Przy dzisiejszym kształcie niezależnej sceny muzycznej można odnieść wrażenie, iż rola wydawców odgrywa miejscami coraz mniejsze znaczenie. W końcu wielu artystów podejmuje działania wydawnicze na własną rękę, niekiedy zajmując się wszystkim, co związane z wypuszczaniem muzyki (koronnym przykładem jest tutaj J-Live). Jednak myliłby się ten, kto uważa, że pozycja niewielkich labeli (w rozumowaniu światowym) całkowicie podupadła. Nie trzeba daleko sięgać, aby znaleźć potwierdzenie tego stwierdzenia. Wystarczy tylko spojrzeć na sposób prowadzenia amerykańskiej wytwórni płytowej Mello Music Group i przekonać się jak powinna funkcjonować nowoczesna oficyny wydawnicza. Wśród wielu ubiegłorocznych projektów sygnowanych logiem tej firmy, znajdziemy drugi album yU – „the EARN”. (więcej…)
Tag: kev brown
-
„the EARN” drugim wydawnictwem płytowym yU
-
Darmowy album: Destruct – „Leaving Yet?”
Przypatrując się promocji poszczególnych wydawnictw muzycznych, często zastanawia mnie, dlaczego właśnie o tych, a nie innych wykonawcach jest głośno. Szeroko pojęta niezależna scena hip hopowa w dalszym ciągu rozrasta się i nowi twórcy dochodzą do głosu. Artyści przykładający się do działań marketingowych przy łucie szczęścia (kluczowy czynnik w dzisiejszych czasach) w krótkim odstępie czasu mogą zaistnieć na dziesiątkach serwisów muzycznych z całego globu. Większość tematycznych stron internetowych stoi otworem przed każdym – postaciami nagrywającymi muzykę od lat 90.tych ubiegłego stulecia, newcomerami, czy totalnymi no name’ami. Zadziwiające, że nadal można odnaleźć projekty muzyczne bez większego wsparcia, a pomimo tego docierające do dużej liczby słuchaczy. W tym miejscu umieścimy młodego rapera z Los Angeles, Destructa i jego ostatni album, „Leaving Yet?”. (więcej…) -
Grap Luva z (nie)skończonym projektem muzycznym
Artyści spokrewnieni ze sobą, to częsty obrazek w przemyśle fonograficznym. Muzyczne rodziny wpisały się na karty historii, utrzymując mniej lub bardziej zażyłe kontakty na poszczególnych etapach swoich karier. W kręgach hip hopowych nietrudno wskazać wiele postaci z tego samego drzewa genealogicznego. Dotyczy to zarówno rodzeństw – Grandmaster Melle Mel & Kidd Creole, Madlib & Oh No, Mr. Cheeks & Freaky Tah – jak i kuzynów – Redman & Tame One, Ice Cube & Del, Kool DJ Red Alert & Jazzy Jay, Grand Puba & C.L. Smooth. Obok nich znajdziemy bliźniaków z Twin Hype na czele (podciągając kategorię zmieścimy – dobre słowo – tutaj Fat Joe & Big Puna). Na rodzinnej liście nie powinno zabraknąć miejsca też dla Pete Rocka & Grap Luvy. Młodszy brat legendarnego producenta po wielu latach starań, wydał w końcu debiutancką płytę „Neva Done EP”. (więcej…) -
Reinterpretacje poprzednich nagrań Has-Lo zebrane na Conversation B
Stara prawda głosi, że artyści muzyczni są tyle warci, co ich ostatnie nagranie(a). Według tej zasady postępuje znaczne grono raperów i producentów, niezależnie od posiadanej reputacji i pozycji na scenie muzycznej. W związku z tym powstają najróżniejsze projekty, które z powodzeniem można rozpatrywać pod względem lepszych i gorszych wypełniaczy pomiędzy pełnymi płytami artystów. Obok mixtape’ów, podcastów, kompilacji niepublikowanych do tej pory utworów, można też trafić na zupełnie inną kategorię tego rodzaju materiałów – poprzednie EP-ki i albumy w zupełnie odmienionej formie. Zremiksowane longplaye to żadne odkrycie w muzyce, ale sąsiadujące z nimi projekty opierające się na reinterpretacji wcześniej powstałych kompozycji, nierzadko cechują się dużą kreatywnością. W przygotowaniu na drugie LP ciepło przyjętego w undergroundzie Has-Lo, Mello Music Group pokusiło się o wydanie płyty zawierającej nowe interpretacje tracków pochodzących z wypuszczonego w marcu „In Case I Don’t Make It”. „Conversation B” trafiło na rynek muzyczny w połowie listopada i obfituje w utwory zinterpretowane przez wziętych niezależnych beatmakerów. (więcej…) -
Kaimbr i Kev Brown wciągają do świata The Alexander Green Project
