Tag: kista

  • Recenzja LP: Kista & Glad2Mecha – Collecting Dust

    Recenzja LP: Kista & Glad2Mecha – Collecting Dust

    4–6 minut

    Soundweight Records/Dusty Platter | 2014

    Wraz z postępem technologicznym i przemianom pokoleniowym uległo zmianie mnóstwo rzeczy dotyczących tworzenia muzyki. W tym momencie nie trzeba wiele zachodu, aby stać się raperem, producentem czy DJ’em. Wystarczy tylko posiadać stały dostęp do internetu, zapoznać się z kilkoma samouczkami, poczytać nieco o wybranych elementach muzycznego rzemiosła, zainstalować odpowiednie oprogramowanie i voila! Zdecydowanie za wiele osób wybiera drogę na skróty przystępując do nagrywania utworów bez jakichkolwiek podstaw. Wyroby twórców pretendujących jedynie do miana artystów zalewają sieć i są prawdziwą zmorą dla wykonawców spędzających niekiedy długie tygodnie na dobraniu sampli i napisaniu właściwych tekstów. Dlatego też warto doceniać płyty tworzone w oparciu o rozległą wiedzę muzyczną, w których czuć serce i duszę. Właśnie tego typu wydawnictwem jest wspólny album Kisty & Glad2Mechy – „Collecting Dust”.

    Płyty tworzone wspólnymi siłami przez amerykańskich i brytyjskich artystów nie należą do rzadkości. Bohaterowie tego artykułu gładko wpisują się w ten krajobraz. Obaj wykonawcy znają się od dłuższego czasu i naturalną koleją rzeczy było rozpoczęcie przez nich nagrywania wspólnych utworów. Zarówno pierwszy, jak i drugi artysta nie są żadnymi żółtodziobami na scenie hip hopowej i doskonale wiedzą, co chcą wyrazić za pośrednictwem swoich nagrań.

    Kista zalicza się do weteranów brytyjskiego undergroundu. Producent i DJ w jednym jest obecny w tamtejszym środowisku już od ponad 15 lat. Debiutancki projekt artysty – dwunastka „Organic Pulsation EP” powstałą w kolaboracji z Genetic 1200’s – trafiła do obiegu jeszcze pod koniec lat 90.tych. Od tamtego czasu twórca podejmował współpracę z różnymi raperami, czekając na wydanie kolejnego treściwego materiału do 2009 roku. Wtedy to ukazała się płyta „Crate Combination, Vol. 1”, która powstała przy udziale 45 Prince’a. Ostatnie lata przypadły na kolejne wydawnictwa („The Grand Emporium”, „Pushin Buttons EP”), a także na rozwój labelu założonego przez Kistę, Soundweight Records.

    Pochodzący z amerykańskiego Phoenix w stanie Arizona Glad2Mecha (sympatyczny pseudonim) powoli przebijał się na międzynarodowej scenie hip hopowej. Ze względu na to, iż lokalne środowisko rapowe odbiega od założeń i inspiracji rapera, od początku działalności próbuje on dotrzeć do odbiorców z innych krajów. Po kilku mniejszych projektach (m.in. „Uncommon Cures 4 Everyday Illness”) oraz wydawania muzyki w ramach istnienia formacji The Community Project, jazz-hopowy artysta ukierunkował się na kolaboracje z Europejczykami. W ten sposób doszło do zrealizowania albumu „Hello”. Za wszystkie podkłady na tym LP odpowiadał brytyjski beatmaker Ill Treats, zaś ten materiał uzyskał wysokie oceny od sympatyków korzennego rapu. Również wydawcy ze Starego Kontynentu docenili warsztat Glad2Mechy – w ub.r. HHV.DE opublikowało na wosku „The Jazzo Street Sessions Vol. 1”, na którym Amerykanin zademonstrował swoje umiejętności producenckie. Na tym nie skończył się udany okres w jego twórczości, o czym przekonuje „Collecting Dust”. Właśnie ta płyta przekonuje wszem i wobec, iż współcześni wykonawcy nie zapomnieli o składowych niezbędnych do stworzenia tłustej jazz-hopowej produkcji.

