Slimkid3 & DJ Nu-Mark - Slimkid3 & DJ Nu-MarkWe współczesnym świecie hip hopowym nie brakuje nawiązań do lat 90.tych. Znaczna część osób traktuje teraz klasyczne formy rapowe pochodzące z tego okresu jako przeżytek i kompletnie nie szanują artystów odnoszących sukcesy właśnie pod koniec ubiegłego wieku. Już nawet wykonawcy święcący mniejsze i większe triumfy na początku nowego millennium często są odkładani na boczny tor. Wszystko to sprowadza się do tego, iż po świeże płyty wydawane przez weteranów hip hopowych sięgają najczęściej słuchacze wychowani na ich wcześniejszych nagraniach, niekiedy będący w tym samym wieku, co wybrani artyści. Jednak muzyka serwowana przez twórców o długim stażu w branży może trafiać do większego kręgu odbiorców, o czym dobitnie świadczy przykład Slimkida3 & DJ-a Nu-Marka. Wspólny ich projekt zatytułowany po prostu jako „Slimkid3 & DJ Nu-Mark” to kawał dobrej muzyki podanej ze smakiem i kunsztem.

Do ikon kalifornijskiej sceny hip hopowej od dawna zaliczane są dwie formacje – The Pharcyde i Jurassic 5. Właśnie z tymi grupami przez lata byli związani bohaterowie niniejszej publikacji. Slimkid3 z nich był współzałożycielem i integralną częścią pierwszego z ww. zespołów. Tre Hardson wraz z Fatlipem, Imanim i Bootie Brownem nagrał cztery albumy – „Bizarre Ride II the Pharcyde”, „Labcabincalifornia”, „Plain Rap” oraz „Humboldt Beginnings”. Szczególnie debiutancka płyta pozostawiła trwały ślad w branży hip hopowej, która po współczesne czasy jest uważana jedno z największych osiągnięć pierwszej połowy lat 90.tych.

W dalszym okresie drogi członków The Pharcyde rozeszły się. Pomiędzy kwartetem często dochodziło do nieporozumień i spięć, co ostatecznie doprowadziło do końca istnienia formacji w oryginalnym składzie. Do tego wybuchła afera związana z prawami autorskimi do nagrań i nazwy zespołu. W tej chwili pod pierwotnym sztandarem występują jedynie Imani i Bootie Brown, zaś Slimkid3 i Fatlip wraz z J-Swiftem i LA Jae działają jako… Bizarre Ride To The Pharcyde. Naprawdę wygląda to dziwacznie i kuriozalnie, zważywszy na to, iż obie grupy nadal koncertują po całym świecie.

W nowych okolicznościach Slimkid3 wraz ze swoimi nowymi-starymi partnerami muzycznymi wydał w tym roku projekt „TITTY” (wydawnictwo kasetowe), który w głównej mierze był przeznaczony na europejską trasę koncertową zespołu. Tym samym był to pierwszy większy projekt powstały przy udziale tego rapera. Wcześniej ograniczył się on do wypuszczenia solowych płyt („Liberation” i „Slimkid 3’s Cafe”), a także do gościnnych występów na materiałach innych artystów. W 2011 roku niespodziewanie Emcee opublikował wspólną EP-kę z DJ’em Nu-Markiem, „Another Day, Another Dollar”. Krótkie wydawnictwo ograniczające się do 3 tracków przeszło bokiem, ale okazało się równocześnie udanym wstępem do współpracy na szerszą skalę pomiędzy tymi wykonawcami.

Trzeba przyznać, że Tre Hardson wybrał odpowiedniego twórcę do wspólnych sesji nagraniowych. DJ Nu-Mark nadal pozostaje jednym z najbardziej uznanych i szanowanych DJ’ów hip hopowych, który przy tym dobrze radzi sobie jako producent. Po zakończeniu działalności wydawniczej w 2006 roku wraz z resztą członków J5 (kultowa formacja miała wypuścić w tym roku płytę, ale z hucznych zapowiedzi nic nie wyszło), Kalifornijczyk skupił się na solowej karierze. Wcześniej nie był on zbytnio aktywny (godnym odnotowania było mix-CD „Hands On” z 2004 roku) i skupiał się przeważnie na udziale na płytach innych twórców. Jednak po latach DJ Nu-Mark zmienił swoje nastawienie i zwiększył obroty. W 2012 roku dosłownie zasypał odbiorców serią „Broken Sunlight”. Imponujący cykl EP-ek przełożył się następnie na wydanie pełnego albumu pod tym samym tytułem, o którym swego czasu było głośno na scenie muzycznej. W ub.r. artysta opublikował dwie siódemki – „Oyá Indeburê” b/w „Tough Break” oraz „Our Generation”, po czym zabrał się za gromadzenie materiału na pełen longplay ze Slimkidem3. Po kilku miesiącach wszystkie utwory na „Slimkid3 & DJ Nu-Mark” były gotowe.

