Tag: precision

  • Rob Swift prezentuje tribute dla Roc Raidy

    Rob Swift prezentuje tribute dla Roc Raidy

    2–4 minut

    Ruch turntablistyczny odgrywa coraz mniejszą istotę w ogólnym pojmowaniu kultury hip hopowej. Pozycja niemal wszystkich DJ’ów (oprócz występujących też jako producentów) została sprowadzona do marginalnej roli. Jeszcze 5-10 lat temu zainteresowanie działalnością sztukmistrzów hip hopowego języka wyglądało zupełnie inaczej. DJ Kentaro, Kid Koala, DJ Qbert, Cut Chemist, DJ Babu i wiele innych postaci zajmowali ważne miejsca w hip hopowej hierarchii. Jeszcze wyżej w branży muzycznej znajdowało się najsłynniejsze turntablistyczne crew w historii, The X-Ecutioners. Przedwczesna śmierć istotnego członka The X-Men, Roc Raidy, w zasadzie zakończyła we wrześniu 2009 roku piękny okres w działalności tego kolektywu. W dalszym ciągu jego bliski przyjaciel, Rob Swift usiłuje zachować pamięć o osobie byłego mistrza świata zawodów DJ’skich DMC. W tym celu wydał kilka dni temu tribute dla Rocraidera, „Roc for Raida”.

    Śmierć jednego z najbardziej charakterystycznych turntablistów na hip hopowej mapie świata, odbiła się szerokim echem nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale także w innych częściach globu. Roc Raida odszedł 19 września 2009 roku w wyniku poważnych obrażeń odniesionych w trakcie treningu mieszanych stylów walki. Dorobek pozostawiony przez niego nie należy ograniczać wyłącznie do licznych wiktorii odniesionych w zawodach turntablistycznych. Największy z nich – ww. zwycięstwo na DMC World DJ Championships w 1995 roku – na trwałe zapisał się w historii wszystkich contestów DJ’skich. Z kolei lista sukcesów artystycznych i komercyjnych w ramach The X-Ecutioners także wzbudza podziw. Wystarczy wspomnieć tylko o tym, iż album „Built From Scratch” uzyskał złotą płytę, co przy obecnych uwarunkowaniach na rynku muzycznym jest po prostu niewyobrażalne. Grandmaster Roc Raida współpracował z wieloma znanymi przedstawicielami hip hopu – Ghostface’em Killah, Jungle Brothers, Bustą Rhymesem, Big L, O.C., Big Punisherem, DJ’em Hondą, Showem & AG, DJ’em Revolutionem. Od czasu jego śmierci wiele postaci stara się o godne uczczenie jego osoby. Wśród nich, Rob Swift zajmuje szczególne miejsce, będąc motorem napędowym niejednego przedsięwzięcia poświęconego dla Roc Raidy. W związku z tym, wydanie 20 marca b.r. projektu „Roc for Raida” nie powinno nikogo dziwić.

    Wypuszczeniem tego materiału zajął się label utworzony przez Roba Swifta, Ablist Productions, oraz firma Rane i Scratch DJ Academy. Tribute złożony dla Roc Raidy można określić mianem mixtape’u, bądź albumu zbudowanego z części stanowiących inne wydawnictwa. „Roc for Raida” zawiera zarówno utwory doskonale wcześniej znane, jak i kilka niewydanych wcześniej perełek. Z jednej strony mamy „Time’s Up” O.C., „On the Mic” Big L, „X-Men Style Beatz”, a z drugiej zamykający płytę utwór MF Grimma, „Frequency”. Wszystko dopełniają rutyny członków The X-EcutionersTotal Eclipse’a, Misty Sinisty, Precisiona i krótkie zapisy wywiadów przeprowadzonych z nieobecnym już mistrzem hip hopowego języka. Rob Swift sprawował pieczę nad całością projektu, nadając jej odpowiedni kształt i formę.

    „Roc for Raida” trafiło do odsłuchu i sprzedaży na Bandcampa. Rob Swift na swojej stronie internetowej w najdrobniejszych szczegółach opisał ten projekt. Ponadto powstał video trailer promujący tribute’a dla niezapomnianego turntablisty. Właśnie w ten sposób należy pielęgnować pamięć o nieżyjących już artystach i takie inicjatywy jak ta, wypada zdecydowanie popierać.

    Aktualizacja: Opublikowano również drugi wideo trailer promujący „Roc for Raida”, w którym wystąpił Mista Sinista.

    Tracklista

    1. Raida Speaks
    2. Funky Piano
    3. Hey Young World
    4. Time’s Up
    5. X-Men Style Beatz
    6. Back to Back feat. Saigon and Scram Jones
    7. How Ya Want It
    8. On the Mic
    9. Premier’s X-Ecution feat. DJ Premier
    10. Raida’s Theme feat. Wayne-O
    11. Raida vs. Unknown DJ
    12. Another X-Ecution feat. Dilated Peoples
    13. XL feat. Large Professor
    14. Sinista Rocks for Raida
    15. Precision Rocks for Raida
    16. Eclipse Rocks for Raida
    17. Parting Words
    18. Frequency feat. MF Grimm
  • Recenzja LP: Ill Insanity – Ground Xero