    Album pochodzący z sierpnia ub.r., to drugi materiał zrealizowany przez amerykańskiego Emceego, który wyprodukował brytyjski beatmaker. Jednak w przypadku ubiegłorocznego projektu Ill Treatsa zastąpił Kista. Nowy partner muzyczny Glad2Mechy w niczym nie ustępuje swojemu poprzednikowi, co już należy za sporych rozmiarów nobilitację. W końcu „Hello” wielu uznało za tzw. instant classic, będący wyznacznikiem tego, jak powinien brzmieć współczesny jazz-hop. Kista drobiazgowo podszedł do stworzenia warstwy muzycznej na „Collecting Dust”. Nie ma tutaj mowy o przypadkowej egzekucji sampli czy też realizowaniu beatu bez oglądania się na styl Glad2Mechy.

    Już od pierwszych dźwięków „Don’t Call It Luck (Intro)” widać, że mamy do czynienia z projektem, który powstał w wyniku wielu godzin spędzonych na wybieraniu poszczególnych elementów do właściwego oddania inspiracji i emocji towarzyszących wszystkim utworom. Stonowane, spokojne, ale zarazem przyciągające uwagę beaty Kisty w połączeniu z laidbackowym flow Glad2Mechy sprawdzają się znakomicie. Obaj twórcy podali, że dokładnie wymienili się swoimi poglądami muzycznymi zanim w ogóle przystąpili do realizacji tego przedsięwzięcia. Właśnie to jest największą zaletą „Collecting Dust”, gdyż nie ma mowy tutaj o przypadku czy nagrywaniu muzyki ad hoc. Przekonuje o tym również warstwa liryczna.

    Pełno na albumie inteligentnie podanych wersów, skłaniających do refleksji. Glad2Mecha nie bawi się w żadne półśrodki, zastępując to umiejętnymi spostrzeżeniami, których tak bardzo brakuje w dzisiejszym środowisku rapowym. Jeżeli nawet większość tematyki obraca się pomiędzy przyziemnymi sprawami („Dreamchaser”, „Memories”), a przy tym nie brakuje odniesień do rzemiosła hip hopowego („Nouns And Verbs”, „Droppin Mics”, „Five Keys To Success”), to trzeba przyznać, że raper robi to na tyle umiejętnie, iż po prostu słucha się jego z nieskrywaną przyjemnością. „Collecting Dust” urozmaicają przy tym cuty wyjęte ze starych płyt (wycinek opowiadający o procesie tłoczenia winyli na „Dreamchaser Reprise (Outro)” wypada świetnie). Wypada też zwrócić uwagę na old schoolowe nastawienie do miksu i masteringu albumu, co dodaje projektowi większego uroku. Wielcy jazz-hopowi artyści z lat 90.tych powinni być jak najbardziej zadowoleni z jakości idącej za wspólnym materiałem Kisty i Glad2Mechy. Niektórzy mogą kręcić nosem na długość LP (całość trwa około 30 minut) i brak jakiegokolwiek elementu zaskoczenia w nagraniach duetu. Jednak akurat o to chodziło tym wykonawcom – przy dłuższym projekcie odbiór całości mógłby zostać wypaczony, zaś materiał straciłby na wartości.

    Płyta nagrana przez brytyjsko-amerykański duet nie jest przeznaczona dla każdego. „Collecting Dust” nie znajdzie uznania w oczach osób hołubiących elektroniczne i syntetyczne rozwiązania, twierdzących przy tym, że czasy korzennie brzmiącego rapu już dawno minęły. Jednak to nie jest prawda, ponieważ właśnie takie projekty, jak ubiegłoroczny album Kisty & Glad2Mechy ucieszą dojrzałych odbiorców, wychowanych na klasycznym brzmieniu lat 80. i 90.tych. Co ważne i warte podkreślenia, w tym materiale od razu czuć ogromną pasję i radość z tworzenia muzyki, co jest znaczącą zaletą tego jazz-hopowego longplaya.

