Tag: the kid daytona

  • Kooley High oddają hołd Davidowi Thompsonowi

    Kooley High oddają hołd Davidowi Thompsonowi

    3–5 minut

    Trwający 149 dni lockout w najlepszej zawodowej lidze świata, NBA, długo spędzał sen z powiek kibicom koszykówki ze wszystkich zakątków globu. W pewnym momencie istniała nawet obawa odwołania całego sezonu, do czego na całe szczęście nie doszło. Rozgrywki rozpoczęte 25 grudnia ub.r. powoli nabierają rozpędu. Zespoły rozegrały już mniej-więcej połowę zaplanowanych na ten skrócony sezon spotkań (66 zamiast 82 meczów) i dokładnie widać rozkład sił w Konferencji Wschodniej i Zachodniej. Entuzjaści koszykówki z najwyższej półki zaciskają kciuki za swoich faworytów, jednak nie ma co ukrywać, iż przy utrzymaniu obecnej formy, sprawa mistrzostwa rozegra się pomiędzy Oklahoma City Thunder i Miami Heat (lub Chicago Bulls). Skąd odwołanie do tematyki NBA na U Call That Love? Otóż pod koniec ub.r. niezależny kolektyw Kooley High wydał album dedykowany legendarnemu graczowi, Davidowi Thompsonowi.

    Undergroundowa scena hip hopowa znajduje się w nieustającej fazie przemiany pokoleniowej, której dosłownie końca nie widać, niczym z popularnego programu TV. Wśród młodych twórców muzycznych panuje straszny ścisk i przeciętnemu odbiorcy trudno wyłowić wartościowych wykonawców. Za sprawą takich zespołów jak Kooley High, warto spojrzeć szerzej na ten temat i dowiedzieć się więcej o nowych twarzach. Sześcioosobowy kolektyw rodem z Raleigh w Północnej Karolinie pojawił się w branży hip hopowej stosunkowo niedawno. Kolektyw składający się z Tab-One’a, Charliego Smartsa, Rapsody, DJ’a ill digitza, Foolery & The Sinopsis powstał w 2007 roku, a debiutancki album wydał trzy lata później. Płyta „Eastern Standard Time” (M.E.C.C.A Records) uzyskała pochlebne recenzje, ukazując ewolucję Kooley High od czasu „The Summers EP”. Producenci Foolery & The Sinopsis, trzej inteligentni raperzy (Tab-One, Rapsody & Charlie Smarts) oraz DJ ill Digitz postanowili pójść za ciosem i udowodnić, iż mamy do czynienia z perspektywicznymi artystami. Drugie pełne wydawnictwo zespołu, „David Thompson”, to najlepszy dowód na poparcie tych słów.

    Znawcy NBA na pewno ucieszą się na wieść oddania hołdu tej legendzie sportu, zaś osoby postronne mogą ze zdziwieniem zareagować na taki tytuł LP. David Thompson wyprzedzał swoją epokę, dokonując rewolucji w widowiskowej grze i power dunkach (obok Darryla Dawkinsa i Juliusa Ervinga). Grając w koszykówkę uzyskał przydomek „Skywalker” – ze względu na niewiarygodny (sic!) 48-calowy skok dosiężny. Pomimo niskiego wzrostu (6’4″), Thomspon z łatwością blokował znacznie wyższych od siebie graczy. Lista jego osiągnięć jest długa i budzi podziw (w 1996 roku były koszykarz został wprowadzony do Basketball Hall of Fame). David Thompson to szczególna postać dla mieszkańców Północnej Karoliny. W czasie gry na uczelni North Carolina State (1971–1975) poprowadził ten zespół do wygrania ligi NCAA w 1974 roku. Koszulka z jego numerem 44 jako jedyna w historii została zastrzeżona przez NC State. O takiej postaci naprawdę należy pamiętać, do czego nawiązali członkowie Kooley High.

