Jeżeli nie śledzicie na bieżąco wiadomości ze świata muzycznego i zastanawiacie się, jakie płyty ukażą się w najbliższym czasie, to poniżej znajdziecie ściągawkę. 15 października trafią na półki sklepowe albumy m.in. Black Milka („No Poison No Paradise”), Boldy’ego Jamesa („My 1st Chemistry Set”) i L’Orange & Stik Figi („The City Under The City”). Tydzień później odbędą się premiery wydawnictw Cage’a („Kill the Architect”) i Jermiside’a & Danny’ego Diggsa („Quiet As Kept”). Natomiast tuż przed Halloween zapoznamy się z materiałami 3:33 („Bicameral Brain”), Ohmegi Wattsa („Pieces of a Dream”), Quelle Chrisa („Ghost at the Finish Line”) i Yancey Boys („Sunset Blvd”). Zanim jednak przejdziemy do omawiania tych longplayów wyrównamy zaległości z pierwszego półrocza roku. Na pierwszy ogień idzie kolejne LP The Doppelgangaz, „HARK”. (więcej…)
Tag: groggy pack entertainment
-
HARK kolejną płytą w katalogu The Doppelgangaz
-
Drugi projekt The Doppelgangaz z serii Beats For Brothels
Wśród wszystkich wydawnictw muzycznych na międzynarodowej scenie hip hopowej, pojawiają się produkcje niemal z każdego zakątka kuli ziemskiej. Zainteresowanie słuchaczy przyciągają zarówno doskonale znani artyści, jak i niszowi przedstawiciele świata muzycznego. W dzisiejszych czasach miejsce pochodzenia poszczególnych wykonawców nie odgrywa takiej roli jak dawniej, ale nietrudno zauważyć, iż postaci rodem z Nowego Jorku nadal mają nieco łatwiej przy promocji swoich materiałów. W kolebce kultury hip hopowej nieustannie dzieje się bardzo wiele na każdej płaszczyźnie, a rap nie jest w tym odosobniony. We wcześniejszych publikacjach awizowałem co najmniej kilka istotnych nowojorskich albumów wydanych w ostatnim okresie. Jednym z nich są bez dwóch zdań świeże nagrania The Doppelgangaz zebrane na „Beats For Brothels, Vol. 2”. (więcej…) -
The Doppelgangaz z klimatycznym wydawnictwem płytowym
Współczesne uwarunkowania na scenie muzycznej nie sprzyjają artystom działającym w oparciu o starą szkołę hip hopu. Osoby tworzące muzykę nawiązującą do Złotej Ery czy lat 90.tych XX wieku stanowią mniejszość, będąc wypieranymi przez ludzi wykorzystujących wszelkie nowinki techniczne i łapiących nowe trendy muzyczne. Szczególnie to dotyczy młodych twórców, wśród których znacznie łatwiej trafić na raperów i beatmakerów idących w kierunku różnych elektronicznych hybryd niż troszczących się o korzenne brzmienie swoich produkcji. Obok świeżych postaci w rapie idących z duchem czasu i sięgających po modne rozwiązania, można spotkać także ich opozycję. Puryści hip hopowi powinni być nad wyraz zadowoleni z drogi obranej przez nowojorski duet The Doppelgangaz, ponieważ ich tegoroczny album „Lone Sharks” równie dobrze mógł powstać kilkanaście lat temu. (więcej…)