Tag: prince paul

  • Darmowy album: Run The Jewels – Run The Jewels

    Darmowy album: Run The Jewels – Run The Jewels

    4–6 minut

    W ramach wprowadzenia do kolejnego projektu opisywanego na łamach serwisu, wróćmy na chwilę do czasów rozkwitu undergroundu w USA. Na przełomie stuleci przez niezależne środowiska hip hopowe przewinęło się multum postaci, a niektóre z nich mocno zaznaczyło swoją obecność w branży. Po latach nietrudno wywnioskować, kto na dłuższą metę zagościł w głośnikach odbiorców i teraz może cieszyć się ogólnoświatowym uznaniem. Wśród alternatywnych twórców, szanowanych przez słuchaczy oraz cieszących się dobrą prasą, znajdziemy choćby El-P & Killer Mike’a. Artyści kilkanaście miesięcy temu nawiązali współpracę, czego efektem był solowy album drugiego z nich wyprodukowany w całości przez El Producto – „R.A.P. Music”. Wykonawcy postanowili na dalszą współpracę, powołując grupę Run The Jewels i wydając w czerwcu wspólny longplay „Run The Jewels”.

    Na scenie hip hopowej nigdy nie brakowało wyrazistych osobistości, wzbudzających często mniejsze i większe kontrowersje oraz pozostających przy tym w bliskich kontaktów z niejednym partnerem po fachu. El-P wraz ze swoimi dokonaniami idealnie pasuje do tej szufladki. Jaime Meline za lokalną reputację na Brooklynie oraz innych częściach Nowego Jorku zapracował w ramach działalności grupy Company Flow, kultowej i niezwykle istotnej formacji dla undergroundu. Płyty „Funcrusher Plus” i „Little Johnny From The Hospitul” wydane przez Rawkusa należą do klasyki gatunku. W następnych latach artysta nawiązał współpracę z masą postaci, a najważniejszym jego ruchem okazało się założenie wspólnie z Amaechim Uzoigwe oficyny wydawniczej Definitive Jux. Wytwórnia płytowa przyjęła pod swoje skrzydła niejednego utalentowanego wykonawcę (m.in. Mr. Lif, Cannibal Ox, RJD2, Aesop Rock, Murs, C-Rayz Walz) wydatnie pomagając im w początkowych latach ich karier muzycznych. El Producto zajmował się produkcją niejednego albumu tych artystów, dorzucając również wspaniałe solowe wydawnictwa. „Fantastic Damage” czy „I’ll Sleep When You’re Dead” stanowią najlepsze wizytówki jego twórczości. Nowojorczyk zawsze stawiał na progresywną stronę swoich nagrań, co znalazło potwierdzenie też na jego ubiegłorocznej produkcji, „Cancer 4 Cure”. O zamiłowaniu El-P do ciągłych eksperymentów świadczy zaangażowanie się we wspólne projekty z Killer Mike’iem.

    Południowe stany USA wychowały wielu liczących się w branży hip hopowej grup i wykonawców solowych, nie tylko kojarzonych z dirty southem. W pewnym momencie dużo uwagi skupiało na sobie OutKast oraz artyści związani właśnie z tą formacją. Jednym z nich był właśnie Michael Render, bezpośredni protegowany Big Boia. Raper zaliczył swój debiut w utworze „Snappin’ and Trappin’” pochodzącym z albumu OutKastu, „Stankonia”. Po trzech latach przyszła kolej na premierowy longplay Emceego. Killer Mike właściwie przedstawił się słuchaczom i mediom na „Monster”, promowanym singlami „AKshon (Yeah!)” i „A.D.I.D.A.S.”. Wydawnictwo przyniosło większość pochlebnych recenzji i umożliwiło rozwinięcie skrzydeł wykonawcy. W drugiej połowie poprzedniej dekady twórca wypuścił kolejno „I Pledge Allegiance to the Grind”, „I Pledge Allegiance to the Grind II” oraz „Underground Atlanta”. Wszystkie płyty wpłynęły na wzmocnienie jego pozycji na scenie muzycznej. Ostatnie dwa lata przypadły na wydanie „PL3DGE” i przede wszystkim „R.A.P. Music”. Początkowo nie bardzo było wiadome czego spodziewać się po longplayu opartemu o beaty El-P, ale jak się szybko okazało, Killer Mike w pełni wykorzystał potencjał, tworząc ze swoim nowym kompanem wybuchowy duet. Wysoko oceniany album przez recenzentów oraz równie pochlebne dotyczące „Cancer 4 Cure” przełożyły się na duże zainteresowanie opinii publicznej tymi artystami. Nic więc dziwnego w tym, że niedawna premiera „Run The Jewels” wywołała spore poruszenie w środowisku.

