Roc Marciano - ReloadedKażdego roku dochodzi do zmian w hierarchii artystów na scenie muzycznej. Rynek fonograficzny rządzi się własnymi prawami i często najwyżej umieszcza się wykonawców mogących poszczycić się najlepiej przyjętymi płytami i liczbą gościnnych udziałów na innych produkcjach w danym okresie. W środowisku hip hopowym następuje systematyczny przypływ nowej krwi, a tzw. newcomerzy niemal non stop pojawiają się i pokazują się z dobrej strony. Przy ogromnym rozroście tych kręgów, trudno jednoznacznie wskazać postaci, które najwięcej zyskały w ostatnich kilkunastu miesiącach, gdyż łatwo w ostatecznym rozrachunku pominąć poszczególnych twórców. W gronie Emcees będących na fali mnóstwo słuchaczy i ekspertów docenia rozwój Roca Marciano. Ostatni album artysty zatytułowany „Reloaded” jeszcze bardziej przyczynił się do wzmocnienia pozycji twórcy na scenie.

W połowie lat 90.tych powstał z inicjatywy Busty Rhymesa kolektyw Flipmode Squad, zrzeszający w różnych fazach działalności od kilku do kilkunastu członków. Formacja ta nie wsławiła się szczególnymi osiągnięciami w rapie, a po latach pamięta się o tym crew za sprawą jego założyciela oraz śmiesznych pseudonimów członków FS. Należący kiedyś do tej grupy Roc Marciano szybko opuścił jej szeregi i jak się okazuje po latach, było to dobre posunięcie z jego strony. Przez ładnych kilka lat artysta działał w głębokim undergroundzie i nagrywając w ramach kolektywu U.N., w skład którego wchodzili również Dino Brave, Laku & Mic Raw. Wykonawca pochodzący z nowojorskiego Hempstead powoli przebijał się w niezależnych kręgach hip hopowych, dogrywając się co rusz na płyty innych twórców (m.in. „Port Authority” Marco Polo, „Pro Tools” GZY czy „Global Takeover – The Beginning” El Da Senseia & The Returners). W pierwszej połowie 2010 roku nastąpił przełom – raper obdarzony charakterystycznym flow wydał album „Marcberg”. Szeroko komentowany materiał wypuszczony przez Fat Beats Records dowiódł o jego dużym potencjale i pozwolił pokonać kolejne szczeble w karierze muzycznej Amerykanina.

Od wydania debiutanckiego longplaya akcje artysty poszybowały w górę. Styl Roca Marciano przypadł do gustu niejednemu twórcy, co przełożyło się w liczne gościnne udziały na innych projektach. Lista osób, z jakimi współpracował od 2010 roku bohater niniejszego artykułu jest naprawdę długa i obfituje w wielu przedstawicieli świata muzycznego. Wśród nich znajdziemy AG, Beneficence’a, Random Axe, Stu Bangasa & Vanderslice’a, Actiona Bronsona, Descry’ego, Oh No, Copywrite’a, Melanina 9 czy duet Gangrene. Właśnie z tą ostatnią grupą mieszkaniec Wschodniego Wybrzeża USA nagrał kapitalną EP-kę „Greneberg”. Oprócz tego ukazało się kilka mniejszych jego wydawnictw – zrealizowane z The Puristem „By The Book” oraz seria projektów wydanych przez label  (m.in. singiel „The Prophecy” oraz „Boss Material (Don’t Play Me Close)” EP). Po tych wszystkich płytach raper i producent w jednym wypuścił drugie solowe LP – „Reloaded”, którego oczekiwała stale rosnąca rzesza jego sympatyków.

Wyjatkowy klimat nagran Roca Marciano na ReloadedZa wydanie drugiego longplaya artysty odpowiada Decon Records. Po ukazaniu się „Marcberg” i wszystkich pozostałych nagrań artysty, poprzeczka została zawieszona wysoko, a większość słuchaczy liczyła na kawał świetnego rapu w wykonaniu Roca Marciano. Jak się szybko okazało, sprostał on wyzwaniu dostarczając jeszcze lepsze wydawnictwo od swojej poprzedniej płyty. W porównaniu ze swoim pierwszym projektem, wykonawca zdecydował podzielić się częścią warstwy muzycznej z wybranymi beatmakerami. Dodatkowe pokłady przygotowane na „Reloaded” dostarczyli The Alchemist, Q-Tip, Ray West i The Arch Druids. Wszyscy należycie wywiązali się ze swoich obowiązków, przygotowując beaty idealnie pasujące do klimatu utworów gospodarza albumu. Tak na marginesie, to w instrumentalu do „Death Parade” został użyty sampel z kompozycji…  „Nim zgaśnie dzień” Krzysztofa Krawczyka. Wyjątkowy i niezwykle specyficzny klimat produkcji to jedno, ale flow i tematyka utworów to drugie. Hipnotyzujące, powolne flow Roca Marciano oraz oryginalne podejście do tworzenia zwrotek czyni z niego jedynego w swoim rodzaju rapera. [pullquote]Wyjątkowy i niezwykle specyficzny klimat produkcji to jedno, ale flow i tematyka utworów to drugie. Hipnotyzujące, powolne flow Roca Marciano oraz oryginalne podejście do tworzenia zwrotek czyni z niego jedynego w swoim rodzaju rapera. [/pullquote]Nic więc dziwnego w tym, że na LP niemal obeszło bez gościnnych udziałów innych Emcees – występują jedynie Knowledge Pirate oraz Ka (szczególnie ten drugi, to w zasadzie brat-bliźniak Roca). „Reloaded” trafiło na mnóstwo rankingów najlepszych płyt 2012 roku, znajdując uznanie w oczach niejednego recenzenta.

Wydawnictwo popularnego obecnie artysty ukazało się w formacie elektronicznym oraz fizycznym. Warto zwrócić uwagę na limitowaną wersję płyt CD i winyli, które trafiły do sprzedaży w pakiecie wraz z dołączoną koszulką, naklejkami i zapalniczką w kształcie naboju (sic!). Zestaw do nabycia na stronie Decon Records. Kampania promocyjna „Reloaded” rozpoczęła się w pierwszej połowie 2012 roku. Wykonawca opublikował kilka singli, w tym wyprodukowane przez Q-Tipa „Thread Count”, a także wypuścił teledyski nakręcone do wybranych utworów. Obrazy zrealizowano do „Emeralds”, „Deeper” oraz „76”. Wszystko to przełożyło się na sukcesywnie wzrastające zainteresowanie opinii publicznej Rociem Marciano i coraz większe apetyty słuchaczy na jego kolejne projekty.

UPDATE: Stream „Reloaded” znajdziecie na stronie DJBooth.net.

Tracklista

  1. Tek To A Mack (prod. Roc Marciano)
  2. Flash Gordon (prod. The Alchemist)
  3. Not Told feat. Knowledge Pirate & Ka (prod. Roc Marciano)
  4. Pistolier (prod. The Alchemist)
  5. Thugs Prayer Pt. 2 (prod. Roc Marciano)
  6. 76 (prod. Roc Marciano)
  7. We Ill (prod. Roc Marciano)
  8. Deeper (prod. The Alchemist)
  9. Death Parade (prod. Roc Marciano)
  10. 20 Guns (prod. Roc Marciano)
  11. Peru (prod. Roc Marciano)
  12. Thread Count (prod. Q-Tip)
  13. Nine Spray feat. Ka (prod. Ray West)
  14. Emeralds (prod. The Arch Druids)
  15. The Man (prod. Roc Marciano)