Tag: gift of gab

  • Quannum Projects przedstawia nowy album Gift Of Gaba

    Quannum Projects przedstawia nowy album Gift Of Gaba

    3–4 minut

    W niezależnych kręgach muzycznych, wśród wielu kolektywów i labelów panują specjalne relacje. Zdarza się również, że pod tą samą nazwą funkcjonuje zarówno formacja oraz wytwórnia płytowa. W latach 90.tych ubiegłego stulecia powołano do życia Quannum Projects, projekt niegdyś wyznaczający trendy w undergroundzie. Założony przez późniejszych tuzów muzycznych crew – DJ Shadow, Chief Xcel, Gift of Gab, Lyrics Born, Lateef – przez pierwsze 5 lat istnienia (1992-97) funkcjonowało jako Solesides, następnie przekształcając się w Quannum. Label ma na swoim koncie pokaźną liczbę wydawnictw wszystkich ww. twórców w różnych kolaboracjach i projektach. W ostatnich latach o wytwórni ucichło, ale ten stan rzeczy zmienił się na korzyść za sprawą ostatnio wydanego albumu Gift Of Gaba. Na „The Next Logical Progression” z końca marca b.r. czekali wierni fani artysty.

    Pierwsze płyty sygnowane przez Quannum Projects ukazały się na rynku fonograficznym 13 lat temu. Jednym z premierowych wydawnictw okazało się „A2G EP” Blackalicious (wydane na spółkę z Mo Wax). Jednak nie był to debiutancki materiał zespołu (singiel „Swan Lake” wypuszczono w 1994 roku) i słuchacze zdążyli się przekonać jakim talentem są obdarzenie Gift Of Gab i Chief Xcel. „Nia” czy „Blazing Arrow” na stałe weszły do kanonu undergroundowych klasycznych projektów. Z dwójki artystów zaangażowanych w działalność formacji, od początku wyżej oceniano pierwszego z ww. wymienionych. Dziennikarze muzyczni zachwycali się ogromnym zasobem słownictwa rapera, dziesiątkami skomplikowanych metafor, dwuznaczności, mnogim wachlarzem umiejętności. Nie bez kozery tytułowanego niego jako poetę mikrofonu.

    W dalszych latach swojej kariery Gift Of Gab sukcesywnie potwierdzał wszystkie opinie ekspertów. W przekroju wszystkich wydawanych materiałów, na równi stawiano jego działalność solową i w ramach grup. Jedynie żałowano, że wychowanek Sacramento nie należy do płodnych artystów i nagrywa płyty w dość dużych odstępach czasu. Za to jakość muzyki dostarczonej przez mieszkańca Kalifornii stanowiła najwyższą wartość. Zestawiając wszystkie materiały chronologicznie, Gab zaserwował po kolei: debiutanckie solowe LP „4th Dimensional Rocketships Going Up”, ostatni jak do tej pory projekt Blackalicious, „The Craft”, dwa wydawnictwa w ramach grupy The Mighty Underdogs„The Prelude” i „Droppin’ Science Fiction” oraz drugą solową produkcję „Escape 2 Mars”. Od daty wydania tej płyty minęło blisko 3 lata. Po tym przestoju Gift Of Gab uraczył słuchaczy „The Next Logical Progression”.

    Quannum Projects wypuściło trzeci solowy album reprezentanta Zachodniego Wybrzeża 27 marca b.r., czyli 6 tygodni temu. Czy w przeciągu kilkudziesięciu miesięcy od ostatniego wydawnictwa, Gift Of Gaba zmienił swój warsztat i podejście do nagrywania muzyki? Ani trochę. W dalszym ciągu prezentuje wielobarwne historie, bawi się słowem, pokazuje swoją postać z różnych perspektyw. Osobom niezaznajomionym z wcześniejszym dokonaniami artysty może wydawać się, że już nie ma miejsca na alternatywnych twórców hip hopowych opierających się na starej szkole rapu. Nic bardziej mylnego – akurat takich Emcees jak Gab brakuje na scenie i niestety trzeba pogodzić się, iż pozostaje on jednym z nielicznych przedstawicieli wymierającego gatunku. Główną osobą odpowiedzialną za muzykę na „The Next Logical Progression” został G Koop, znany ze współpracy z Jake One’em, Ice Cube’em, Locksmithem, MF Doomem, Rakimem. Muzyk dobrał sobie kilkunastoosobowe grono współpracowników, dzięki którym świetnie dopasował się do stylu gospodarza LP. Gościnnie na albumie pojawili się George Clinton, Latyrx, Martin Luther, Zumbi, Raashan Ahmad, Samantha Kravitz & Ms K.