    Po ubiegłorocznych sukcesach odniesionych przez solowe płyty obu artystów, nie brakowało informacji o ich dalszych planach wydawniczych. Najpierw Killer Mike poinformował o zaplanowanym na następny rok follow-upie do poprzedniego projektu, ale niemal jednocześnie pojawiało się coraz więcej wzmianek o premierze wspólnej płyty duetu. W połowie maja El-P potwierdził zakończenie prac nad pierwszym longplayem Run The Jewels, ujawniając także gościnne występy Prince Paula i Big Boia, z którymi to wcześniej współpracowali bohaterowie niniejszego artykułu. Następnie potwierdzono, że wydawcą „Run The Jewels” zostanie label kierowany przez A-Traka & Nicka Catchdubsa, Fool’s Gold Records. [pullquote]Ostatecznie album ukazał się 26 czerwca, zaś jego twórcy uczynili ukłon w stronę odbiorców, umieszczając wydawnictwo do bezpłatnego pobrania w sieci. [/pullquote]10 utworów zawartych na tym krótkim LP może być odbierane jako pewien niedosyt przez fanów liczących na obszerniejszy materiał lecz nikt nie powinien być zawiedziony poziomem wszystkich nagrań. Warstwa liryczna płyty opiera się na kąśliwych i jadowitych wersach obu wykonawców. Obaj znajdują się w wybornej formie, o czym świadczy tytułowe nagranie, „Sea Legs” czy track idealnie nadający się na tegoroczną kolędę, „A Christmas Fucking Miracle”. Produkcja albumu również stoi na wysokim poziomie. El-P kolejny raz udowodnił, iż w swoim szaleńczym umyśle drzemie też niemały geniusz. Syntetyczne i urozmaicone brzmienie „Run The Jewels” wypada znakomicie. Wszystko to sprawia, iż premierowy projekt wydany przez Run The Jewels znajduje się w ścisłej czołówce tegorocznych wydawnictw rapowych.

    Fool’s Gold Records udostępniło album Run The Jewels bezpłatnie na swojej stronie internetowej. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom fanów El-P & Killer Mike’a, label przygotował również limitowaną edycję winylowej edycji projektu wraz z dołączonymi koszulkami oraz innymi gadżetami. „Run The Jewels” promowało kilka singli – „Banana Clipper”, „Get It” czy „36” Chain” – co odbiło się echem w branży muzycznej. Powyższe utwory oraz pozostałe nagrania duetu można odsłuchać na Soundcloudzie. Ponadto opublikowano krótkie video do pierwszego z ww. tracków.

    Aktualizacja #1: Po sukcesie osiągniętym przez album El-P & Killer Mike’a, Fool’s Gold Records zdecydowało się wypuścić również fizyczną wersję „Run The Jewels” dostępną w szerokim obiegu. Nielimitowana seria projektu trafiła do dystrybucji we wrześniu.

    Aktualizacja #2: Run The Jewels przygotowali kolejne dwa teledyski promujące płytę. Obrazy nakręcono do singli „Get It” i „A Christmas Fucking Miracle”.

    Aktualizacja #3: Rozpoczęła się przedsprzedaż wersji deluxe albumu rozszerzoną o remiksy Dave’a Sitka, DJ’a Qberta i Blue Sky Black Death. Przy okazji będzie to europejska premiera płyty, której wydawcą zostało Big Dada.

