Craig Mack - Flava In Ya EarPrzyszła pora na nadrobienie zaległości związane z działem Hall of Fame. Po „Make Or Take” Nine’a tym razem chciałbym przedstawić jeden z najlepszych, zdaniem wielu najlepszy singiel z 1994 roku. Jeżeli ktokolwiek miałby wątpliwości to odsyłam do książki „Ego Trip’s: Book Of Rap Lists”.

Trzeba przyznać, że na początku działalności labelu Bad Boy Entertainment, ówczesny Puff Daddy miał smykałkę do podpisywania kontraktów z dobrymi raperami. W 1994 roku większość słuchaczy, krytyków i mediów skupiła się na debiutanckim albumie Notoriousa B.I.G. „Ready To Die”. Paradoksalnie, mocniejszy wydźwięk od wszystkich singli Big Poppy miał track Craig Macka – „Flava In Ya Ear”.

Craig Mack należał do największych odkryć Seana Combsa. Dzięki niemu nowojorski raper mógł zaistnieć na scenie, gdyż wcześniej był jedynie lokalnie rozpoznawany i działał pod pseudonimem MC EZ. Nikt jednak nie spodziewał się genialnego odkrycia po Craig Macku lecz okazało się, że sceptycy nie mieli zupełnie racji. Singiel pochodzi z albumu „Project: Funk Da World” i było drugim singlem pochodzącym z tej płyty (pierwszym jointem był kawałek Get Down). Już kilka dni po premierze „Flava In Ya Ear”, track ten wzbudził spore zainteresowanie i skupił uwagę wielu stacji radiowych. Puff Daddy dobrze wykorzystywał swoje kontakty zdobyte jeszcze za czasów pracy jako A&R w Uptown Records i potrafił dobrze promować swoich artystów. Ale przecież nie tylko poprzez działania marketingowe artysta wywindował swój singiel na 9-te miejsce na liście Billboard Hot 100. W czym więc tkwił geniusz „Flava In Ya Ear”? Duże zasługi miał w tym legendarny Easy Mo Bee, który wyprodukował ten kawałek oraz większość albumu „Project: Funk Da World”. Jego styl oraz kunszt producencki jaki pokazał przy tym nagraniu przeszedł do historii. Natomiast Craig Mack zrobił to co do niego należało – idealnie płynie na tym bicie, bawi się swoim flow, każdy wers jest perfekcyjnie nawinięty, refren łatwo wpada do ucha i nie ma mowy o jakimś najdrobniejszym potknięciu. Już sam początek utworu zapowiadał, że to będzie znakomity track, a rozmowa pomiędzy Easy Mo Bee i Craigiem najlepiej o tym świadczy:

Yo Mack I don’t even understand how they didn’t understand you in that Mary joint!
Yeah I know man. Kick that ol’ robotic futuristic George Jetson crazy joint!!

„Flava In Ya Ear” zdobyło taką dużą popularność, że Puff Daddy zaproponował zrobienie remixu z gościnnymi udziałami znanych raperów, co w tamtych czasach nie było wcale takie powszechne. Remix tego utworu stał się jednym z najlepszych posse-cutów w historii hip hopu. Polecam wszystim oryginalną, jak i zremiksowaną wersję tego nagrania, w której obok Craiga wystąpili: Notorious B.I.G., Rampage, Busta Rhymes, LL Cool J, a dodatkowo w klipie pojawili się Sean Combs, Mary J Blige (Craig Mack współpracował z nią przy okazji nagrywania „What’s the 411? Remix”) oraz Keisha Epps.

Niestety Craig Mack nie był potem nigdy już w stanie nagrać podobnej jakości utworu. Nie oznacza to jednak, że zalicza się do one-hit-wonder, nic z tych rzeczy. Zarówno „Project: Funk Da World” jak i druga a zarazem ostatnia płyta pod tytułem „Operation: Get Down” pochodząca z 1997 roku są równymi, dobrymi pozycjami w jego dyskografii. A przeskoczyć „Flava In Ya Ear” po prostu nie dało się.

Pozycja obowiązkowa.

Tracklista

Strona A

Flava In Ya Ear (Club Mix)
Flava In Ya Ear (Easy Mo Mix)
Flava In Ya Ear (Nashmack Club Mix) Remix

Strona B

Flava In Ya Ear (Radio Edit Instrumental)
Flava In Ya Ear (Nashmack Mix Instrumental) Remix
Shinika