    „The Next Logical Progression” nie doczekało się póki co żadnej strony wizualnej. Całkiem prawdopodobne, że podobnie jak poprzednie solowe wydawnictwa połowy Blackalicious nie spotka się z rozgłosem porównywalnym do płyt wydawanych przez tę grupę. Nic nie szkodzi – sympatycy twórczości Gift Of Gaba z pewnością docenią materiał, podobnie jak koledzy po fachu bohatera tego artykułu.

    Tracklista

    1. NLP (prod. G Koop)
    2. Introlude (prod. Headnodic)
    3. Rise feat. Raashan Ahmad & Zumbi (prod. G Koop)
    4. Protocol feat. Samantha Kravitz (prod. G Koop)
    5. Everything Is Fine feat. George Clinton & Latyrx (prod. G Koop)
    6. Toxic feat. Martin Luther (prod. G Koop)
    7. Wack But Good People (prod. G Koop)
    8. Effed Up (prod. G Koop & Headnodic)
    9. Market & 8th (prod. G Koop)
    10. Dream Warrior feat. Ms K (prod. G Koop)
    11. So So Much (prod. G Koop & Headnodic)
    12. Beyond Logic (prod. G Koop)
  • The Funk League z korzennym projektem muzycznym

    The Funk League z korzennym projektem muzycznym

    3–4 minut

    W czasie, gdy co drugi artysta na scenie hip hopowej zajmuje się wytyczaniem nowych trendów i poszukiwaniem „świeżych” form wyrazu, nadal można trafić na osoby oddane klasycznej stronie muzyki. Owszem, słychać głosy sceptyków wytykających coraz mniejszą liczbę kreatywnych producentów, bazujących wciąż na tych samych samplach, co kilkanaście lat temu. Do tego dochodzi problem z wykwalifikowanymi raperami, których coraz mniej można spotkać wśród młodych twórców. Z drugiej strony, nadal istnieją beatmakerzy starający się wycisnąć, co najlepsze ze starych płyt. Jak się okazuje, Emcees rozpoczynający swoją karierę muzyczną w latach 90.tych XX wieku, pomimo upływu lat również potrafią wykrzesać z siebie energię. W ten sposób wypada opisać długo przygotowywany album francuskiego duetu producenckiego, The Funk League. Francuzi do współpracy nad płytą „Funky As Usual” zaprosili uznanych przedstawicieli starej szkoły rapu.

    Francuscy producenci coraz śmielej poczynają sobie na światowej scenie muzycznej. W poprzednich miesiącach pisałem na stronie o kilku mieszkańcach Francji, powoli przebijających się w undergroundzie – Astronocie, Teremie, 7even Sunie. Jednak, to właśnie The Funk League ma szansę stać się sprawcą największego zamieszania w świecie muzycznym w odniesieniu do francuskich artystów. Pierwsze owoce kolaboracji dwóch beatmakerów, Hugo LX (aka Jackson Jazz) & Soulbrothera Suspecta, zakwitły dwa lata temu. Wtedy to został wydany na winylu pierwszy singiel grupy – „On & On” z gościnnym udziałem Sadata X z kultowego Brand Nubian. Winylowa dwunastka zawierała również remiksy tytułowego nagrania oraz „Through Good & Bad” z Large Professorem i instrumentalna wersja „Whats Wrong With Groovin’?”. W zeszłym roku Francuzi wypuścili kolejne single – „Why You…?” z wokalami Boogie B & Mra Linusa ze Speech Defect, a także „The Boogie Down Bombers” b/w „You’re Gonna Learn”, uwydatnione zwrotkami od ww. Sadata X, Diamonda D i Andy’ego Coopera z Ugly Duckling. Udane wydawnictwa poprzedziły wydanie debiutanckiego albumu The Funk League„Funky As Usual”.