    Ocena: 4/5

    Tracklista

    1. Don’t Call It Luck (Intro)
    2. Dreamchaser
    3. Feeling Alright
    4. Who Got The Props
    5. Five Keys To Success
    6. Float
    7. Nouns And Verbs
    8. Sunrise
    9. Another Place Another Time
    10. Sunset
    11. Memories
    12. Droppin Mics feat. El Da Sensei
    13. Dreamchaser Reprise (Outro)

    Zapis

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #54

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #54

    6–8 minut

    W ramach wstępu do kolejnej odsłony przeglądu informacyjnego proponuję przyjrzeć się nadchodzącym premierom płytowym. W następnych tygodniach pojawi się w obiegu spora dawka dobrej muzyki. Wśród całego mnóstwa nowych wydawnictw zapowiedzianych na drugą połowę lutego i początek marca znajdziemy co najmniej kilka znaczących projektów. Już niebawem ujrzą światło dzienne płyty Amiriego („This Is Part Time”), The Doppelgangaz („Peace Kehd” – stream LP dostępny w sieci) Pyramida Vritry („Indra”), The Groucha & Eligha („The Tortoise & The Crow”), Homeboya Sandmana („White Sands”), Verbal Kenta („Sound Of The Weapon”) czy Aloe Blacca („Lift Your Spirit”). W oczekiwaniu na wszystkie powyższe produkcje warto prześledzić wybrane newsy ze środowiska muzycznego z ostatnich tygodni.

    Francuscy beatmakerzy raz po raz dostarczają porządnych nagrań. 27 stycznia odbyła się premiera nowego albumu Kognitifa, „Monometric”. Producent pochodzący z Poitiers dostarczył dobrze zaaranżowany i zrealizowany longplay. Artysta stworzył 14 utworów zawieszonych pomiędzy downtempo, abstrakcyjnym hip hopem, trip hopem i brzmieniami pokrewnymi. Projekt dostępny do darmowego pobrania za pośrednictwem Bandcampa.

    Po opublikowaniu płyt Esoterica & Stu Bangasa oraz Roca Marciano, Man Bites Dog Records przygotowuje się do wydania kolejnych materiałów. W tym tygodniu ukazał się teledysk nakręcony do utworu Playdougha & DJ’a Seana P, „You Ain’t Fresh”. Nagranie powstałe przy udziale Koncepta z Brown Bag AllStars zapowiada wspólny album tego duetu, „Gold Tips”. Premiera wydawnictwa na początku kwietnia.

    W ostatnich tygodniach mnóstwo miejsca poświęcono Nelsonowi Mandeli. Również w branży muzycznej pojawiły się wzmianki o byłym prezydencie RPA oraz specjalnie przygotowane tribute’y. 19 grudnia ub.r. trafił do obiegu singiel „Madiba (Nelson Mandela Tribute)” autorstwa Rakima. Utwór promowany przez Complex Magazine nawiązuje też do filmu „Mandela: Long Walk to Freedom”, który pod koniec listopada miał swoją premierę w USA.

    Pod koniec ub.r. pojawiło się sporo nowości od Mellow Orange Music. Po wcześniejszym opublikowaniu „Reborn EP” Chloe Martini i „Begonia EP” Freddie’ego Joachima, wytwórnia płytowa z San Francisco wypuściła „Favela EP” Questiona. Kalifornijski producent przygotował krótką EP-kę opartą o kilka jego ulubionych brazylijskich nagrań. Przyjemnie brzmiący materiał dostępny na Soundcloudzie.

    W czasie, gdy jedni wydawcy i artyści postanowili przezimować ten okres, inni usilnie pracują nad nowymi projektami. Do tej grupy zalicza się brytyjski producent Kista, który przygotował kolejną płytę. „Pushin Buttons EP” zawiera utwory nagrane przy udziale Tableeka, Sumkida i Roba Mckaya. Snippety wydawnictwa są dostępne na Soundcloudzie. Premiera projektu odbyła się na początku poprzedniego miesiąca. Wydawnictwo ukazało się nakładem Dusty Platter/Soundweight Records.

    BamaLoveSoul.com to popularny serwis muzyczny zajmujący się również działalnością wydawniczą. DJ Rahdu i spółka mają na swoim koncie pełno różnego rodzaju materiałów, z których największą popularnością cieszą się ich miksy. Nowy rok BLS rozpoczęło od wydania kolejnej części projektu „Some Jazz”. Ponad godzinny materiał przeznaczony jest szczególnie dla wszystkich jazzowych kocurów. Dziewiątą odsłonę tej serii znajdziecie na Soundcloudzie.

