do beatów. Za jeden podkładów na „Harvest Season” odpowiada akurat Jazz Spastiks. Po kilku latach za namową Brytyjczyków powstał longplay „Unkut Fresh”, który może stanowić wizytówkę obu grup.

Wydanie winylowe Unkut FreshOd premiery projektu minęło ponad 8 miesięcy. Przez ten czas kilkakrotnie zastanawiałem się, czy pierwsze wrażenia dotyczące płyty nie były przypadkiem zbyt entuzjastyczne. Za każdym razem dochodziłem do prostej konkluzji – amerykańsko-brytyjski kolektyw zrealizował skrzętnie połączony i urzekający album, udowadniający wszystkim, że w dzisiejszym świecie nadal pozostaje miejsce dla trueschoolowego rapu. „Unkut Fresh” to wspaniała podróż pomiędzy jazz-hopowymi podkładami a laidbackową warstwą liryczną. Wykonawcy zaangażowani w powstanie longplaya przypominają o tym, jak powinna prezentować się undergroundowa płyta hip hopowa, przenosząc odbiorców do czasów świetności tej sfery rapu. Bez żadnych cięć i dróg na skróty, po prostu świeża porcja muzyki hip hopowej, która szczególnie w dobie plastikowych brzmień przyda się każdemu sympatykowi klasycznego rapu. Jazz Spastiks w dalszym ciągu rozwijają swój warsztat – duet producencki swobodnie korzysta z jazzowych i funkowych sampli, dobierając z głową pozostałe składowe beatów. Pomimo tego iż ta formacja współpracowała już z uznanymi raperami, to wygląda na to, że dopiero przy Rebels To The Grain w pełni pokazali klasę. MP i Cheddy są doskonałym przedłużeniem wizji muzycznej Brytyjczyków. Nostalgiczny posmak wybranych utworów („Tapes”, „Yes Yes (Fresh Mix)”, „Boombox”) dodaje „Unkut Fresh” dodaje uroku. W końcu niegdyś o to chodziło w rapie, niby tak niewiele, ale jednak wystarczy na tyle, aby zainteresować otwartych i poszukujących jakości na projektach słuchaczy. Szkoda tylko, że umieszczono tutaj sporo krótkich utworów, które spokojnie można byłoby rozbudować o kolejne elementy.

Po materiał sięgnięcie na Bandcampie. „Unkut Fresh” można nabyć w wersji cyfrowej za pośrednictwem BC. Wydanie fizyczne albumu trafiła do sprzedaży dzięki odpowiednio Breakbeats & Rhymes (płyty kompaktowe) i Dusty Platter (płyty winylowe). Wersja instrumentalna projektu również znajduje się w obiegu (także na wosku). Wiosenne wydawnictwo promuje seria singli z „Tapes” i „Boombox” na czele. Jazz Spastiks i Rebels To The Grain wypuścili kawał świetnego jazz-hopu, co nie umknęło uwadze odbiorców z różnych stron świata.

Tracklista

  1. Grab The Mic (Intro)
  2. Yes Yes (Fresh Mix)
  3. Special Feature
  4. Tapes
  5. Blastin’
  6. Stop, Look and Listen
  7. Pass It
  8. Music
  9. Unkut Fresh
  10. Beats/Styles
  11. Hitcha
  12. We Ain’t Fadin’
  13. Tightly Sealed
  14. Boombox
  15. The Goods (Fresh Mix)

Zapisz