    Francuska premiera płyty odbyła się dwa tygodnie temu, 14 listopada b.r., natomiast światowe wydanie projektu jest szykowane na początek przyszłego roku. „Funky As Usual” ukazało się na rynku płytowym nakładem prężnie działającego labelu Favorite Recordings (wszystkie dotychczasowe materiały grupy wyszły na światło dzienne dzięki tej wytwórni płytowej). Oprócz znanych uprzednio tracków, na projekcie znalazły się premierowe nagrania z udziałem głównie starych wyjadaczy. W „MC3” usłyszymy Gift of Gaba (swoją drogą, pojawia się nader często na różnych albumach), Clyde Kingrap & Abdominala. „Humble Arrogance (Part 1. & 2.)” powstało we współpracy z francuskim Emcee, Supa. Instrumentalna wersja „What’s Wrong With Groovin’?” została wzbogacona o dodatkową produkcję Patchworksa, a w bonusowy tracku „Hypnotized” udzieliły się Joyous Juice & Kylie Auldist. Płyta opiera się o korzenne brzmienie, nawiązujące do złotych czasów w rapie. Nie mogło być inaczej, skoro Hugo & Soulbrother Suspect korzystają ze świetnego samplera SP-1200. Funkowe i jazzowe sample przywołują stare-dobre czasy w muzyce, co powinni docenić słuchacze kochający dawne epoki w muzyce hip hopowej.

    W drugiej połowie października odbyła się premiera wideoklipu promującego „Funky As Usual”. Wydawnictwo do nabycia na kompaktach i woskach. Misternie złożony teledysk do utworu „On & On” powinien wpłynąć na większe zainteresowanie The Funk League. Z niewiadomych mi przyczyn, drugie video dotyczące albumu Francuzów – teaser płyty – nie został udostępniony do dla mieszkańców Polski. Cóż, jak zwykle wszystko rozbija się o politykę wydawcy i e-marketing, czasem omijający pewne strefy internetu.

    Aktualizacja #1: W końcu video teaser płyty jest dostępny dla wszystkich użytkowników siec, więc ten materiał promocyjny zamieszczam poniżej.

    Aktualizacja #2: Favorite Recordings udostępniło całą zawartość „Funky As Usual” na Bandcampie.

    Tracklista

    1. Intro
    2. On & On feat. Sadat X
    3. MC3 feat. Gift of Gab, Clyde Kingrap & Abdominal
    4. More Blue Funk
    5. Through Good & Bad feat. Large Professor (Breaking North Mix)
    6. Words From… (by Afrika Bambaataa, Diamond D, A.G., Sadat X)
    7. Why You…? feat. Speech Defect
    8. You’re Gonna Learn feat. Andy C of Ugly Duckling
    9. Humble Arrogance (Part 1. & 2.) feat. Supa
    10. The Boogie Down Bombers feat. Diamond D & Sadat X
    11. What’s Wrong With Groovin’? feat. Patchworks
    12. Through Good & Bad feat. Large Professor (45 Remix)
    13. Epilogue
    14. Hypnotized (performed by Joyous Juice & Kylie Auldist) (Bonus track)
  • Jazz-hop w interpretacji Raashana Ahmada

    Jazz-hop w interpretacji Raashana Ahmada

    3–4 minut

    W przypadku niezależnych wydawnictw płytowych ukazujących się obecnie na scenie muzycznej, niezwykle ważną rolę odgrywa promocja i dystrybucja materiału. Nie trzeba być znawcą mechanizmów rządzących rynkiem muzycznym, aby pojąć, iż właściwie przeprowadzony (e)marketing, to ponad połowa sukcesu danego albumu. Oczywiście, istnieją ludzie przykuwający uwagę słuchaczy i mediów swoimi pseudonimami lecz w przypadku dziesiątek przedstawicieli undergroundu nie jest łatwo zdobyć i utrzymać pozycję w branży. Niesamowicie wiele zależy też od wydawcy i dystrybutora albumów, pozostających poza najbardziej znanymi w sieci sklepami płytowymi. Doskonałym przykładem na potwierdzenie tych słów jest ostatni album członka Crown City Rockers Raashana Ahmada, „For What You’ve Lost”, wydany we Francji i Japonii.

    Sympatycy świeżego brzmienia prezentowanego przez Crown City Rockers, opartego o ciepły funk, jazz i soul, zapewne śledzą też solowe kariery muzyczne postaci związanych z tym zespołem. Obok przedstawionego w tym tygodniu na stronie Headnodica, Raashan Ahmad należy do najaktywniejszych przedstawicieli tej grupy. Umiejętności rapera zostały docenione przez wiele wpływowych mediów. Artysta pojawił się w m.in. XXL („Chairman’s Choice”), San Francisco Weekly, San Francisco Guardian („Best of the Bay”), na liście Top 10 CMJ i prestiżowym rankingu URB „Next 100”. Debiutancki projekt mieszkańca Oakland, „B-Sides, Bootlegs & Rarities: The Official Mix Tape” z 2005 roku, tak naprawdę było przetarciem przed pełnoprawnymi albumami Raashana. Wydany przez label z San Francisco, OM Records, pierwszy longplay Amerykanina „The Push” (2008) otrzymał wiele przychylnych głosów z różnych zakątków świata. Kolejny materiał sygnowany przez Emcee z Zachodniego Wybrzeża USA, „Soul Power” (2009), określany jest mianem „not an album, not a mixtape, not an EP” (odsłuch niniejszego wydawnictwa za pośrednictwem Bandcampa; więcej informacji o materiale na stronie Potholes In My Blog). Dzięki tym produkcjom, Raashan Ahmad zjednał sobie fanów hip hopu w pozytywnym i słonecznym wydaniu. Niezależny artysta potwierdził opinie o swojej twórczości na wydanym w listopadzie ub. r. albumie „For What You’ve Lost”.

