W licznych podsumowaniach poświęconych artystom hip hopowym, najwięcej miejsca przypada na ułożenie list najlepszych raperów i producentów za dany rok kalendarzowy. Pomniejszą rolę odgrywają zestawienia klasycznych albumów z podziałem na wszelkie możliwe kategorie – old school, lata 90.te, underground, East/West Coast i multum pozostałych. Poza wszelkimi próbami przypisania osób z branży hip hopowej i wydawnictw płytowych do określonych kategorii, interesująco wypadają rankingi najbardziej niedocenianych przedstawicieli rapu. Oczywiście, przy zachowaniu odpowiednich proporcji, każda tego typu lista może zawierać odmienne postaci i diametralnie różnić się od siebie. Jednak, nietrudno nie zgodzić się z tym, że czołowe miejsce w takich wypisach powinno należeć dla duetu z brooklyńskiego Brownsville, M.O.P., czyli Lil’ Fame’a i Billy’ego Danze’a. Nowojorska grupa pod koniec listopada znowu przypomniała się słuchaczom za sprawą nowego albumu, „Sparta”, w całości wyprodukowanego przez Snowgoons. (więcej…)
Tag: m.o.p.
-
Nowy album M.O.P. wyprodukowany przez Snowgoons
-
Kolejni wykonawcy na festiwalu Hip Hop Kemp 2011 – line-up cz. 6
Już szósty tydzień trwa ogłaszanie artystów, którzy w dniach 18-20 sierpnia 2011 wystąpią podczas 10. edycji festiwalu Hip Hop Kemp. Towarzyszy temu przypominanie wykonawców, którzy napisali historie ubiegłych odsłon tego wydarzenia muzycznego. Tym razem przenosimy się do 2007 roku aby na nowo przyjrzeć się temu, co się działo wtedy w Hradec Kralove. (więcej…) -
Oficjalny mixtape CMJ 2009 (mix: Statik Selektah & DJ Dutchmaster)
Premier płytowych ciąg dalszy, choć tym razem zboczymy w kierunku miksów i im podobnych. 19 października trafił do obiegu kolejny mixtape, przy którym maczał swoje lepkie palce wszędobylski Statik Selektah. Do spółki z DJ’em Dutchmasterem obaj panowie zaserwowali „The Official CMJ 2009 Mixtape” promujący nowojorski festiwal filmowy odbywający się w dniach 20-24.10.2009 roku (więcej o tym wydarzeniu kulturalnym dowiecie się z oficjalnej strony CMJ pod tym adresem). (więcej…) -
M.O.P. powraca z nowym albumem
Obietnice wypada dotrzymywać, co też niniejszym czynię. Kilka dni temu informowałem przy okazji wpisu o klasycznym nagraniu M.O.P. – „How About Some Hardcore”, wspomniałem o premierze kolejnego albumu tego duetu – „Foundation”. Właśnie teraz chciałbym trochę więcej napisać o tym wydawnictwie płytowym. (więcej…) -
Hall of Fame: M.O.P. – How About Some Hardcore
Występ brooklyńskiego duetu Mash Out Posse będzie obok show Jeru The Damaja największą atrakcją podczas dnia koncertowego na Outline Colour Festival. W tym miejscu wypada wspomnieć o jednym z klasycznych singli M.O.P. – „How About Some Hardcore”, należącym do prawdziwej listy hall of fame w rapie.Lil’ Fame i Billy Danze znają się od dzieciństwa, które spędzili w Brownsville (część Brooklynu). Jako nastolatkowie byli jednymi z głównych założycieli gangu Mash Out Posse, który kilka lat później przerodził się w grupę hip hopową. Początkowo Lil’ Fame miał być DJ’em M.O.P. lecz po krótkim okresie czasu zaczął także pisać pierwsze zwrotki. (więcej…)
-
Outline Colour Festival 2009
Wraz z początkiem roku szkolnego rusza tegoroczna odsłona Outline Colour Festival. Będzie to już VIII edycja tego wydarzenia, które w tym roku zapowiada się naprawdę interesująco. Poniżej znajdziecie szczegółowy harmonogram imprezy. (więcej…) -
Recenzja LP: AZ – The Format
Przyszła kolej na kolejną recenzję na U Call That Love, która tym razem będzie dotyczyć albumu „The Format” brooklyńskiego Emceego AZ.
Przez wszystkie lata swojej kariery muzycznej AZ wywoływał wśród słuchaczy i krytyków odmienne uczucia. Zdarzało się, że był komplementowany za utwory singlowe, ale nie wszystkie o czym wspomnę poniżej, czy gościnne udziały na innych albumach lecz bardzo często potrafi(ł) doprowadzać do irytacji, a wręcz do wściekłości fanów. Zarzucano mu, słusznie zresztą, że jest nierówny, ma fatalną rękę do doboru bitów na swoje płyty, brakuje mu choćby minimalnego zbliżenia się jego kolejnych nagrań do poziomu debiutanckiego albumu „Doe Or Die”. Nie szczędzono również słów krytyki za kompletnie inne stylowo single niż wcześniejsze jego dokonania jak „Hey AZ” czy „Problems”, który owszem jest porządnym kawałkiem, ale nie jest to stary-dobry Anthony Cruz. Dodatkowo od dawna istnieje problem – AZ to już jest mainstream pełną gębą czy jeszcze dryfuje na krawędzi undergroundu? (więcej…)

