Nie ulega wątpliwości, iż branża muzyczna to dość niestabilna gałąź biznesu. Wytwórnie i artyści, którzy jeszcze niedawno przodowali w swoich kręgach, powoli odchodzą w zapomnienie. Część z nich przykrywa kurtyna milczenia, a głównie ci najbardziej zasłużeni pozostają w pamięci przeciętnych słuchaczy, gotowych przekazywać swoje muzyczne upodobania kolejnym pokoleniom. Hip hop to gatunek obfitujący w nagrania i postaci uznane za klasyczne – takie, które po prostu trzeba znać. Nie należy jednak zapominać o tym, co w tej chwili dzieje się na scenie rapowej – wśród obecnego natłoku bardziej komercyjnych produkcji (i produktów), trafiają się perełki adresowane do wymagających i świadomych słuchaczy. Undergroundową wytwórnią, która wiedzie w tym czasie prym, a w przyszłości ma spore szanse stanąć na podium, jest Mello Music Group.
Gromadząc w swoich szeregach charakterystycznych, obdarzonych charyzmą, a przede wszystkim – niesamowicie utalentowanych artystów, label trafia do coraz szerszego grona odbiorców, także spoza środowiska hip hopowego, czego dowodem jest ciepłe przyjęcie wydanych w tym roku płyt „People Hear What They See” Oddiseego czy „Trophies” Apollo Browna i O.C. Dopracowane brzmienie i zaawansowana warstwa liryczna to tylko niektóre z wielu plusów powyższych wydawnictw. W oczekiwaniu na zapowiedziany longplay Diamond Districtu (Oddisee, XO oraz yU), oficyna poszła za ciosem, oddając w nasze ręce „Home Is Where The Art Is” Substantiala.
Pochodzący z Prince’s George County (w stanie Maryland), bądź, jak sam rapuje – ”from the County where the Prince is a G”, Substantial, a właściwie Stanley Robinson, po raz pierwszy zaprezentował się w roku 2001, nagrywając debiutancki „To This Union A Sun Was Born” (wyd. Hydeout Productions), o którego stronę muzyczną zadbał japoński beatmaker Nujabes, znany ze swojej niespotykanej wrażliwości muzycznej i ponadprzeciętnych umiejętności producenckich. Współpraca ta zaowocowała miejscem w pierwszej dziesiątce japońskich notowań i trasie koncertowej obejmującej Azję, Europę oraz Amerykę Północną. Kolejnym krokiem rapera miało być wydanie w założonym przez siebie Unlimited Vinyl, Ink, longplaya ”Sacrifice”, który ostatecznie ujrzał światło dziennie w 2008 roku, za sprawą QN5 Music, związanego z kolektywem CunninLynguists. Pozytywne recenzje i opinie krytyków, wideoklip do „It’s You (I Think)„ oraz obecność artysty w mediach komercyjnych znacząco przyczyniły się do wzrostu jego popularności. W poczet swoich zaskakujących kolaboracji może wpisać między innymi wykonanie jako FANOMM (wraz z Chewem Fu i J-Castem), podczas car show Bentleya, specjalnie przygotowanego na tę okazję utworu czy wykorzystanie stworzonej z Marcusem D. (jako Bop Alloy) piosenki przez Vogue Magazine.
W bieżącym roku mija już ponad dekada od debiutu rapera, a „Home Is Where The Art Is” to kolejny kamień milowy w jego karierze. Substantial to już człowiek dojrzały, mąż, a do tego szczęśliwy ojciec, działający społecznie, i z empatią odnoszący się do otaczających go problemów. Najświeższy album to swoista autobiografia Suba. Jako jeden z najbardziej uznanych tekściarzy podziemia, zgrabnie porusza się po pętlach, zręcznie posługując się wyszukanym językiem. Nawet komentując, zdawałoby się – dość prozaiczne, trudy powszedniego życia, Emcee nie ucieka od inteligentnego podejścia i ciekawej formy opowiadania poszczególnych historii. Jak żartuje sam artysta, wśród tematów próżno szukać wersów oscylujących wokół trójcy „Bentley’s, blunts and bitches”. Otrzymujemy za to garść opowieści, z którymi może identyfikować się niemalże każdy słuchacz, odszukując zabawne podobieństwa, między życiem swoim i rapera. Manifest „przeciętności” oraz zbliżenie się do słuchacza poprzez ukazanie zwykłej codzienności to czynnik, który wyróżnia nie tylko Substantiala, ale także innych twórców zrzeszonych w Mello Music Group. Status udanej płyty to również, oprócz doskonałej warstwy lirycznej, zasługa dopasowanych i świetnie skomponowanych podkładów. Wśród zacnego grona zaproszonych beatmakerów pojawili się m.in. M-Phazes, Algorythm, Eric Lau oraz Oddisee, czołowy reprezentant MMG, który oprócz przygotowania czterech (trafionych w dziesiątkę) beatów, na „Home Is Where The Art Is” przejął także rolę producenta wykonawczego.
Substantial jest kolejnym artystą, który stoi tuż u wrót sukcesu, na co bez wątpienia zasługuje, więc tym bardziej zapraszam do przesłuchania/kupna „Home Is Where The Art Is” na Bandcampie lub iTunes. Dodatkowo można za darmo pobrać wyprodukowane przez Algorythma nagranie „See Hear” (feat. Steph, The Sapphic Sonstress), a także singiel „Reloaded”, który nie znalazł się na płycie, z gościnnym udziałem Homeboya Sandmana i Javiera Starksa.
Aktualizacja: 29 listopada pojawił się w sieci klip promujący płytę Substantiala. Teledysk powstał do ww. singla „See Hear”, uważanego za najlepsze nagranie z albumu rapera.
Tracklista
- Spilled Milk (prod. SlopFunkDust)
- See Hear feat. Steph, The Sapphic Songstress (prod. Algorythm)
- Mr. Consistent (prod. Street Orchestra)
- Neighborhood Watch feat. Acem of Gods’lla (prod. Algorythm)
- Resilient (prod. Eric Lau)
- Check My Resume feat. DJ Jav (prod. Oddisee)
- Make Believe (prod. Oddisee)
- Make Up Sex feat. Olivier Daysoul, Deacon The Villain (prod. Surrock)
- Shit On My Lawn feat. DJ G.I. Joe (prod. Oddisee)
- The Verge feat. Steph, The Sapphic Songstress (prod. M-Phazes)
- Umoja (prod. Oddisee)
- Grateful feat. Kenn Starr, Kokayi (prod. M-Phazes)