Slimkid3 & DJ Nu-Mark prezentują klip do I Know, Didn't IPrzed wydaniem płyty pozostawało sporo pytań dotyczących tego, czy duet zasłużonych artystów poradzi sobie z wyzwaniem i przedstawi wartościowe nagrania, a nie będzie tylko odcinał kupony od dawnej sławy. Trudno było się dziwić takiemu nastawieniu znacznej części opinii publicznej, ponieważ w ostatnich latach zbyt wielu zaawansowanych wiekowo artystów wypuszczało projekty o marnej wartości artystycznej. Wszystkie te wątpliwości dotyczące kalifornijskiego duetu zostały szybko rozwiane. Slimkid3 & DJ Nu-Mark postarali się o to, aby ich materiał brzmiał na odpowiednim poziomie, dedykując wydawnictwo wszystkim miłośnikom starej szkoły rapu oraz organicznego hip hopu. Wydaniem „Slimkid3 & DJ Nu-Mark” zajęła się dobrze kojarzone Delicious Vinyl. Już pierwszy singiel pochodzący z albumu – „Bom Bom Fiya” – zapowiadał sporą dawkę korzennych brzmień hip hopowych. Obaj artyści bez większego problemu odnaleźli wspólny język, co doskonale widać w przekroju całego LP. Slimkid3 nic nie stracił ze swojego melodyjnego flow i smykałki do konstruowania przemyślanych utworów. Z kolei DJ Nu-Mark pokazał, że w dalszym ciągu potrafi zaserwować ciepłe i pogodne podkłady, w niczym nie ustępujące beatom z płyt Jurassic 5. Na krótkim albumie duetu znalazło się miejsce dla szeregu wykonawców. K-Natural, J-Live, Diamond D, Del the Funky Homosapien oraz Murs przewinęli się przez tę płytę. Całość wydawnictwa wypada okazale, przywracając nadzieję w to, że weterani hip hopowi potrafią jeszcze pozytywnie zaznaczyć swoją obecność na scenie. Ano i nie należy zapominać o tym, że cover słynnego singla Darondo, „Didn’t I”, zasługuje na osobne wyróżnienie. „I Know, Didn’t I” powinno być znacznie bardziej docenione przez media i słuchaczy, bez dwóch zdań.

Stream wydawnictwa udostępnił dobrze wszystkim znany portal Okayplayer. Delicious Vinyl solidnie przygotowało się do wydania tego materiału. „Slimkid3 & DJ Nu-Mark” opublikowano w wersji elektronicznej oraz fizycznej (płyty kompaktowe i winylowe). Oprócz standardowej wersji albumu ukazało się też instrumentalne wydanie projektu dołączone do płyt CD i wosków. DV wypuściło na siódemkach winylowych również trzy single promujące materiał – „I Know, Didn’t I” b/w „No Pity Party”, „Bom Bom Fiya” b/w „Boullion” oraz „King” b/w „Let Me Hit”. Do pierwszych dwóch tych nagrań nakręcono także ładne dla oka teledyski. Oprócz tego pojawiło się w sieci krótkie video „Behind The Scenes” prezentujące proces nagrywania LP od kuchni. Oprócz tego do obiegu przedostało się wydanie albumu zawierające wszystkie instrumentale, acappele i wersje utworów przyjazne radiu. Slimkid3 & DJ Nu-Mark pokazują, że weterani hip hopowi mają jeszcze wiele dobrego do zaoferowania, co każdy słuchacz ceniący sobie lata 90.te i nie tylko, powinien docenić.

Tracklista

  1. Work Hard feat. K-Natural
  2. Let Me Hit
  3. I Know, Didn’t I feat. Darondo
  4. Fade To Black feat. J-Live
  5. No Pity Party
  6. What Are Words For
  7. King feat. Diamond D & K-Natural
  8. Bom Bom Fiya
  9. Godzilla Or Gamera
  10. Boullion feat. Del the Funky Homosapien & Murs