    Recenzja LP: Ill Insanity – Ground Xero

    3–4 minut

    The Ablist Productions | 2008

    Turntablism jest najtrudniejszym elementem hip hopu do zrozumienia i przyswojenia nie tylko dla przeciętnego sympatyka, jak i nawet wytrawnych speców tej kultury. Historia pokazuje, że DJ’e – zupełnie niezasłużenie – zostali sprowadzeni niemal do marginalnej roli. Początkowo DJ należał do integralnej części hip hopu, umożliwiając jej rozwój i nadając odpowiedni kształt block parties i wszelkim innym imprezom, kreując także brzmienie niejednej płyty rapowej. Następnie powoli, aczkolwiek sukcesywnie panowie stojący za gramofonami zostali wyparci przez Emcees i producentów, którzy nadawali ton kulturze hip hopowej. Pomimo licznych zawodów turntablistycznych (pierwsze miejsce w tej dziedzinie zarezerwowane jest dla DMC World DJ Championships) zainteresowanie kreatywnym wykorzystaniem umiejętności DJ’ów sukcesywnie spadało. Sytuacja poprawiła się po serii albumów „Return of the DJ” wydawanych w latach 1995-2001, jednak od kilku lat scenę turntablistyczną dopadła zapaść, przez co godnych uwagi projektów muzycznych jest na lekarstwo. Większość (nawet uznanych) postaci z tego ruchu poszukuje rozwiązań opartych na modnych obecnie brzmieniach elektronicznych. Korzenny i prawdziwy turntablism na wydawnictwach płytowych należy teraz do rzadkości, ale pozostają jeszcze ludzie starający się przypomnieć innym na czym tak naprawdę polega DJ’ing. Kwintesencję tego znajdziemy na albumie nowojorskiego kolektywu Ill Insanity – „Ground Xero”.

    W tworzeniu projektów, w których turntablism jest punktem wyjścia, trzeba pamiętać o tym, aby nie zanudzić słuchaczy, w staranny sposób przemycając elementy DJ’skiego rzemiosła. Przepis na longplay przystępny szerszemu spektrum odbiorców leży gdzieś pomiędzy umiejętnym dawkowaniem scratchingu, wspartym odpowiednią produkcją, a pozostałymi składowymi płyty studyjnej. Członkowie Ill Insanity – starzy wyjadacze Total Eclipse i Rob Swift – sztukę tę mają opanowaną do perfekcji, a dodatkowo wsparci mniej znanym Precisionem postarali się o tłusty materiał z ostrym undergroundowym pazurem.

    „Ground Xero” (wydane za pośrednictwem labelu Roba Swifta, The Ablist Productions, a dystrybuowane przez Fat Beats) zdecydowanie różni się pod wieloma względami od poprzednich projektów, w których brali udział przedstawiciele The X-cutioners. Już na samym wstępie w „Halftime Intro” znany w nowojorskim środowisku hip hopowym, DJ Eclipse przedstawia Ill Insanity jako crew będące odpowiedzią na nudną, martwą i przepełnioną drum’n’bassem sceną turntablistyczną. Natomiast Rob Swift wyjaśnia, czym się kierowali nagrywając album pod szyldem swojego nowego projektu. Przy tworzeniu LP zapomniano o wszelkich komercyjnych aspektach, jakie członkowie tej grupy mają na swoim koncie – reklamach telewizyjnych, występach w MTV, debiucie „Built from Scratch” X-Menów na 15-stym miejscu na liście Billboardu – mając na celu ponowne zdobycie uznania i szacunku za sprawą działalności w ramach Ill Insanity.

    Już drugi track zawarty na „Ground Xero” „The Prelude”, pokazuje, iż Rob Swift i spółka zeszli do głębokich nowojorskich piwnic w poszukiwaniu bliskiego undergroundowi brzmienia. Kolejne nagrania – „P Bounce” z Excessem, „5 Fingers of Death” z Q-Bertem, „Scratch Live” z nieżyjącym dziś Roc Raidą – wprowadzają w świat kreowany przez Ill Insanity, momentami mroczny i nieprzystępny niektórym słuchaczom nastawionym na łagodne tracki. Nie znajdziemy na tym longplayu zbędnej wirtuozerii i wymyślnych technik DJ’skich, co tak naprawdę jest największą zaletą materiału i pozytywnie wpływa na spójność wydawnictwa płytowego. Scratch może być głównym elementem budującym tracki, a wsparty produkcją, za którą są odpowiedzialni Rob Swift, Total Eclipse, Anthony Saffery, Dr. Butcher i Playmakers, tworzy pełnoprawne nagrania, posiadające nieco szalony i obłędny wymiar. Całość „Ground Xero” została niejako podsumowana przez Dashaha w „Decorated Vets”, jedynym utworze z gościnnym udziałem rapera.

    Debiutancki, a zarazem jedyny jak do tej pory album Ill Insanity, nie przyniósł co prawda grupie większego rozgłosu, ale spełnił swoje zadanie. „Ground Xero” wniosło pewne ożywienie na scenie turntablistycznej w 2008 roku, udowadniając, że można dzisiaj tworzyć udane płyty oparte na DJ’ingu. Po kolejnym solowym wydawnictwie płytowym Roba Swifta„The Architect” z 2010 roku – pozostaje mieć nadzieję, iż prędzej, czy później znowu doczekamy się na smakowitą porcję turntablismu na studyjnej płycie dostarczonej przez artystów z zagranicy.

    Ocena: 4/5

    Tracklista

    1. Halftime Intro feat. Eclipse
    2. The Prelude
    3. P Bounce feat. Excess
    4. 5 Fingers Of Death feat. Q-Bert
    5. Non Verbal Communication feat. Dave McMurray
    6. Break III
    7. Scratch Live feat. Roc Raida
    8. Insane Style
    9. Ill Insanity
    10. Sound Science
    11. Soul Train Line (PSA)
    12. We Don’t Stop
    13. Decorated Vets feat. Dashah
    14. Halftime Outro feat. Eclipse
Translate »