Liczba działających obecnie niezależnych labelów wzrasta z miesiąca na miesiąc. Podczas, gdy jedne oficyny wydawnicze decydują się na wypuszczanie co rusz nowej muzyki, inni przykładają szczególną uwagę do jakości sygnowanych przez siebie materiałów. W tej drugiej kategorii wypada umieścić Redefinition Records. Wytwórnia płytowa powinna kojarzyć się sympatykom undergroundu głównie z postacią Damu The Fudgemunka („How It Should Sound Volume 1 & 2” oraz „Supply For Demand”), czy też K-Defa („For Def’s Sake” 7″). Działania tej firmy nie ograniczają się tylko do wydawania płyt swoich artystów lecz także na pomaganiu w karierze muzycznej zaprzyjaźnionych postaci. W wyniku współpracy z Kaimbrem i Kev Brownem, w maju b.r. ukazała się fizyczna wersja wspólnego projektu tego duetu, „The Alexander Green Project”. (więcej…) -
Darmowy album: Kev Brown – Classic Joints
W dzisiejszych czasach decydując się na wydanie darmowego materiału należy wziąć pod uwagę kilka podstawowych rzeczy. Dostęp do informacji jest jednym z priorytetów, którymi kieruje się ogół słuchaczy na całym świecie. Utrzymując kontakt ze znanymi bloggerami, dziennikarzami muzycznymi, stronami internetowymi o wiele łatwiej przychodzi rozpowszechnianie newsów o nagraniach poszczególnych artystów (często też dochodzi do bezpośredniej współpracy, jak w przypadku „Elmatic” Elzhiego wydanego w kooperacji z magazynem XXL). Popularność i użyteczność takich serwisów, jak Bandcamp, czy Soundcloud została doceniona od Honolulu aż po Auckland. Nie można też zapominać o tym, iż odbiorcy muzyki stają się coraz bardziej wybredni przez ogrom darmowych wydawnictw płytowych, w których mogą przebierać i wybierać. Aby zadowolić słuchaczy oraz trafić w odpowiedni rynek docelowy, trzeba również dostarczać różnego rodzaju bonusy w postaci niepublikowanych wcześniej tracków, rzadkich nagrań z katalogu rare & unreleased, tworzyć kompilacyjne albumy, podsumowujące pewien etap działalności na scenie muzycznej. Ostatni punkt z tej listy został spełniony przy ostatniej solowej płycie Keva Browna – „Classic Joints”. (więcej…) -
Archiwalne nagrania Kev Browna – Open Mic Knight i Instrumentals Vol. 1
Obecnie mnóstwo artystów decyduje się na upublicznienie swoich archiwalnych nagrań, które nierzadko spędziły lata w szufladach, ewentualnie na twardych dyskach. W końcu dzięki takim serwisom, jak Sound Cloud, czy Bandcamp, nie trzeba martwić się o rozprzestrzenienie się poszczególnych wydawnictw płytowych oraz o dotarcie do określonej grupy docelowej. Właśnie w ten sposób, słuchacze otrzymują okazję do przyjrzenia się niepublikowanym dotąd materiałom, wśród których mogą trafić się prawdziwe rarytasy, jak choćby w przypadku beatów Buckwilda, wykorzystanych w powstaniu albumu „Nineteen Ninety Now” (z Celph Titledem). Również wartościowymi projektami są dwa odkurzone wydawnictwa Keva Browna – „Open Mic Knight” oraz „Instrumentals Vol. 1”. (więcej…) -
Nowa EP-ka Epsilon Project – Audacity
Pomiędzy przeglądaniem kolejnych nowości płytowych, warto również przyjrzeć się wydawnictwom płytowym sprzed kilku miesięcy. Obecnie, różnica w czasie pomiędzy ukazaniem się danej płyty w wersji digital, a wydaniem krążka w fizycznym formacie może liczyć nawet pół roku. Do tej granicy zbliżyła się grupa o nieco tajemniczej nazwie Epsilon Project, która dopiero po pięciu miesiącach od oficjalnej premiery zdecydowała się na wypuszczenie na rynek płytowy ostatniej EP-ki, „Audacity”, w formacie CD. (więcej…) -
Konceptualny projekt MindsOne
Undergroundowi artyści są wysoko cenieni przeze mnie, głównie ze względu na to, iż łatwo można u nich wyczuć pasję i miłość do hip hopu. W przypadku stricte niezależnych raperów i producentów, nieznanych szerszemu spektrum odbiorców, szybko dostrzeżemy oddanie temu, co robią. Jednym ze świeżych przykładów na zespół, dla którego hip hop przewija się przez całe życie, będąc nieodłącznym elementem każdego dnia, jest rezydujący na co dzień w Północnej Karolinie kolektyw MindsOne. Poniżej zamierzam bliżej przedstawić grupę i ich ostatni album – „Self Reliance”. (więcej…)
