• Cormega i Large Professor przedstawiają Mega Philosophy

    Cormega - Mega PhilosophyW dzisiejszych czasach mamy do czynienia w branży muzycznej z częstym zjawiskiem nieporozumień i konfliktów międzypokoleniowych. Coraz więcej osób otwarcie mówi, że młodsi artyści kompletnie nie szanują swoich starszych kompanów po fachu i nawet nie starają się zrozumieć ich muzyki. Podobnie sprawy wyglądają z młodymi słuchaczami, którzy przeważnie nie mają pojęcia o jakichkolwiek podstawach danego gatunku muzycznego. Do tego jedynie wybrani weterani hip hopowi mogą obecnie liczyć na względnie duże zainteresowanie mediów i odbiorców, gdyż po wielokroć doświadczeni wykonawcy są po prostu odsyłani na emeryturę. Niekiedy trudno odmówić słuszności takim stwierdzeniem lecz nie należy też zapominać, iż zaawansowani wiekowo twórcy nadal potrafią pozytywnie zaskoczyć. „Mega Philosophy” duetu Cormega i Large Professor to właściwy przykład na potwierdzenie tych słów. (więcej…)

  • Debiutancki album milo – a toothpaste suburb

    milo - a toothpaste suburbAlternatywna muzyka hip hopowa cały czas zdobywa uznanie kolejnych słuchaczy. Nurt zapoczątkowany na przełomie lat 80. i 90.tych przeszedł wiele przeobrażeń i nieustannie zachwyca różnorodnością. W początkowych latach do tej niszy wrzucano niemal każdego artystę i grupę stojącą w opozycji do mainstreamu (szczególnie do gangsta rapu). W następnych latach wykonawcy patrzący znacznie szerzej na hip hop nadali temu nurtowi nowe definicje. Niestereotypowy rap znalazł dobre miejsce do rozwoju szczególnie w Kalifornii. Właśnie stamtąd pochodzi jeden z ważniejszych kolektywów zrzeszających alternatywnych artystów – Project Blowed. Jeden z członków tego crew, Nocando, od kilku lat prowadzi z powodzeniem wytwórnię płytową Hellfyre Club. 23 września ub.r. nakładem tej oficyny wydawniczej ukazała się długo oczekiwana płyta milo„a toothpaste suburb”. (więcej…)

  • Has-Lo & Castle ze wspólnym projektem – Live Like You’re Dead

    Has-Lo & Castle - Live Like You're DeadMello Music Group wyrobiło sobie na tyle mocną pozycję w branży hip hopowej, że już teraz jest określane przez wiele osób mianem jednej z najbardziej liczących się niezależnych oficyn wydawniczych. W zeszłym roku label prowadzony przez Michaela Tolle’a opublikował pełno udanych projektów. Oprócz podwójnej kompilacji „Mandala vol. 1-2” ukazały się też wydawnictwa Verbal Kenta („Sound of the Weapon”), L’Orange’a („The Orchid Days”), Apollo Browna („Thirty Eight”), Open Mike’a Eagle („Dark Comedy”), 7evenThirty’ego & Gensu Deana („The Problem”), Ugly Heroes („Ugly Heroes EP”), The Black Opery („The Great Year”), Apollo Browna & Ras Kassa („Blasphemy”) czy Diamond District („March On Washington”). Obok tych materiałów dzięki MMG otrzymaliśmy również wspólny album Has-Lo & Castle„Live Like You’re Dead”. (więcej…)

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #60

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #60W tym roku U Call That Love miewało krótsze i dłuższe przerwy w działalności, które były podyktowane różnymi czynnikami. Po pokonaniu wszelkich możliwych trudności nasz serwis powraca wraz z końcem roku do wzmożonej aktywności. Od teraz możecie spodziewać się znacznie większej liczby artykułów oraz powrotu do działalności wydawniczej. Wszystkie stałe rubryki na naszej stronie zostaną odświeżone. Jedna z nich – „Classic Hip Hop Videos” – ponownie zagościła u nas. Teraz przyszła kolej na odkurzenie przeglądu informacyjnego. W tym tygodniu pojawią się 3 wydania tego cyklu, w których przeczytacie o newsach z końca roku, ale i nie tylko. Nie przedłużając dłużej sięgnijcie po sporą garść informacji ze świata muzycznego. (więcej…)

  • Classic Hip Hop Videos: Flatlinerz – Live Evil

    Flatlinerz - Live EvilW muzyce hip hopowej dosyć szybko wykształciły się różne style i odmiany. Przeważnie wiązało się to z poszukiwaniem przez artystów właściwych środków ekspresji, dzięki czemu już w latach 80.tych do głosu doszli przedstawiciele mocno odmiennych form. Gangsta rap, jazz-hop, mafioso rap, hip-house, Miami bass, new jack swing, concious rap i wszelkie inne alternatywne wersje cieszyły się przynajmniej przez kilka lat dużą popularnością. W latach 90.tych obok wszystkich tych nurtów wyrósł zupełnie niepostrzeżenie horrorcore. Nie trzeba było długo czekać na to, aby ten styl uznano za niesłychanie kontrowersyjny i budzący skrajne emocje w branży muzycznej. Jeżeli chcecie jak najlepiej zrozumieć niniejsze zjawisko, to wystarczy zapoznać się z twórczością nowojorskiej formacji Flatlinerz. Jeden z teledysków promujących debiutancki album grupy, „Live Evil”, w pełni oddaje klimat najmroczniejszej strony rapu. (więcej…)

