Tag: josh furey

  • Gościnny mix: Josh Furey – Blue Blood Oranges

    Gościnny mix: Josh Furey – Blue Blood Oranges

    2–3 minut

    W przeszłości kilkakrotnie wspomnieliśmy o tym, że powoli zmierzamy do rozszerzenia działalności wydawniczej. Po poczynieniu odpowiednich przygotowaniach rozpoczynamy serię mniejszych i większych projektów muzycznych. Integralną część wszystkich dalszych naszych inicjatyw będą stanowić miksy. Część z nadchodzących materiałów to w całości autorskie wydawnictwa U Call That Love, z kolei za powstanie pozostałych będą odpowiadać wybrani twórcy z różnych stron świata. W dniu dzisiejszym publikujemy nowy mix, „Blue Blood Oranges”, za który odpowiada kanadyjski producent Josh Furey.

    Sylwetka tego artysty może być kojarzona przez sympatyków instrumentalnego hip hopu i pokrewnych nurtów. Pochodzący z kanadyjskiego Calgary wykonawca od początku swojej działalności w branży muzycznej tworzy kompozycje łączące różne gatunki. Jego nagrania posiadają cechy instrumentalnego hip hopu, ambientu, trip hopu, downtempo i innych brzmień opartych o pieczołowicie wybrane sample. W 2008 roku producent założył wytwórnię płytową Nocturne Records, której głównym celem była promocja debiutanckiego albumu wykonawcy, „Archaeology”. Premierowe wydawnictwo beatmakera szybko zrobiło karierę w niezależnych kręgach muzycznych, co wcale nie należało do najprostszych rzeczy przed osiągnięciem przez Soundcloud i Bandcamp ogromnej popularności na świecie. Instrumentalne wydawnictwo zachwyciło wielu dziennikarzy, którzy podkreślali eklektyzm utworów i ich wyjątkowe brzmienie.

    Po 5 latach latach od premiery pierwszej płyty, Kanadyjczyk postanowił na nowo przypomnieć się słuchaczom za sprawą albumu „Petals”. Josh Furey w piękny sposób kontynuuje swoją drogę rozpoczętą na „Archaeology”. Twórca z Calgary wytrawnie łączy na albumie wydanym w grudniu ub.r. spokojne dźwięki przypisane do instrumentalnego hip hopu czy downtempo. „Circles”, „Katana”, „Roses” czy „Pachena” idealnie oddają klimat całości wydawnictwa. Kanadyjczyk dzieli się przy okazji dużą wiedzą muzyczną i umiejętnością tworzenia utworów dotykających sfery duchowej człowieka. Pamiętając o klasie muzycznej prezentowanej przez mieszkańca Kraju Klonowego Liścia i jego dokonaniach, tym bardziej jest nam miło zaprezentować jego gościnny mix, „Blue Blood Oranges”.

    Materiał prezentowany przez U Call That Love i Nocturne Records zawiera 12 instrumentalnych utworów różnych artystów. Ponad 46-minutowe wydawnictwo opiera się o klimatyczny instrumentalny hip hop i subtelną elektronikę. Tracklista „Blue Blood Oranges” obejmuje nagrania The Sound Defects, Gutsa, Lack Of Afro, The Big Knife, Damu The Fudgemunka, Saukratesa, DJ’a Formata, Lewisa Parkera, Oddiseego i East Flatbush Project (klasyczny instrumental do „Tried By 12”). Całość uzupełniają oryginalne kompozycje Josha Fureya oraz cuty Mirana, współpracownika artysty z Nocturne Records.

    Kanadyjczyk w ten sposób podsumowuje ten materiał:

    Za tym miksem stoi bardzo prosta idea. Beaty oparte na samplach i kompozycje. „Blue Blood Oranges” powstało przy użyciu części moich ulubionych utworów za ostatnie lata. Nie ma tutaj sprecyzowanego gatunku, aczkolwiek śmiało można powiedzieć, że wszystkie nagrania mają w sobie podłoże hip hopowe. 46 minut czystej instrumentalnej magii z cutami autorstwa współwłaściciela Nocturne Records, Mirana. Miłego odsłuchu!

    „Blue Blood Oranges” trafiło do odsłuchu na Mixclouda. Wydawnictwo udostępniono również do darmowego pobrania (link poniżej).

    Okładka: Josh Furey
    Mix: Josh Furey, cuty: Miran

    DOWNLOAD Josh Furey – „Blue Blood Oranges”

    Tracklista

    1. The Sound Defects – Peace
    2. Guts – Gentle Rain
    3. Lack Of Afro – Rejection in 6 8 Time
    4. The Big Knife – White Joy
    5. Damu The Fudgemunk – Leo The Gemini
    6. Josh Furey – Zither
    7. Saukrates – Father Time (Instrumental)
    8. DJ Format – Black Cloud
    9. Lewis Parker – A Thousand Fragments (Instrumental)
    10. Oddisee – The Gospel
    11. East Flatbush Project – Tried By 12 (Instrumental)
    12. Josh Furey – Isles
  • Josh Furey z instrumentalnym albumem Petals