    Drugie solowe wydawnictwo członka Crown City Rockers ukazało się dzięki nakładowi francuskiej oficyny wydawniczej, Trad Vibe. „For What You’ve Lost” (przyjemna okładka) to zbiór kompozycji w stylu jazz-hopu, przyprawionych szczyptą soulu i funku. Raashan Ahmad prezentuje na płycie cały swój kunszt, dostarczając nagrania opowiadające o życiu codziennym, kulturze hip hopowej, sprawach społecznych. Wydawać by się mogło, że raper nie wychodzi poza kanon tematów na wydawnictwach hip hopowych, jednak robi to w świetnym stylu, z wyszlifowanym i co najmniej dobrym flow. Emcee wspomógł się utalentowanym zastępem ludzi, pomagających mu stworzenie „For What You’ve Lost”. Od strony producenckiej znajdziemy na płycie ww. Headnodica, Stro The 89th Key, Katra-Queya, Taku, Paper Plane Project, DJ Mitsu The Beats, Soul Square’a i Woodstocka. Dodatkowo Raashana Ahmada wsparło grono następujących wokalistów – Dominic Lalli, Noelle Scaggs, Rita J, Moe Pope, Adam Theis, Caitrlin Meissner, Count Bass D, Silya Nymoen, Capital D, Aloe Blacc i Gift Of Gab. Pomimo niewątpliwej wartości artystycznej prezentowanej przez LP, przy braku odpowiedniej dystrybucji, projekt przeszedł bokiem i umknął uwadze wielu osób. Największy splendor „For What You’ve Lost” otrzymało na rynku francuskim i japońskim, gdzie doczekał się wydania za sprawą labelu Milk Dipper.

    Solowy album Raashana Ahmada doczekał się czterech klipów promujących niniejszy projekt. Teledyski pojawiły się kolejno do „Beautiful Ugly”, „Pain On Black”, „Sunshine” oraz „In Love With Wax”. Na szczególne słowa uznania zasługuje ostatni obraz, będącym kapitalnym dziełem stworzonym do ody artysty skierowanej do hip hopu.

    Już 20 października b.r. polscy fani twórczości Raashana Ahmada będą mieli okazję zobaczyć jego koncert w Polsce. Występ artysty odbędzie się w poznańskim klubie Pod Minogą w ramach cyklu imprez o nazwie Fat Beats. W przyszłym tygodniu więcej o wydarzeniu na stronie U Call That Love.

    Tracklista

    1. Intro (prod. Headnodic)
    2. The Feel Good feat. Stro The 89th Key & Ragen Fykes (prod. Stro The 89th Key)
    3. My Imagination feat. Dominic Lalli (prod. Katra-Quey)
    4. In Love With Wax feat. DJ Mahf (prod. Taku)
    5. Sunshine feat. Noelle Scaggs (prod. Paper Plane Project)
    6. Hey Now feat. Rita J & Moe Pope (prod. Ta-ku)
    7. Beautiful Ugly feat. Adam Theis (prod. Headnodic)
    8. Just Cool feat. Caitrlin Meissner (prod. Soul Square)
    9. These Foolish Things feat. Count Bass D & Silya Nymoen (prod. DJ Mitsu The Beats)
    10. Understanding feat. Capital D of All Natural (prod. Taku)
    11. Remember feat. Headnodic (prod. Headnodic)
    12. Pain On Black (prod. Woodstock)
    13. Falling feat. Aloe Blacc & Gift Of Gab of Blackalicious (prod. Katra-Quey)
  • Zapracowany Silent Knight z nowym albumem