  • Apathy wydaje kolejną płytę – Connecticut Casual

    Apathy - Connecticut CasualZ roku na rok liczba fanów hardcore’owego nurtu rapu stale rośnie. Obecnie wielu słuchaczy kojarzy surową i agresywną stronę muzyki hip hopowej poprzez kilka szanowanych kolektywów. Army Of The Pharaohs, La Coka Nostra i Demigodz zrzeszają multum doświadczonych twórców, jak i młodszych kompanów. W tym roku najwięcej emocji wzbudził długo oczekiwany album AOTP, „In Death Reborn”, do którego później ta supergrupa dołożyła „Heavy Lies the Crown”. Pod koniec ub.r. Esoteric & Stu Bangas wypuścili wspólną płytę („Machete Mode”), zaś Vinnie Paz postarał się o EP-kę „Carry On Tradition”. W maju Vanderslice opublikował „Everything’s Awesome”, zaś w czerwcu przyszła kolej na świeży materiał autorstwa Apathy’ego. Na wydany przez niego w połowie roku longplay „Connecticut Casual” czekało liczne grono odbiorców. (więcej…)

  • Recenzja LP: Looptroop Rockers – Naked Swedes

    Looptroop Rockers - Naked SwedesDavid Vs. Goliath | 2014

    Całkiem niedawno na łamach naszego serwisu pojawił się artykuł traktujący o dobrze wszystkim znanej formacji Looptroop Rockers, będący jednocześnie rekomendacją ich najnowszego albumu, „Naked Swedes”. Od premiery i mojego pierwszego odsłuchu płyty minęło już trochę czasu, więc przyszła pora na to, aby oddać w ręce Czytelników recenzję tego wydawnictwa. (więcej…)

  • John Robinson i PVD przedstawiają płytę Modern Vintage

    John Robinson & PVD - Modern VintageTematyka dotycząca niezależnej sceny hip hopowej często przewija się przez serwisy muzyczne. Odłóżmy na chwilę zagadnienia związane z obecnym stanem undergroundu i powróćmy do czasów przypadających na koniec poprzedniego stulecia i początek nowego wieku. Właśnie ten okres przypada na zdecydowanie najwspanialsze lata w rozwoju artystów stojących w opozycji do mainstreamu. Część z nich pozostawiła niewielki dorobek, ograniczony przeważnie do kilku singli i jednej EP-ki lub longplaya, po czym słuch po nich zaginął na dobre. Z drugiej strony, możemy wyróżnić liczne grono wykonawców, którzy nie poprzestali na kilku wydawnictwach nagrywając muzykę już od kilkunastu lat. W tym gronie umieścimy twórcę z New Jersey, Johna Robinsona. W połowie tego roku doświadczony artysta wypuścił nowy album – „Modern Vintage”. Wydawnictwo w całości wyprodukował PVD. (więcej…)

  • Fel Sweetenberg i DJ Brans ze wspólną płytą – The Invisible Garden

    Fel Sweetenberg & DJ Brans - The Invisible GardenOd dawna korzennie brzmiąca muzyka hip hopowa utrzymuje się jedynie w undergroundzie. Wydawnictwa oparte o standardy z lat 90.tych nie występują już w mainstreamie i są zupełnie obce nowemu pokoleniu słuchaczy, które zazwyczaj nie ma bladego pojęcia o minionych epokach w dziejach hip hopu. Liczne grono niezależnych wykonawców poprzez swoje nagrania stara się przechowywać pamięć o rapie w klasycznym wydaniu, co często jest krytykowane przez ludzi poszukujących nowych form i hybryd w tym gatunku muzycznym. Owszem, nie ma zbyt wiele odkrywczego w boom-bapowym brzmieniu lecz nie można odmówić poszczególnym wykonawcom dużej klasy i umiejętnego przywracania ducha hip hopu z ubiegłych lat. Powyższe założenia doskonale spełnia płyta duetu Fel Sweetenberg & DJ Brans„The Invisible Garden”. (więcej…)

  • Recenzja EP: Parallax – Depth Perception

    Parallax - Depth PerceptionSelf-released | 2014

    Od lat jedną z najcięższych chorób toczących hip hop jest zanikający element wiedzy w całej kulturze. Szczególnie to rzuca się w oczy we współczesnym rapie, który od dawna nie spełnia funkcji edukacyjnej i nie przynosi ze sobą wartości stanowiących podwaliny tego nurtu muzycznego w poprzednich dekadach. Artyści hip hopowi porzucili przekazywanie ważnych treści za pośrednictwem swoich nagrań, co najbardziej widać w miałkim, wtórnym i plastikowym mainstreamie. Jednak nawet w undergroundzie nie jest zbyt różowo, gdyż presja ze strony słuchaczy oczekujących muzyki miłej, łatwej i przyjemnej stale rośnie. Dlatego też tym bardziej należy docenić wydawnictwa pokroju „Depth Perception” brytyjskiego rapera Parallaksa, który chociaż na kilkanaście minut przywraca prawdziwego ducha hip hopu. (więcej…)