    Josh Furey z instrumentalnym albumem Petals

    2–4 minut

    Od kilku lat muzyka instrumentalna staje się coraz popularniejsza na świecie, co też nietrudno zauważyć. Każdego miesiąca publikowane są na stronie artykuły dotyczące różnych wydawnictw z szeroko pojętego kręgu instrumentalnego hip hopu i elektroniki. W ostatnim czasie na łamach serwisu pojawiły się publikacje dotyczące wydawnictw The Jazz Jousters, Dextera, Pod Kluczem czy Erika Lau. W dalszej części grudnia i na początku stycznia przybliżę płyty Artsa the Beatdoctora, RJD2, Gramatika, Warrena Xclnce’a i Neroche’a. Jednak zanim przejdziemy do projektach tych wykonawców, odwiedzimy kanadyjskiego producenta Josha Fureya. W dniu dzisiejszym odbyła się premiera jego drugiego albumu, „Petals”, który ukazał się nakładem Nocturne Records.

    W tym momencie niemal na każdym kroku (kliknięciu) można natknąć się na wartościowe instrumentalne nagrania autorstwa twórców z niemal całej kuli ziemskiej. Nie brakuje tutaj przedstawicieli Kraju Klonowego Liścia, czego przykładem jest właśnie bohater tego artykułu. Josh Furey pochodzi z zachodniej części Kanady i od początku swojej działalności w branży muzycznej tworzy kompozycje łączące różne gatunki. Jego nagrania posiadają cechy instrumentalnego hip hopu, ambientu, trip hopu, downtempo i pozostałych nurtów opartych o sample. W 2008 roku producent założył wytwórnię płytową Nocturne Records (wydawca Iana Keteku, Halfcuta, Rowana Converse’a, Pawn Shopa i High Waters), której głównym celem była promocja debiutanckiego albumu wykonawcy, „Archaeology”. Premierowe wydawnictwo beatmakera szybko zrobiło karierę w niezależnych kręgach muzycznych, co wcale nie należało przed powstaniem Soundclouda i Bandcampa do najłatwiejszych zadań. Instrumentalne LP zachwyciło wielu dziennikarzy, którzy podkreślali eklektyzm utworów i ich wyjątkowe brzmienie. Po 5 latach latach od premiery pierwszej płyty, Kanadyjczyk postanowił na nowo przypomnieć się słuchaczom za sprawą albumu „Petals”. Materiał stanowi subtelny i wyważony soundtrack do zimowej scenerii.

    Wydawnictwo zapowiadano od początku listopada. Najpierw ukazał się główny singiel zapowiadający LP (tytułowy utwór „Petals”), a następnie dołączono do niego sampler albumu i teledysk nakręcony do ww. nagrania. Sympatycy brzmień instrumentalnych przyglądających się tej odmianie muzycznej od dłuższego czasu na pewno kojarzą współzałożyciela Nocturne Records, ale trzeba również pamiętać o tym, iż wielu nowych odbiorców nie znało jego wcześniejszej płyty. Kanadyjski producent doskonale zdawał sobie z tego sprawę, nie mając pewności, jak zostanie odebrany jego drugi longplay. Jeszcze kilka lat temu „Petals” broniłoby się w branży po prostu swoją zawartością. We współczesnym świecie trzeba poświęcić sporo czasu, aby zostać docenionym przez serwisy muzyczne i zwykłych słuchaczy. Josh Furey w piękny sposób kontynuuje swoją drogę rozpoczętą na „Archaeology”. Twórca z Calgary wytrawnie łączy ze sobą spokojne dźwięki przypisane do instrumentalnego hip hopu czy downtempo. „Circles”, „Katana”, „Roses” czy „Pachena” idealnie oddają klimat całości wydawnictwa. Kanadyjczyk dzieli się przy okazji dużą wiedzą muzyczną i umiejętnością tworzenia utworów dotykających sfery duchowej człowieka. Gdyby ode mnie to zależało, drugi materiał beatmakera z miejsca znalazłby swoje miejsce na witrynach muzycznych i doczekałby się odpowiedniego wsparcia z ich strony. Czas pokaz, co przyniesie rzeczywistość.

    Drugi album Josha Fureya trafił na Bandcampa. „Petals” ukazało się w sprzedaży w wersji elektronicznej i fizycznej. Limitowane edycje płyt kompaktowych i winylowych z dołączonymi kasetami są dostępne do nabycia za pośrednictwem BC. Wydawnictwo promuje kilka elementów. Nocturne Records przygotowało przyjemny dla oka teledysk nakręcony do tytułowego nagrania z LP (obraz opublikował na swoim kanale na YouTube Bob42jh). Udostępniono również sampler albumu oraz promocyjny mix „Nocturne Records Podcast – Origins”. Follow-up do „Archaeology” wypadł więcej niż porządnie i pozostaje tylko życzyć kanadyjskiemu artyście, aby więcej mediów i słuchaczy zainteresowało się tym producentem.

    Aktualizacja: Josh Furey opublikował kolejny materiał video promujący „Petals”. Klimatyczny videoclip powstał do utworu  „Zither”.

    Tracklista

    1. Begin
    2. Circles
    3. Isles
    4. North
    5. Katana
    6. Roses
    7. Petals
    8. Ossein
    9. Zither
    10. 93
    11. Pachena
Translate »