    DOWNLOAD Run The Jewels – „Run The Jewels”

    Tracklista

    1. Run The Jewels
    2. Banana Clipper fea. Big Boi
    3. 36″ Chain
    4. DDFH
    5. Sea Legs
    6. Job Well Done fea. Until The Ribbon Breaks
    7. No Come Down
    8. Get It
    9. Twin Hype Back fea. Prince Paul as Chest Rockwell
    10. A Christmas Fucking Miracle
  • Premiery płytowe – 9 października 2012

    Premiery płytowe – 9 października 2012

    4–6 minut

    Każdy tydzień przynosi kolejne premiery wydawnictw muzycznych. Przy dużym natłoku nowości na rynku płytowym nie raz trudno odnaleźć się i wybrać wartościowe materiały. Jeżeli do tego doliczymy projekty wydawane na własną rękę przez artystów lub pozostające poza szeroką dystrybucją, to rzeczywiście okaże się, że zmierzenie się ze wszystkimi płytami z danego okresu należy do trudnych zadań. W czasie, gdy większość odbiorców skupia się na styczniowych nowościach oraz zapowiedziach płyt na następne miesiące, pragnę wrócić o kilka miesięcy wstecz. W drugim tygodniu października ukazało się kilka wartościowych longplayów, wśród których znalazł się m.in. nowy album Xzibita czy zremiksowana EP-ka projektu Robert Glasper Experiment.


    Xzibit„Napalm” (Open Bar Entertainment)

    Na początku tego artykułu wypada zapoznać się z jednym projektem określanym początkowo jako powrót 2012 roku, a następnie otrzymują różne opinie i recenzje od krytyków, nie raz leżące po przeciwległych biegunach. Czy pamiętacie, kiedy ostatnio Xzibit wydał swoją płytę? Sześć lat temu, jeszcze przed rozwojem Twittera i Facebooka i czasach rozkwitu MySpace’a. Przez wszystkie te lata popularność rapera zmalała, ale nadal pozostaje on rozpoznawalną postacią w branży muzycznej. Jednak wydanie przez niego „Napalm” należy rozpatrywać poniekąd w kategoriach niespodzianki. Artysta postanowił wydać projekt własnym sumptem poprzez label Open Bar Entertainment, nie wchodząc nawet w żadną współpracę z większymi wytwórniami płytowymi i dystrybutorami. Lista producentów longplaya obejmuje wiele osobistości, wśród których warto wyróżnić doskonale kojarzonych w niezależnych kręgach hip hopowych Illminda, M-Phazesa i S1. Xzibita za mikrofonem wspomaga multum raperów, od King T, przez B-Reala, Bishopa Lamonta, The Game’a, aż po Wiz Khalifę. Single promujące LP – „Up Out The Way” oraz tytułowy „Napalm” – odniosły umiarkowany sukces, nie przekładając się na wysokie wyniki sprzedaży płyty. Czasy świetności kalifornijskiego Emceego już nie powrócą.

    Produkcja: 1500 or Nothin, 21, Akon, Beat Bucha, DJ Chill, David Banner, Dr. Dre, E. Dan, Ensayne Wayne, Focus, Illmind, M-Phazes, Rick Rock, S1 & Socrates
    Gościnnie: B-Real, Bishop Lamont, Brevi, Crooked I, David Banner, Demrick, E-40, King T, Prodigy, RBX, Ret. Staff Sgt. Shilo Harris, Slim the Mobster, Tha Alkaholiks, The Game, Trena Joiner & Wiz Khalifa

    Robert Glasper Experiment„Black Radio Recovered: The Remix EP” (Blue Note Records)

    Blue Note Records należy do zaszczytnego grona najznamienitszych wytwórni płytowych w historii muzyki. Na początku ub.r. wiele miejsca poświęcało się jednemu z wydawnictw sygnowanych logiem tej oficyny wydawniczej – „Black Radio” Roberta Glaspera. Płyta nagrana przy udziale uznanych artystów (m.in. Erykah Badu, Yasiin Bey, Lalah Hathaway, Lupe Fiasco, Musiq Soulchild, Yasiin Bey & Bilal) narobiła niezłego zamieszania w branży. W październiku ukazał się follow-up do tego wydawnictwa zawierający alternatywne wersje nagrań jazzowego muzyka. „Black Radio Recovered: The Remix EP” obfituje w nagrania autorstwa znamienitych współczesnych twórców około hip hopowych – 9th Wondera, ?uestlove’a, Pete Rocka i Georgii Ann Muldrow. W sesjach studyjnych ponadto uczestniczyli niemniej uznani wokaliści, raperzy i muzycy: Erykah Badu, Phonte, Bilal, Meshell N’Degeocello, Yasiin Bey, Solange Knowles & The Roots. Druga część ubiegłorocznej sagi Roberta Glaspera nie uzyskała aż tak dużego rozgłosu jak poprzednia część wydawnictwa, ale znacząco wpłynęła na zainteresowanie mediów i słuchaczy pomysłodawcą tego przedsięwzięcia.