    Zapracowany Silent Knight z nowym albumem

    2–3 minut

    Undergroundowa scena hip hopowa jest obecnie niezwykle rozbudowana i rozległa. Obok artystów nagrywających płyty i koncertujących często i gęsto, występują ludzie ograniczający się głównie do egzystencji wyłącznie w sieci internetowej. Druga grupa postaci przeważnie niezwykle często wydaje nowe wydawnictwa, niejako spychając na dalszy plan raperów i producentów pojawiających się na eventach i aktywnych także poza internetem. Jeżeli do tego dołożymy dużą konkurencję na stronach muzycznych promujących kulturę hip hopową, to otrzymamy dokładny zarys sytuacji panującej wśród niezależnych artystów. Przebić się pomiędzy wieloma bliźniaczo podobnymi do siebie raperami i beatmakerami nie jest wcale łatwą sztuką. Próbę zaistnienia w świadomości szerszego grona odbiorców podejmuje Emcee pochodzący z Brooklynu, Silent Knight, którego najnowszy album „Busy Is My Best Friend” ukazał się 6 września tego roku.

    Co prawda, początki kariery muzycznej rapera sięgają 10 lat wstecz, to jego pierwszy materiał „Fall Of Ignorance” został wydany dopiero w 2005 roku. Po rozpoczęciu współpracy z labelem DJ’a K.O., Elementality Productions, Silent Knight solidnie wziął się za budowanie swojej pozycji w undergroundzie. Cztery lata temu artysta wypuścił na rynek płytowy album „Hunger Strike”, następnie przyszły kolejne materiały – „Holla Burton (The UnMixed Cassette)” i „Restoration: One Step Back, Two Steps Forward” z 2008 roku. W międzyczasie Emcee udzielał się na lokalnej scenie okręgu Tri-State (obszar skupiający stany Nowy Jork, New Jersey i Connecticut), współpracując z istotnymi dla sceny hip hopowej producentami – m.in. 9th Wonderem, Ayatollahem, Da Beatminerz, Illmindem. Na początku 2011 roku pojawiły się pierwsze wzmianki o nadchodzącej płycie o sprytnie skonstruowanym tytule, „Busy Is My Best Friend”. Natomiast już teraz możemy się zapoznać się z zawartością tego wydawnictwa.

    Silent Knight przygotował wydawnictwo zawierające 13 premierowych tracków, opartych o mocną warstwę liryczną i co najmniej przyzwoitą produkcję. Nowojorczyk dobrał sobie uznanych i utalentowanych partnerów, zarówno producentów, jak i raperów. Wszystkie utwory znajdujące się na „Busy Is My Best Friend” zostały wyprodukowane przez mieszankę rutyny z młodością, obok Da Beatminerz, !llminda, DJ’a K.O., mamy The Audible Doctora, Soul Professę, Analogica, DaveNottiego, Tripmastaz, Northern Profita, D-Slapsa, Laudza i Madwrecka. Gościnnie na albumie pojawili się Braille, KON, Gift of Gab z Blackalicious, Iam, Neenah, Kam Moye, Neenah, Kam Moye, MeLa Machinko i M. Josephine.

    Wydawnictwo płytowe trafiło do sprzedaży we współpracy Elementality Productions i Soulspazmem. „Busy Is My Best Friend” zostało udostępnione do odsłuchu na Bandcampie. Ponadto, w lipcu b.r. zrealizowano teledysk promujący płytę, nagrany do kapitalnego utworu „Stayin’ Busy”. Dodatkowo zamieszczam remix tego tracka z udziałem KON-a, Rasheeda Chappella, YC The Cynica oraz Soul Khana. Czas pokaże, czy Silent Knight zdobędzie większy rozgłos i tym samym uzyska liczniejsze grono fanów swojej twórczości.

    Tracklista

    1. Proof of Life (prod. Soul Professa)
    2. Grind Mode feat. Braille (prod. DaveNotti)
    3. Stayin’ Busy (prod. The Audible Doctor)
    4. Fortify feat. Gift of Gab & Iam (prod. Tripmastaz)
    5. What Would I Do? feat. Neenah & Kam Moye (prod. Northern Profit)
    6. Salute feat. KON (prod. DaveNotti)
    7. Back In the Trenches (prod. D-Slaps)
    8. SK All Day (prod. Da Beatminerz)
    9. Build Truths (prod. Analogic)
    10. The Noid feat. MeLa Machinko (prod. Illmind)
    11. Força feat. M. Josephine (prod. Laudz)
    12. Tomorrow (Remix) feat. Soul Qloc (prod. Madwreck)
    13. Must Begin (prod. DJ K.O.)
Translate