    Wydawnictwo muzyczne ukazało się 6 grudnia 2011 roku (Fat Beats Records). Zespół z Północnej Karoliny zadbał o właściwy charakter tej płyty, stawiając na wyważony i spokojny klimat LP. Za produkcję materiału w głównej mierze odpowiada DJ Pr!nce, spod którego ręki wyszło 9 instrumentali. W pozostałych pięciu utworach zawartych na albumie wyręczają jego Napoleon Wright II i Tecknowledgy. Kooley High nadali płycie godnego wymiaru, w inteligentny sposób odnosząc się do terminów koszykarskich i socjologicznych, czy skrzętnie ukrytych metafor. W tym wszystkim czuć pasję i widać, że grupa podąża właściwie obraną przez siebie ścieżką, w czym pomagają im właściwie dobrani goście – Skyzoo, King Mez, Median, The Kid Daytona & Homeboy Sandman. David Thompson powinien być dumny z tej formy uczczenia jego osoby.

    Grudniowy album Kooley High został udostępniony do odsłuchu na Soundcloudzie. „David Thompson” trafił do sprzedaży jedynie w wersji elektronicznej (iTunes), choć w niczym nie ustępuje materiałom wydawanym w fizycznych formatach.  Pomimo tego, grupa przyłożyła się do promocji wydawnictwa muzycznego, przygotowując kilka teledysków do wybranych singli z LP. Do tej pory ukazały się pomysłowe videoclipy do „Skyview”, „Drop a Dime (If They Get On)” i „Big Headed”.

    Aktualizacja: Na 10-lecie premiery ukazała się reedycja projektu wzbogacona o bonusowe utwory „48” i „Dear Raleigh (The Sinopsis Remix)”. Całość znajdziecie choćby na Bandcampie.

    Tracklista

    1. David Thompson (prod. DJ Pr!nce)
    2. Regular S**t (prod. DJ Pr!nce)
    3. Big Headed feat. DJ Pr!nce (prod. DJ Pr!nce)
    4. Drop a Dime (If They Get On) (prod. DJ Pr!nce)
    5. For The Record feat. Skyzoo (prod. DJ Pr!nce)
    6. Dear Raleigh (prod. Tecknowledgy)
    7. Same Ol’ Thing (prod. Napoleon Wright II)
    8. Freak It feat. The Kid Daytona (prod. DJ Pr!nce)
    9. Skyview feat. King Mez (prod. DJ Pr!nce)
    10. Unfound feat. Homeboy Sandman (prod. Napoleon Wright II)
    11. Laid Off (prod. Napoleon Wright II)
    12. Days Passed Me By (prod. Napoleon Wright II)
    13. Let It Rock On You (prod. DJ Pr!nce)
    14. Yeah Yeah feat. Median (prod. DJ Pr!nce)
  • Kaimbr i Kev Brown wciągają do świata The Alexander Green Project

    Kaimbr i Kev Brown wciągają do świata The Alexander Green Project

    3–4 minut

    Liczba działających obecnie niezależnych labelów wzrasta z miesiąca na miesiąc. Podczas, gdy jedne oficyny wydawnicze decydują się na wypuszczanie co rusz nowej muzyki, inni przykładają szczególną uwagę do jakości sygnowanych przez siebie materiałów. W tej drugiej kategorii wypada umieścić Redefinition Records. Wytwórnia płytowa powinna kojarzyć się sympatykom undergroundu głównie z postacią Damu The Fudgemunka („How It Should Sound Volume 1 & 2” oraz „Supply For Demand”), czy też K-Defa („For Def’s Sake” 7″). Działania tej firmy nie ograniczają się tylko do wydawania płyt swoich artystów lecz także na pomaganiu w karierze muzycznej zaprzyjaźnionych postaci. W wyniku współpracy z Kaimbrem i Kev Brownem, w maju b.r. ukazała się fizyczna wersja wspólnego projektu tego duetu, „The Alexander Green Project”.

