Samon Kawamura - TranslationsDo tej pory na stronie wzmianki odnośnie Japonii trafiały głównie w przypadku artystów wydających swoje płyty w tym kraju czy też kompilacyjnych albumów ukazujących się w Nippon (choćby składanka „In Ya Mellow Tone 6”). Natomiast o muzykach wywodzących się z tego azjatyckiego państwa rzadko pisałem na U Call That Love (wcześniej znalazło się miejsce dla DJ’a Hondy i jego ostatnich wydawnictw płytowych), co też wypadałoby zmienić, gdyż Kraj Kwitnącej Wiśni wychował wielu uzdolnionych przedstawicieli sceny muzycznej. Kategoria „Z dolnej półki” to właściwe miejsce na zaprezentowanie dorobku artystycznego poszczególnych osób, także związanych z Japonią. W tym miejscu warto zapoznać Czytelników serwisu z debiutanckim longplayem producenta Samona Kawamury zatytułowanym „Translations”.

W ramach wprowadzenia do przedstawienia twórczości Japończyka, należy poświęcić kilka zdań na jego biografię, która należy do ciekawych i zajmujących. Samon Kawamura urodził się w Niemczech lecz jego rodzina przeniosła się do Nippon, kiedy ten miał zaledwie kilkanaście miesięcy. Przyszły producent muzyczny mieszkał w Azji do 21-szego roku życia, po czym przeprowadził się z powrotem do naszych zachodnich sąsiadów. W Europie osiadł na stałe, choć nie zaniechał podróży w strony swoich przodków.

Pierwsze kroki w świecie muzycznym Samona Kawamury przypadają na współpracę z niemieckim zespołem jazzowym, Be, w którym Japończyk zajmował się DJ-ingiem. Począwszy od 2000 roku muzyk pojawił się m.in. na dwóch albumach Tilla Brönnera„Blue Eyed Soul” i „Everything Happens To Me (The Remixes)”, czy wydawnictwie Marsmobil zatytułowanym „Minx”. Zainspirowany dokonaniami Madliba, J Dilli oraz Peanut Butter Wolfa, skośnooki artysta postanowił nagrać solowy longplay.

Wydany w połowie 2007 roku album „Translations” stanowi niejako hołd złożony ww. postaciom. Trzeba zaznaczyć przy tym, że Samon Kawamura wykształcił własne i oryginalne brzmienie, będące mieszanką ciepłych i organicznych dźwięków. Instrumentalne wydawnictwo płytowe zawiera kolaż spokojnych, chilloutowych nagrań, ocierających się miejscami o g-funk, czy też jazz. „Translations” można potraktować jako soundtrack ilustrujący leniwe i słoneczne dni.

Trzeba przyznać, iż japoński beatmaker jest niezwykle skromną osobą. Dowodem na to są słowa Japończyka zawarte we wkładce do „Translations”, piękne, a zarazem jakże proste określenie swojej twórczości i światopoglądu:

I’m a musician; making music is my profession, passion and the way to express myself. But first and foremost, I am a normal person like everybody else. I am a son, brother, husband, father, uncle, friend, artist and companion. There are many people involved in my everyday life, every one of them in their individual way and to their individual extent. They made and make me the person I am now and through that they make it possible, that I do what I do.

Instrumentalny album Samona Kawamury był promowany za sprawą trailera płyty, który zamieszczam poniżej. Warto też rozejrzeć się po sklepach internetowych i znaleźć fizyczną wersję „Translations”.

Tracklista

  1. Intro
  2. All About You
  3. Black Star
  4. U Nu
  5. One & One
  6. Timeless Space
  7. Somiya
  8. Everlasting
  9. Reflections
  10. As We Come
  11. You Are The Only One
  12. Destination Blue
  13. Astral
  14. Aaragon
  15. Air
  16. Tokyo Love
  17. People
  18. How Long
  19. Last Call
  20. Outro
  21. Wake Up