    Brytyjska oficyna wydawnicza KingUnderground Records z powodzeniem wydaje płyty niezależnych twórców z różnych stron świata. W okolicach Bożego Narodzenia wytwórnia płytowa ogłosiła premierę projektu Fredfadesa & Ivana Ave’a, „Breathe”. Nadchodzącą EP-kę duetu wykonawców rodem z Norwegii promuje singlowe nagranie, do którego dołączono też teledysk. Klimatyczne „Breathe” w wersji audio znajdziecie na Soundcloudzie. Zdecydowanie warto poświęcić więcej uwagi temu duetowi.

    Czy pamiętacie projekt streeet artowy Jaya Shellsa, w którym rozmieścił on na terenie Nowego Jorku tablice z tekstami utworów hip hopowych odnoszących się do konkretnych miejsc i ulic? Pod koniec ub.r. artysta przygotował kolejną odsłonę tego przedsięwzięcia, tym razem poświęconą Los Angeles. Fantastyczny pomysł wzbudza duże zainteresowanie w sieci. Artykuł o „Rap Quotes: LA Edition” znajdziecie na stronie Animal New York. Nagranie video trafiło na YouTube.

    !llmind to dobrze kojarzona postać na scenie hip hopowej, posiadająca licznych sympatyków, a przy tym dobre znajomości w branży. Producent związany z Bloomfield w stanie New Jersey po wydaniu w ub.r. m.in. „!.B.F.K.W. (!llmind Beats For Kanye West) EP” wypuścił w styczniu świeżą EP-kę. Premiera płyty zatytułowanej „#BoomTrap EP” odbyła się 7 stycznia. Wydawnictwo zapowiadał singiel „March”.

    W ostatnich latach Funky DL wypuścił sporo nowych materiałów. Sporym zainteresowaniem cieszyły się zwłaszcza jego instrumentalne projekty (m.in. „From Street to Sweet” i „Instrumentals Straight From The MPC Volume 1-2”). Wraz z początkiem nowego roku raper i producent w jednym postanowił wrócić do swojego debiutanckiego albumu sprzed 17 lat, „Classic Was The Day”. Funky DL przygotował alternatywną wersję płyty wydanej pierwotnie w 1997 roku. 17 tracków zawartych na tym LP wypada naprawdę zachęcająco.

    W połowie 2012 roku ukazał się wspólny projekt Versisa & Bagira-Ba, „Barista EP”. Krótka EP-ka nagrana przez kalifornijskiego rapera i producenta z Brooklynu zawierała trzy przyjemnie brzmiące utwory. Płyta wydana przez The Beat Down przeszła jednak bokiem, głównie ze względu na przeciętną promocję tego materiału. Półtorej roku po premierze projektu, doczekaliśmy się teledysku nagranego do tytułowego utworu z EP-ki (lepiej późno niż później, nieprawdaż?). Videoclip powstały do „Barista” wypada naprawdę sympatycznie. „Barista EP” znajdziecie na Bandcampie.

    Radio Juicy zakończyło ubiegły rok projektem FloFilza. Niemiecki beatmaker wypuścił na wigilię Bożego Narodzenia płytę „Some More Remixes”. Wydawnictwo zawiera 11 remiksów nagrań amerykańskich artystów pokroju A Tribe Called Quest, Quasimoto, Jamala, Mica Geronimo czy Edo G & Masta Ace’a. Jednym słowem – produkcja przeznaczona dla fanów korzennie brzmiącego rapu. Materiał dostępny do bezpłatnego pobrania na Bandcampie.

    W ub.r. wielu producentów zyskało nowych sympatyków za sprawą swoich udanych projektów. W tym miejscu warto wspomnieć beatmakera z niemieckiego Stuttgartu, Dextera, który wydał przez kilkoma miesiącami świetny album „The Trip”. Artysta lubi grzebać również w swoich starszych materiałach. Na początku roku opublikował on na Soundcloudzie stary mixtape powstały w 2009 roku, „Sunday Jazz”. Projekt dedykowany fanom jazzu, ale też wszystkim słuchaczom z otwartymi umysłami.

