30 września 1997 roku odbyła się premiera trzeciego albumu Commona, „One Day It’ll All Make Sense” (Relativity). Płyta wyprodukowana prawie w całości przez ojca chrzestnego chicagowskiego hip hopu, No I.D., okazała się udaną kontynuacją drogi rozpoczętej na poprzednich wydawnictwach tego artysty. Longplay zawierał kilka istotnych singli – „Retrospect For Life” z udziałem Lauryn Hill, „All Night Long” z wokalami Eryki Badu, „Reminding Me (Of Sef)” stworzonym wraz z Chantayem Savage’em. Niemal 14 lat po wydaniu tej pozycji w dyskografii pochodzącego z Chi-Town rapera, Common zakończył prace nad swoją książką o tym samym tytule, co przytoczone tutaj LP. „One Day It’ll All Make Sense” właśnie zadebiutowała na 20. miejscu na liście New York Times Best Seller List.
Common rozpoczynał swoją karierę muzyczną od undergroundowego przedstawiciela lokalnej sceny hip hopowej w Chicago, stojącego w cieniu bardziej znanych osób działających na początku lat 90.tych w tym regionie USA. Po blisko 19 latach od wydania debiutanckiego albumu „Can I Borrow a Dollar?”, z całą pewnością można powiedzieć, iż Common jest obecnie jedną z najjaśniejszych postaci w branży hip hopowej. Szeroko rozpoznawany na całym świecie, cieszący się uznaniem wśród fanów niezależnej muzyki, jak i sympatyków mainstreamu, Lonnie Rashid Lynn Jr. stał się prawdziwą ikoną show businessu. Dyskografia artysty liczy 8 albumów, z których pochodzi mnóstwo ważnych singli, należących dzisiaj do kanonu hip hopowych klasyków. Poza działalnością muzyczną, Emcee udziela się w programach telewizyjnych oraz filmach. Dorobek filmowy Commona rośnie z roku na rok, zaczynając od roli w „Brown Sugar” z 2002 roku, a skończywszy na „Just Wright” („Wygrać Miłość”) z poprzedniego roku. Już dzisiaj tysiące osób z różnych stron świata oczekują jego kolejnego wydawnictwa płytowego – „The Dreamer, The Believer”, promowanego świetnym singlem „Ghetto Dreams” z udziałem Nasa, jak również następnych występów na srebrnym ekranie w „Happy Feet Two” i „The Odd Life of Timothy Green”.
Napisana przy pomocy Adama Bradleya książka „One Day It’ll All Make Sense” opowiada o drodze, jaką przeszedł artysta w swoim życiu aby stać się wielką postacią także poza światem muzycznym. Od dorastania na dzielnicy South Side w Chicago, przez historie związane z bardzo niską sprzedaży „Can I Borrow a Dollar?” oraz wypuszczeniem kultowego utworu „I Used To Love H.E.R.”, aż po dni chwały i osiągnięcie statusu międzynarodowej gwiazdy.
Poniżej kilka wypowiedzi ludzi o „One Day It’ll All Make Sense”:
Common has written a magnificent memoir. It states that it is a book about his fascinating life. That is true. More importantly, his story is the story of all young people trying to grow up. His saga reminds the reader that love liberates and poverty cripples. Common writes beautifully, like the poet he is. – Maya Angelou
A powerful memoir that speaks to all audiences. – Queen Latifah
A thoughtful and beautiful book that tells us much more about Common… His mother’s perspective takes this to another level. – TourÉ, autor „Who’s Afraid of Post-Blackness”
Dowodem na rosnącą popularność Commona jest chociażby wynik sprzedaży osiągnięty przez „One Day It’ll All Make Sense” w dniu premiery. W końcu przypadkowe pozycje książkowe nie zdobywają 20. miejsca na zaszczytnej liście New York Times Best Seller List. Jeżeli dobrze pójdzie, to jeszcze pod koniec tego roku ukaże się 9. album artysty, ww. „The Dreamer, The Believer”. Wieści o tym wydawnictwie wypatrują na pewno również jego oddani fani nad Wisłą.
Komentarze
Jedna odpowiedź do „Książka One Day It’ll All Make Sense Commona już w sprzedaży”
[…] i „Slash Gordon” oraz klipu, w którym na temat projektu wypowiadają się Common, Immortal Technique, Slaughterhouse i […]