    Z dwójki artystów odpowiedzialnych za tegoroczny projekt, bardziej znany jest współzałożyciel kolektywu Low Budget. Kev Brown to już uznana marka na scenie hip hopowej, mający na swoim koncie współpracę z plejadą osobistości – Bustą Rhymesem, DJ’em Jazzy Jeffem, De La Soul, Marco Polo, Oddisee’em, Marleyem Marlem i wieloma innymi. W tym roku producent/raper poszerzył listę swoich solowych wydawnictw o kolejne pozycje. Do debiutanckiego albumu „I Do What I Do” (Up Above Records) z 2005 roku Amerykanin dorzucił zbiory archiwalnych nagrań – „Open Mic Knight” i „Instrumentals Vol. 1” oraz kompilację utworów zatytułowaną „Classic Joints”. Dorobek muzyczny Kaimbra wygląda przy tym blado. Umieszczony w 2007 roku na liście Rawkus 50, Emcee może poszczycić się wydaniem płyty „Why Be Somebody Else” (Rawkus, reedycja Low Budget Productions z początku 2011 roku). Ponadto raper wystąpił gościnnie na projektach m.in. Kenna Starra, LMNO, Doujah Raze’a i Marco Polo. „The Alexander Green Project” stanowił tym samym dobrą okazję do zaprezentowania się Kaimbra szerszemu audytorium. Z kolei Kev Brown za sprawą tej produkcji mógł umocnić swoją pozycję wśród współczesnych beatmakerów.

    Wspólne dzieło niezależnych artystów 15 lutego b.r. trafiło do sprzedaży na iTunes. Po umieszczeniu albumu do pobrania w formie digitalowej, przedstawiciele Redefinition Records zaproponowali wydanie płyty w formie fizycznej, zarówno na CD, jak i na winylu. Szefom labelu, podobnie jak wielu słuchaczom i dziennikarzom muzycznym, przypadła do gustu koncepcja, wokół której opierał się ten materiał. Kev Brown wyszedł z ideą oparcia produkcji LP na samplach pochodzących z nagrań Ala Greena, nawiązując w ten sposób do prawdziwego imienia i nazwiska Kaimbra. Pomysł chwycił, okazał się trafny i pasował do stylu współautorów tego wydawnictwa płytowego. Duet dobrał sobie do pomocy kilku ciekawych artystów, m.in. Kenna Starra, Seana Borna, Hassana Mackeya, The Kid Daytonę & Ashera Rotha. Wszystkie instrumentale zawarte na „The Alexander Green Project” wyszły spod ręki Kev Browna, który wspomógł też Kaimbra w przygotowaniu warstwy tekstowej na ich longplay.

    Materiał trafił na Bandcampa. Damu The Fudgemunk miał nosa decydując się na wypuszczenie „The Alexander Green Project” w wersjach fizycznych. Premiera płyty CD i winyla odbyła się 10 maja b.r. Kolekcjonerzy wydawnictw muzycznych szczególnie ucieszyli się na wieść dołączonej do winylowego wydania siódemki „Go Green”/„Army Fatigue Rap” (Redef Remix). Kaimbr i Kev Brown postarali się o kilka nagrań wideo związanych ze swoim projektem. Do sieci internetowej przedostały się teledyski zrealizowane do utworów „Low Budget 260” i „Go Green”, a także zabawny teaser albumu, ukazujący znajomość sztuk walki gospodarzy LP.

    Aktualizacja: Low Budget przy wsparciu Redefinition Records wypuściło „The Alexander Green Project” na kasetach, które są dostępne w sprzedaży za pośrednictwem sklepu REDEF.

    Tracklista

    1. Solid feat. Kenn Starr & Sean Born/Isaac Jones
    2. Gritz
    3. Audio Background
    4. Firewater (Bartendin’) feat. Cy Young
    5. Hook
    6. Rappin’ feat. Sean Born
    7. Songs
    8. My Apology
    9. Low Budget 260
    10. Army Fatigue Rap feat. Roddy Rodd, Hassan Mackey & DJ Marshall Law
    11. The combination feat. Early Reed, Kenn Starr, Sean Born, Marshall Law, Quartermaine, Eye-Q & Hassan Mackey
    12. We Gon’ Go! (We Gettin On)
    13. More Gritz feat. The Kid Daytona & Asher Roth
    14. Go Green (Bonus Track)
Translate »