Zapewne każdy słuchacz przykłada mniejszą lub większą wagę do wydań płyt muzycznych. Większość osób bacznie przypatruje się okładkom wszystkich wydawnictw, a nawet zdarzają się ci, którzy wystawiają pierwsze noty poszczególnym projektom po wyglądzie ich coverów. Niektórym może wydać się to kuriozalne, jednak należy zgodzić się z tym, iż odpowiednia szata graficzna ma duże znaczenie przy promocji singli, EP-ek i longplayów. Każdego roku trafiają się lepsze i gorsze pomysły na okładki płyt, choć trzeba przyznać, że nawet tym najlepszym wiele brakuje do niezapomnianego artworku albumu Big Beara, „Doin Thangs” z 1998 roku. Z ostatniej dekady szczególnie głośno komentowano cover „Phrenology” The Roots oparty o autorski schemat frenologiczny. Pod koniec b.r. ukazał się kolejny projekt wykorzystujący frenologię na swojej okładce – „Magna Carta” Melanina 9. (więcej…)
Tag: red snow
-
Frenologia oczami Melanina 9