    W ostatnim roku Cold Busted wydało kilkanaście projektów artystów z różnych stron świata. Amerykańska wytwórnia płytowa z siedzibą w Los Angeles pokusiła się o podsumowanie minionych miesięcy. W tym celu label wypuścił kompilację „This Is How It Should Be Done Volume 2” zawierającą najlepsze nagrania z ub.r. opatrzone logiem CB. Poldoore, Sixfingerz, Boogie Belgique, Singularis i wielu innych wykonawców znalazło się na tym wydawnictwie.

    Członkowie nowojorskiego kolektywu Brown Bag AllStars mają za sobą kolejny pracowity rok. Na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy przedstawiciele BBAS wydali pełno nowych nagrań, na które złożyły się głównie solowe materiały członków tego crew. Zespół postanowił podsumować ub.r. wydając składankę „Brown Bag AllStars 2013: A Year in Review”. Na trackliście albumu znalazły się utwory J57, The Audible Doctora, Soul Khana, Koncepta i spółki. Kompilację opublikowano na Audiomacku.

    W ub.r. Del The Funky Homosapien przyczynił się do wydania albumów Deltron 3030 („Event 2”) i Hieroglyphics („The Kitchen”). Kalifornijski artysta znalazł też czas na nagranie nowego solowego projektu, który ukazał się zupełnie niespodziewanie w styczniu. „Iller Than Most” zabiera odbiorców w podróż pomiędzy futurystycznym brzmieniem utworów serwowanym przez Dela. Wydawnictwo trafiło na Soundclouda.

    Wszyscy sympatycy mash-upów i alternatywnych wersji nagrań powinni znać kolektyw Gummy Soul. Do najbardziej znanych projektów wydanych przez GS należą albumy „Fela Soul” i „Bizarre Tribe”, których głównym architektem był Amerigo Gazaway. Artysta pomaga też w działalności wydawniczej innym twórcom. Jednym z wykonawców wspieranych przez Amerigo Gazawaya jest wokalistka Xiomara. 7 stycznia odbyła się premiera jej krótkiego materiału, „ATCO: A Tribute”. Wydawnictwo promuje cover „Electric Relaxation”. Całkiem zacne nagranie, nieprawdaż?

    W ostatnich dwóch latach mocno wzrosło zainteresowanie osobą Rapsody. Raperka wydająca płyty w Jamla Records ma za sobą udany rok, w którym wypuściła mixtape „She Got Game”. Artystka nadal promuje ten materiał. Pod koniec ub.r. ukazał się jej kolejny videoclip, tym razem nakręcony do „Dark Knights”. Wszystko wskazuje na to, iż przedstawicielka kolektywu Kooley High, w następnych latach doczeka się jeszcze większego zainteresowania swoimi nagraniami ze strony opinii publicznej.

    W ub.r. amerykański wokalista AB wypuścił dwa udane projekty – „Prologue Vol. II” i zrealizowane wraz z 14KT „Saturn Return”. Nowy rok wykonawca otworzył dwoma singlami – „Stop Fakin’/Stevie’s Lament”. Nagrania nawiązują do pięknej tradycji siódemek, których fanem jest właśnie ten twórca. W powstaniu tych tracków uczestniczyło zacne grono muzyków, z Black Milkiem na czele. Nagrania pojawiły się na Soundcloudzie.

    W tej chwili z łatwością można odkrywać nowych artystów z różnych stron świata. Dzięki rozwojowi Soundclouda i Bandcampa wielu wykonawców może zdobywać nowych fanów. Wśród masy twórców starających się zwrócić uwagę na siebie większego grona odbiorców, warto przyjrzeć się nagraniom szwajcarskiego beatmakera o pseudonimie Funky Notes. Producent ma na swoim koncie m.in. dwie płyty „Funky’s Week” i „The Invitation EP”. Próbkę jego możliwości znajdziecie w poniższym utworze „Why U Stressin?!”. Track dostępny do darmowego pobrania.

Translate »