    Produkcja: 9th Wonder, ?uestlove, Georgia Anne Muldrow, Jewels, Pete Rock & Robert Glasper
    Gościnnie: Bilal, Black Milk, Erykah Badu, Meshell N’Degeocello, Phonte, Solange Knowles, The Roots & Yasiin Bey

    Prince Paul & DJ Pforreal„Negroes On Ice” (Green Streets Entertainment)

    Weterani rapu mają się różnie w dzisiejszych czasach, co widać na przykładach ich wydawnictw płytowych na początku drugiej dekady XXI wieku. O pewnych albumach dyskutuje się zawzięcie, natomiast inne szybko odchodzą w zapomnienie. Istnieje też inna kategoria płyt autorstwa doświadczonych wykonawców – projektów z potencjałem, ale bardzo przeciętnie (lub w ogóle) niepromowanych. W tej szufladzie umieścimy materiał nagrany przez zasłużonego Prince Paula wraz z DJ’em Pforrealem, „Negroes On Ice”. Green Streets Entertainment (sublabel Nature Sounds) nie przyłożyło się do owocnych działań marketingowych pomagających w dostrzeżeniu przez odbiorców tego LP. Naprawdę szkoda, ponieważ ten longplay pod pewnymi względami należy do wyjątkowych płyt. Producent utworów De La Soul, Gravediggaz czy Handsome Boy Modeling zrealizował wspólny album wraz ze swoim synem Paulem Jr. aka P. Forrealem. „Negroes On Ice” pokazuje, że przedstawiciele różnych pokoleń mogą świetnie dogadywać się tworząc muzykę. Pod względem koncepcji mamy do czynienia z mieszanką „A Prince Among Thieves” i specyficznego humoru oraz dystansu do siebie, widocznego w singlu „Textual Healing”. Duża dawka humoru, zabawy i kilku znamienitych gości obecnych na albumie (m.in. Breeze Brewin) nie wystarczyło na przebicie się tej produkcji wśród silnej konkurencji na rynku.

    Produkcja: Prince Paul & DJ Pforreal
    Gościnnie: Breeze Brewin (Juggaknots), Newkirk, Soce The Elemental Wizard, T. Harris & Young Mel

    Uku Kuut„Estonian Funk” (Big Tree Records)

    Kraje nadbałtyckie skrywają w sobie niejednego utalentowanego artystę, nieznanego szerzej ogółowi odbiorców na świecie. W tym gronie znajdziemy Estończyka Uku Kuuta, który swoje życie dzieli pomiędzy chłodną Europą Wschodnią, a słoneczną Santa Monicą w Kalifornii. Producent kojarzony z brzmieniami funkowymi, soulowymi, disco, czy elektroniką w starym-dobrym wydaniu, wypuścił niezwykle energetyczną kompilację „Estonian Funk” wydaną 9 października 2012 roku. Wydaniem tego materiału zajął się label beatmakera Big Tree Records przy współpracy z Peoples Potential Unlimited Records. Wykonawca działający w branży muzycznej od kilkunastu lat zgromadził tuzin kompozycji utrzymanych w żywym i tanecznym klimacie. Trzy czwarte wszystkich utworów znajdujących się na tym wydawnictwie pochodzi z katalogu estońskiego twórcy, a pozostałe należą do jego partnerów po fachu. Na pierwszy plan wybija się tutaj zwariowane nagranie „Fucking Bitch” z Divą Avari w roli głównej. Teaser płyty umieszczony na Soundcloudzie zachęca do zapoznania się z całością projektu.

    Produkcja: Uku Kuut, Umlbu, Adrian 2000, Sten Gun, Maryn E. Coote & DJ Kashu
    Gościnnie: Diva Avari & Tiit Paulua


    Połowa października przyniosła wydawnictwa autorstwa Europejczyków (DJ Vadim & The Herbaliser) oraz amerykańskich formacji (Epidemic & Child Actor). Więcej informacji o albumach tych wykonawców w następnym wydaniu premier płytowych.

Translate »